July 26, 2026

Rzeszów News

W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Rzeszowie przeprowadzono operację, z którą lekarze spotykają się wyjątkowo rzadko. Pacjent cierpiał na wrodzoną wadę, opisaną dotąd niewielkiej liczby osób na świecie. Zabieg z wykorzystaniem robota da Vinci pokazał możliwości podkarpackiego ośrodka i doświadczenie jego specjalistów. To kolejny przykład, że rzeszowski USK wykonuje coraz bardziej skomplikowane operacje z wykorzystaniem chirurgii […]

The post Trudna operacja w USK w Rzeszowie. Robot pomógł usunąć niezwykle rzadką wadę [ZDJĘCIA] appeared first on Rzeszów News - najnowsze wiadomości, wydarzenia i aktualności z Rzeszowa i Podkarpacia.

Zdjęcie: Operacja z użyciem robota da Vinci (fot. USK w Rzeszowie)

W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Rzeszowie przeprowadzono operację, z którą lekarze spotykają się wyjątkowo rzadko. Pacjent cierpiał na wrodzoną wadę, opisaną dotąd niewielkiej liczby osób na świecie. Zabieg z wykorzystaniem robota da Vinci pokazał możliwości podkarpackiego ośrodka i doświadczenie jego specjalistów.

To kolejny przykład, że rzeszowski USK wykonuje coraz bardziej skomplikowane operacje z wykorzystaniem chirurgii robotycznej.

Wyjątkowo rzadka choroba

W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym im. Fryderyka Chopina w Rzeszowie przeprowadzono zaawansowaną operację urologiczną u młodego mężczyzny cierpiącego na zespół Zinnera – niezwykle rzadką, wrodzoną wadę rozwojową męskiego układu moczowo-płciowego. Zabieg wykonał lek. Jakub Kempisty z wykorzystaniem systemu robotycznego da Vinci.

Zespół Zinnera jest następstwem nieprawidłowego rozwoju przewodu śródnerczowego (Wolffa) jeszcze w życiu płodowym. W klasycznej postaci obejmuje jednoczesne występowanie trzech zmian po tej samej stronie organizmu: braku lub niedorozwoju nerki, torbieli pęcherzyka nasiennego oraz niedrożności przewodu wytryskowego.

Dokładna liczba osób zmagających się z tym schorzeniem pozostaje nieznana, ponieważ przez wiele lat może ono nie dawać żadnych objawów. Skalę rzadkości najlepiej pokazują dane naukowe – największy systematyczny przegląd publikacji z lat 1999–2020 objął jedynie 214 pacjentów opisanych w 160 pracach naukowych, głównie jako pojedyncze przypadki lub niewielkie serie.

Zdjęcie: Operacja z użyciem robota da Vinci (fot. USK w Rzeszowie)

Przez lata bez objawów

Zespół Zinnera przez długi czas może rozwijać się niezauważenie. U wielu pacjentów pierwsze dolegliwości pojawiają się dopiero w młodym wieku, kiedy choroba zaczyna wpływać na codzienne funkcjonowanie.

Najczęściej są to bóle miednicy lub krocza, problemy z oddawaniem moczu, dolegliwości podczas wytrysku, nawracające zakażenia układu moczowo-płciowego, obecność krwi w nasieniu, a także zaburzenia płodności. To właśnie pojawienie się takich objawów zwykle prowadzi do szczegółowej diagnostyki.

Zdjęcie: Operacja z użyciem robota da Vinci (fot. USK w Rzeszowie)

Robot umożliwił precyzyjną operację

W przypadku młodego pacjenta konieczne było usunięcie torbielowatej zmiany pęcherzyka nasiennego położonej głęboko w miednicy. Było to szczególnie wymagające zadanie, ponieważ pęcherzyki nasienne znajdują się w bezpośrednim sąsiedztwie pęcherza moczowego, odbytnicy, nasieniowodów, przewodów wytryskowych oraz ważnych struktur naczyniowo-nerwowych.

System robotyczny da Vinci zapewnił chirurgowi powiększony, trójwymiarowy obraz pola operacyjnego oraz możliwość niezwykle precyzyjnego prowadzenia narzędzi nawet w bardzo ograniczonej przestrzeni.

– Zespół Zinnera może pozostać nierozpoznany do dorosłości. Wskazania do operacji ustalamy indywidualnie, uwzględniając objawy, wielkość i położenie zmiany. Największym wyzwaniem była torbiel położona głęboko w miednicy. System da Vinci pozwala precyzyjnie preparować tkanki, co u młodego pacjenta jest ważne dla ochrony funkcji układu moczowo-płciowego – powiedział lek. Jakub Kempisty, specjalista urologii i pełnomocnik dyrektora ds. Podkarpackiego Centrum Chirurgii Robotycznej w USK w Rzeszowie.

Zdjęcie: Operacja z użyciem robota da Vinci (fot. USK w Rzeszowie)

USK korzysta z robota da Vinci

Przeprowadzony zabieg pokazuje, że program chirurgii robotycznej rozwijany w rzeszowskim szpitalu nie ogranicza się wyłącznie do leczenia nowotworów. Coraz częściej robot da Vinci wykorzystywany jest także podczas zaawansowanych operacji urologicznych, chirurgicznych oraz ginekologicznych.

Dyrekcja placówki podkreśla, że o sukcesie takich zabiegów decyduje nie tylko nowoczesny sprzęt, ale przede wszystkim doświadczenie i kwalifikacje zespołów operacyjnych oraz odpowiedni dobór pacjentów.

– Najwyższa jakość leczenia i wysoki poziom specjalizacji są dla nas priorytetem. Samo posiadanie robota nie wystarcza – kluczowe są kompetencje lekarzy, doświadczenie całego zespołu i właściwa kwalifikacja pacjenta. Nasi specjaliści podejmują się coraz bardziej zaawansowanych procedur: rzadkich operacji urologicznych, złożonych zabiegów chirurgicznych oraz kompleksowego leczenia operacyjnego endometriozy. Nie wszystkie operacje robotyczne są obecnie dodatkowo finansowane. Mimo to wykonujemy je wtedy, gdy są najlepszym rozwiązaniem dla pacjenta. Liczymy, że w przyszłości zakres ich finansowania zostanie rozszerzony – powiedział Marcin Rusiniak, dyrektor USK w Rzeszowie.

Zdjęcie: Operacja z użyciem robota da Vinci (fot. USK w Rzeszowie)

Ponad dwa tysiące operacji

Program chirurgii robotycznej w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Rzeszowie rozwijany jest od maja 2021 roku. W tym czasie placówka stała się jednym z najaktywniejszych ośrodków wykorzystujących system da Vinci w regionie.

Do lipca 2026 roku lekarze wykonali już ponad dwa tysiące operacji z użyciem robota. Od stycznia 2026 roku szpital dysponuje dwoma systemami da Vinci, z których korzysta osiem certyfikowanych zespołów specjalistów reprezentujących m.in. urologię, ginekologię oraz chirurgię ogólną. Dzięki temu możliwe jest wykonywanie coraz bardziej skomplikowanych i rzadkich zabiegów, takich jak operacja pacjenta z zespołem Zinnera. (bl)

Zdjęcie: Operacja z użyciem robota da Vinci (fot. USK w Rzeszowie)

Czytaj więcej:

Łukasz Różański wciąż dochodzi do siebie po wypadku. “Rana do tej pory się nie zamknęła”

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *