June 20, 2026
fot. Jakub Szmaglik /Państwowa Straż Pożarna/FB , zdj. poglądowe

W piątek pisaliśmy o pożarze w garażu na posesji w miejscowości Stobierna w powiecie rzeszowskim. Pożar, który rozpoczął się ok. godz. 16:30, został zakończony wielogodzinną akcją służb, w tym także wizytą jednostki saperskiej.

Ok. godz. 16:30 doszło do nieustalonego wybuchu w garażu. Ranny został mieszkaniec posesji, który został zabrany helikopterem LPR do szpitala. Ogień zaczął trawić budynek. Po przyjeździe straży pożarnej, rozpoczęła się akcja gaśnicza. 

Dalsze czynności

Po ugaszeniu pożaru, strażacy byli bardzo ostrożni. Nie wchodzili do budynku z powodu tego, iż wcześniej doszło tam do eksplozji. Nie było wiadomo, jakie substancje, czy być może ładunki, znajdują się w środku. Cały czas istniało ryzyko, że może dojść do powtórnego wybuchu, gdyby na miejscu odkryto np. substancje łatwopalne.

Do Stobiernej przybyli saperzy. Policja potwierdziła, że ok. godz. 22:00 zakończono część  czynności. W dalszym ciągu, w nocy, pracowały specjalistyczne jednostki. 

– Ze względu na charakter zdarzenia do działań włączono również saperów, którzy dokonują dokładnego sprawdzenia miejsca i jego otoczenia pod kątem ewentualnych niebezpiecznych przedmiotów. To standardowa procedura mająca na celu zapewnienie pełnego bezpieczeństwa mieszkańców oraz służb pracujących na miejscu – przekazał Sławomir Porada, wójt gminy Trzebownisko.

Służby nie podają szczegółowych informacji dotyczących przeszukania posesji. Przed nami dokładne oględziny oraz analiza zdobytych materiałów dowodowych. Wiemy już, że nie doszło do żadnego niebezpiecznego, powtórnego incydentu. Kwestia tego, skąd wziął się wybuch w garażu, zostanie dokładnie ustalona wkrótce.

Wójt uspokaja

Do mieszkańców zaapelował wójt, który podkreślił fachowe działania służb od samego początku akcji. 

– Pragnę podkreślić, że wszystkie służby działają sprawnie i profesjonalnie od samego początku akcji. Ich nadrzędnym celem jest zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom oraz rzetelne ustalenie wszystkich okoliczności zdarzenia – przekazał Sławomir Porada.

Dodał także, by mieszkańcy zachowali spokój wobec prowadzonych działań, zwłaszcza w najbliższym sąsiedztwie.

– Proszę mieszkańców o zachowanie spokoju, stosowanie się do poleceń służb oraz niezbliżanie się do rejonu prowadzonych działań. O kolejnych ustaleniach będziemy informować na bieżąco – poinformował.

Czytaj więcej:

Nocny pożar domu jednorodzinnego w Rzeszowie. Palił się dach szeregówki

fot. Jakub Szmaglik /Państwowa Straż Pożarna/FB , zdj. poglądowe

W piątek pisaliśmy o pożarze w garażu na posesji w miejscowości Stobierna w powiecie rzeszowskim. Pożar, który rozpoczął się ok. godz. 16:30, został zakończony wielogodzinną akcją służb, w tym także wizytą jednostki saperskiej.

Ok. godz. 16:30 doszło do nieustalonego wybuchu w garażu. Ranny został mieszkaniec posesji, który został zabrany helikopterem LPR do szpitala. Ogień zaczął trawić budynek. Po przyjeździe straży pożarnej, rozpoczęła się akcja gaśnicza. 

Dalsze czynności

Po ugaszeniu pożaru, strażacy byli bardzo ostrożni. Nie wchodzili do budynku z powodu tego, iż wcześniej doszło tam do eksplozji. Nie było wiadomo, jakie substancje, czy być może ładunki, znajdują się w środku. Cały czas istniało ryzyko, że może dojść do powtórnego wybuchu, gdyby na miejscu odkryto np. substancje łatwopalne.

Do Stobiernej przybyli saperzy. Policja potwierdziła, że ok. godz. 22:00 zakończono część  czynności. W dalszym ciągu, w nocy, pracowały specjalistyczne jednostki. 

– Ze względu na charakter zdarzenia do działań włączono również saperów, którzy dokonują dokładnego sprawdzenia miejsca i jego otoczenia pod kątem ewentualnych niebezpiecznych przedmiotów. To standardowa procedura mająca na celu zapewnienie pełnego bezpieczeństwa mieszkańców oraz służb pracujących na miejscu – przekazał Sławomir Porada, wójt gminy Trzebownisko.

Służby nie podają szczegółowych informacji dotyczących przeszukania posesji. Przed nami dokładne oględziny oraz analiza zdobytych materiałów dowodowych. Wiemy już, że nie doszło do żadnego niebezpiecznego, powtórnego incydentu. Kwestia tego, skąd wziął się wybuch w garażu, zostanie dokładnie ustalona wkrótce.

Wójt uspokaja

Do mieszkańców zaapelował wójt, który podkreślił fachowe działania służb od samego początku akcji. 

– Pragnę podkreślić, że wszystkie służby działają sprawnie i profesjonalnie od samego początku akcji. Ich nadrzędnym celem jest zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom oraz rzetelne ustalenie wszystkich okoliczności zdarzenia – przekazał Sławomir Porada.

Dodał także, by mieszkańcy zachowali spokój wobec prowadzonych działań, zwłaszcza w najbliższym sąsiedztwie.

– Proszę mieszkańców o zachowanie spokoju, stosowanie się do poleceń służb oraz niezbliżanie się do rejonu prowadzonych działań. O kolejnych ustaleniach będziemy informować na bieżąco – poinformował.

Czytaj więcej:

Nocny pożar domu jednorodzinnego w Rzeszowie. Palił się dach szeregówki

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *