Ponad 1200 pilotów wykształcił Ośrodek Kształcenia Lotniczego Politechniki Rzeszowskiej, obchodzący 50-lecie działalności. Jaka jest przyszłość uczelni i tego konkretnego kierunku?
Pierwsi studenci rozpoczęli naukę w październiku 1976 r., a pięć lat później uczelnię opuścili pierwsi absolwenci – magistrzy inżynierowie lotnictwa, posiadający jednocześnie licencje pilotów zawodowych. Dziś pracują jako piloci w liniach lotniczych w Polsce i na świecie
Konieczność dalszych inwestycji
Jak podkreślił rektor Politechniki Rzeszowskiej prof. Piotr Koszelnik, wychowankowie rzeszowskiej szkoły pilotów od lat współtworzą kadry lotnictwa cywilnego.
– Pracują w wielu liniach lotniczych, pasażerskich i towarowych, oraz w służbach wymagających najwyższych kompetencji. Ponad 1200 absolwentów to kadra, która jest ambasadorem uczelni i realizuje niezwykle wartościowe zadania dla gospodarki – zaznaczył prof. Koszelnik w rozmowie z PAP.
Mówiąc o przyszłości, rektor wskazał na konieczność dalszych inwestycji w infrastrukturę szkoleniową, w tym nowoczesne samoloty i symulatory lotu. Odnosząc się do rozwoju automatyzacji i sztucznej inteligencji ocenił jednocześnie, że rola pilota pozostanie niezbędna.
– Nie wierzę, że samolot z pasażerami poleci bez człowieka. Pilot zawsze będzie potrzebny, choć być może nadejdzie moment, gdy w kokpicie wystarczy jedna osoba – stwierdził.
Z kolei prorektor ds. rozwoju i współpracy prof. Jarosław Sęp podkreślił, że uczelnia odgrywa ważną rolę w kształceniu kadr dla branży lotniczej oraz pozostaje jednym z najważniejszych ośrodków akademickich związanych z lotnictwem w Polsce.
– Trzy czwarte kadry inżynierskiej w Dolinie Lotniczej to absolwenci Politechniki Rzeszowskiej, a 90 proc. polskiego przemysłu lotniczego skupione jest właśnie w Dolinie Lotniczej. Widać więc wyraźnie, kto jest największym dostarczycielem kadr inżynieryjno-technicznych dla tej branży – powiedział.
Historia powstania
Historię powstania ośrodka przypomniał jeden z jego współtwórców, prof. Andrzej Tomczyk. Jak wskazał, idea utworzenia akademickiego programu szkolenia pilotów narodziła się na początku lat 70. z inicjatywy PLL LOT, które wraz z rozwojem połączeń dalekodystansowych potrzebowały pilotów posiadających wyższe wykształcenie techniczne.
– Nie było hangarów ani zaplecza technicznego, a większość prac wykonywano pod gołym niebem. Ostatecznie, zgodnie z rekomendacją PLL LOT, do szkolenia podstawowego wybrano samolot An-2, a wiosną 1977 roku rozpoczęto pierwsze loty szkoleniowe – wspominał.
OKL funkcjonuje w sąsiedztwie Portu Lotniczego Rzeszów-Jasionka, co – jak podkreślają władze ośrodka – stwarza studentom dogodne warunki do szkolenia praktycznego. Kierownik szkolenia praktycznego, inż. pil. Tomasz Nowosielski zaznaczył, że jednostka dysponuje obecnie jedną z największych akademickich flot szkoleniowych w kraju.
– Posiadamy 15 samolotów oraz dwa zaawansowane symulatory lotu. Dzięki temu realizujemy pełny cykl szkolenia, od pierwszych lotów z instruktorem po zaawansowane procedury wielosilnikowe i loty według przyrządów – powiedział. Dodał, że ośrodek posiada również certyfikaty umożliwiające obsługę własnej floty oraz kształcenie mechaników lotniczych.
Jubileuszowe obchody
W jubileuszowych obchodach uczestniczył także kpt. Wacław Gojny, absolwent pierwszego rocznika specjalizacji pilotaż, który później przez ponad cztery dekady latał m.in. na samolotach Boeing 767 i Boeing 787 Dreamliner.
– Program studiów łączył wymagania stawiane konstruktorowi lotniczemu i pilotowi. Był bardzo ambitny, ale możliwość latania rekompensowała cały wysiłek. Pilot musi mieć wiedzę w głowie i umiejętności w rękach. I właśnie takie przygotowanie otrzymaliśmy w Rzeszowie – podkreślił.
Podczas piątkowej uroczystości przekazano nowy sztandar Ośrodkowi Kształcenia Lotniczego. Jego matką chrzestną została kpt. Adelajda Szarzec-Tragarz – pierwsza absolwentka kierunku pilotaż na uczelni, a później kapitan Boeinga 787 Dreamliner w PLL LOT.
– To była dla mnie ogromna szansa na zdobycie wymarzonego zawodu. W tamtych czasach kobiety rzadko miały szansę na związanie swojej przyszłości z lotnictwem komunikacyjnym, dlatego tym bardziej doceniam, że zostałam tutaj bardzo dobrze przyjęta – wspominała.
Obchody jubileuszu zwieńczyło wręczenie certyfikatów ukończenia szkolenia do licencji pilota komunikacyjnego oraz tradycyjnych pagonów kolejnym absolwentom, którzy wkrótce zasilą kadry lotnictwa cywilnego. (PAP)
Czytaj więcej:
Wielofunkcyjny kompleks sportowy przy ul. Wyspiańskiego ukończony [ZDJĘCIA]
Ponad 1200 pilotów wykształcił Ośrodek Kształcenia Lotniczego Politechniki Rzeszowskiej, obchodzący 50-lecie działalności. Jaka jest przyszłość uczelni i tego konkretnego kierunku?
Pierwsi studenci rozpoczęli naukę w październiku 1976 r., a pięć lat później uczelnię opuścili pierwsi absolwenci – magistrzy inżynierowie lotnictwa, posiadający jednocześnie licencje pilotów zawodowych. Dziś pracują jako piloci w liniach lotniczych w Polsce i na świecie
Konieczność dalszych inwestycji
Jak podkreślił rektor Politechniki Rzeszowskiej prof. Piotr Koszelnik, wychowankowie rzeszowskiej szkoły pilotów od lat współtworzą kadry lotnictwa cywilnego.
– Pracują w wielu liniach lotniczych, pasażerskich i towarowych, oraz w służbach wymagających najwyższych kompetencji. Ponad 1200 absolwentów to kadra, która jest ambasadorem uczelni i realizuje niezwykle wartościowe zadania dla gospodarki – zaznaczył prof. Koszelnik w rozmowie z PAP.
Mówiąc o przyszłości, rektor wskazał na konieczność dalszych inwestycji w infrastrukturę szkoleniową, w tym nowoczesne samoloty i symulatory lotu. Odnosząc się do rozwoju automatyzacji i sztucznej inteligencji ocenił jednocześnie, że rola pilota pozostanie niezbędna.
– Nie wierzę, że samolot z pasażerami poleci bez człowieka. Pilot zawsze będzie potrzebny, choć być może nadejdzie moment, gdy w kokpicie wystarczy jedna osoba – stwierdził.
Z kolei prorektor ds. rozwoju i współpracy prof. Jarosław Sęp podkreślił, że uczelnia odgrywa ważną rolę w kształceniu kadr dla branży lotniczej oraz pozostaje jednym z najważniejszych ośrodków akademickich związanych z lotnictwem w Polsce.
– Trzy czwarte kadry inżynierskiej w Dolinie Lotniczej to absolwenci Politechniki Rzeszowskiej, a 90 proc. polskiego przemysłu lotniczego skupione jest właśnie w Dolinie Lotniczej. Widać więc wyraźnie, kto jest największym dostarczycielem kadr inżynieryjno-technicznych dla tej branży – powiedział.
Historia powstania
Historię powstania ośrodka przypomniał jeden z jego współtwórców, prof. Andrzej Tomczyk. Jak wskazał, idea utworzenia akademickiego programu szkolenia pilotów narodziła się na początku lat 70. z inicjatywy PLL LOT, które wraz z rozwojem połączeń dalekodystansowych potrzebowały pilotów posiadających wyższe wykształcenie techniczne.
– Nie było hangarów ani zaplecza technicznego, a większość prac wykonywano pod gołym niebem. Ostatecznie, zgodnie z rekomendacją PLL LOT, do szkolenia podstawowego wybrano samolot An-2, a wiosną 1977 roku rozpoczęto pierwsze loty szkoleniowe – wspominał.
OKL funkcjonuje w sąsiedztwie Portu Lotniczego Rzeszów-Jasionka, co – jak podkreślają władze ośrodka – stwarza studentom dogodne warunki do szkolenia praktycznego. Kierownik szkolenia praktycznego, inż. pil. Tomasz Nowosielski zaznaczył, że jednostka dysponuje obecnie jedną z największych akademickich flot szkoleniowych w kraju.
– Posiadamy 15 samolotów oraz dwa zaawansowane symulatory lotu. Dzięki temu realizujemy pełny cykl szkolenia, od pierwszych lotów z instruktorem po zaawansowane procedury wielosilnikowe i loty według przyrządów – powiedział. Dodał, że ośrodek posiada również certyfikaty umożliwiające obsługę własnej floty oraz kształcenie mechaników lotniczych.
Jubileuszowe obchody
W jubileuszowych obchodach uczestniczył także kpt. Wacław Gojny, absolwent pierwszego rocznika specjalizacji pilotaż, który później przez ponad cztery dekady latał m.in. na samolotach Boeing 767 i Boeing 787 Dreamliner.
– Program studiów łączył wymagania stawiane konstruktorowi lotniczemu i pilotowi. Był bardzo ambitny, ale możliwość latania rekompensowała cały wysiłek. Pilot musi mieć wiedzę w głowie i umiejętności w rękach. I właśnie takie przygotowanie otrzymaliśmy w Rzeszowie – podkreślił.
Podczas piątkowej uroczystości przekazano nowy sztandar Ośrodkowi Kształcenia Lotniczego. Jego matką chrzestną została kpt. Adelajda Szarzec-Tragarz – pierwsza absolwentka kierunku pilotaż na uczelni, a później kapitan Boeinga 787 Dreamliner w PLL LOT.
– To była dla mnie ogromna szansa na zdobycie wymarzonego zawodu. W tamtych czasach kobiety rzadko miały szansę na związanie swojej przyszłości z lotnictwem komunikacyjnym, dlatego tym bardziej doceniam, że zostałam tutaj bardzo dobrze przyjęta – wspominała.
Obchody jubileuszu zwieńczyło wręczenie certyfikatów ukończenia szkolenia do licencji pilota komunikacyjnego oraz tradycyjnych pagonów kolejnym absolwentom, którzy wkrótce zasilą kadry lotnictwa cywilnego. (PAP)
Czytaj więcej:
Wielofunkcyjny kompleks sportowy przy ul. Wyspiańskiego ukończony [ZDJĘCIA]
