
W ułamku sekundy potężne wyładowanie atmosferyczne obróciło w ruinę murowany komin i poważnie uszkodziło poszycie dachu budynku mieszkalnego. Do dramatycznego zdarzenia doszło w poniedziałkowe popołudnie w miejscowości Rudna Wielka.
Strażacy, którzy natychmiast ruszyli na pomoc, mówią wprost: mieszkańcy mieli ogromne szczęście, że budynek nie stanął w ogniu.
Żywioł, który niszczy w okamgnieniu
W poniedziałek, 22 czerwca 2026 roku o godzinie 15:31, Stanowisko Kierowania Komendanta Miejskiego PSP w Rzeszowie odebrało pilne zgłoszenie. W jeden z domów jednorodzinnych w Rudnej Wielkiej uderzył piorun.
Murowany komin budynku uległ całkowitemu zniszczeniu, a spadające elementy naruszyły dachówki i konstrukcję dachu. Huk, który towarzyszył wyładowaniu, postawił na nogi całą okolicę. Straty materialne są poważne, najważniejsza informacja jest taka, że nikt nie odniósł obrażeń fizycznych.
– Mieszkańcy mogą mówić o wielkim szczęściu, że nie doszło do pożaru domu. Siła żywiołu była ogromna – relacjonują strażacy z OSP Rudna Wielka.
Trzygodzinna walka z czasem na wysokości
Na miejsce natychmiast zadysponowano okoliczne służby ratunkowe. Do działań ruszyły zastępy z dwóch pobliskich jednostek oraz Pogotowie Energetyczne, które musiało pilnie skontrolować stan instalacji elektrycznej w uszkodzonym budynku. W dziąania na miejscu brały udział zastępy OSP Rudna Wielka i OSP Świlcza.
Działania ratowników polegały przede wszystkim na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz zniszczonego poszycia budynku. Odsłonięte wnętrze domu było bezpośrednio narażone na dalsze kaprysy pogody i ewentualne opady. Strażacy przez ponad trzy godziny pracowali na wysokości, zabezpieczając uszkodzony dach specjalistycznymi plandekami. Po godzinie 18:30 zmęczone, ale usatysfakcjonowane zastępy mogły wreszcie wrócić do koszar.
W tym przypadku skończyło się na strachu i stratach budowlanych. Gdyby doszło do zaprószenia ognia wewnątrz drewnianej konstrukcji poszycia, konsekwencje mogłyby być katastrofalne. (mob)
Czytaj więcej:
Podkarpackie miasto pod wodą. Nawałnica podtopiła tunel, zalała ZUS i hutę [ZDJĘCIA, WIDEO]

W ułamku sekundy potężne wyładowanie atmosferyczne obróciło w ruinę murowany komin i poważnie uszkodziło poszycie dachu budynku mieszkalnego. Do dramatycznego zdarzenia doszło w poniedziałkowe popołudnie w miejscowości Rudna Wielka.
Strażacy, którzy natychmiast ruszyli na pomoc, mówią wprost: mieszkańcy mieli ogromne szczęście, że budynek nie stanął w ogniu.
Żywioł, który niszczy w okamgnieniu
W poniedziałek, 22 czerwca 2026 roku o godzinie 15:31, Stanowisko Kierowania Komendanta Miejskiego PSP w Rzeszowie odebrało pilne zgłoszenie. W jeden z domów jednorodzinnych w Rudnej Wielkiej uderzył piorun.
Murowany komin budynku uległ całkowitemu zniszczeniu, a spadające elementy naruszyły dachówki i konstrukcję dachu. Huk, który towarzyszył wyładowaniu, postawił na nogi całą okolicę. Straty materialne są poważne, najważniejsza informacja jest taka, że nikt nie odniósł obrażeń fizycznych.
– Mieszkańcy mogą mówić o wielkim szczęściu, że nie doszło do pożaru domu. Siła żywiołu była ogromna – relacjonują strażacy z OSP Rudna Wielka.
Trzygodzinna walka z czasem na wysokości
Na miejsce natychmiast zadysponowano okoliczne służby ratunkowe. Do działań ruszyły zastępy z dwóch pobliskich jednostek oraz Pogotowie Energetyczne, które musiało pilnie skontrolować stan instalacji elektrycznej w uszkodzonym budynku. W dziąania na miejscu brały udział zastępy OSP Rudna Wielka i OSP Świlcza.
Działania ratowników polegały przede wszystkim na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz zniszczonego poszycia budynku. Odsłonięte wnętrze domu było bezpośrednio narażone na dalsze kaprysy pogody i ewentualne opady. Strażacy przez ponad trzy godziny pracowali na wysokości, zabezpieczając uszkodzony dach specjalistycznymi plandekami. Po godzinie 18:30 zmęczone, ale usatysfakcjonowane zastępy mogły wreszcie wrócić do koszar.
W tym przypadku skończyło się na strachu i stratach budowlanych. Gdyby doszło do zaprószenia ognia wewnątrz drewnianej konstrukcji poszycia, konsekwencje mogłyby być katastrofalne. (mob)
Czytaj więcej:
Podkarpackie miasto pod wodą. Nawałnica podtopiła tunel, zalała ZUS i hutę [ZDJĘCIA, WIDEO]