W miejscowości Rozpucie w powiecie sanockim doszło w poniedziałek do tragicznego wypadku. 43-latek zginął podczas pracy w trakcie wycinki drzew w lesie. Policja sprawdza wszystkie okoliczności, według których doszło do śmierci mężczyzny.
Do zdarzenia doszło w Rozpuciu, na terenie kompleksu leśnego. Służby zostały o nim powiadomione około godz. 13:20. Piotr Wojtunik, rzecznik Prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Rzeszowie, przekazał mediom dotychczasowe ustalenia.
Według nich, 43-latek miał zostać zraniony konarem drzewa. Jak natomiast doszło do tego, że mężczyzna zmarł? Sprawę bada nie tylko policja i prokurator, ale także PIP (Państwowa Inspekcja Pracy).
Wkrótce powinniśmy poznać więcej informacji.
Czytaj więcej:
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
Postaw kawę za:
W miejscowości Rozpucie w powiecie sanockim doszło w poniedziałek do tragicznego wypadku. 43-latek zginął podczas pracy w trakcie wycinki drzew w lesie. Policja sprawdza wszystkie okoliczności, według których doszło do śmierci mężczyzny.
Do zdarzenia doszło w Rozpuciu, na terenie kompleksu leśnego. Służby zostały o nim powiadomione około godz. 13:20. Piotr Wojtunik, rzecznik Prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Rzeszowie, przekazał mediom dotychczasowe ustalenia.
Według nich, 43-latek miał zostać zraniony konarem drzewa. Jak natomiast doszło do tego, że mężczyzna zmarł? Sprawę bada nie tylko policja i prokurator, ale także PIP (Państwowa Inspekcja Pracy).
Wkrótce powinniśmy poznać więcej informacji.
Czytaj więcej:
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
