May 11, 2026
policja
Zdjęcie: Wypadek na A4 pod Rzeszowem (fot. Podkarpacka Policja)

Reklama

Groźny wypadek na autostradzie A4 wstrzymał ruch na jednym z najważniejszych odcinków Podkarpacia. Samochód osobowy z impetem uderzył w bariery, a służby drogowe walczą z utrudnieniami.

Kierowcy jadący w stronę Przemyśla muszą liczyć się z poważnymi opóźnieniami.

Wypadek na A4

Poniedziałkowe popołudnie przyniosło poważne utrudnienia na autostradzie A4 w województwie podkarpackim. Około godziny 12:40 na wysokości Woli Małej (pow. łańcucki), na jezdni w kierunku Przemyśla (pomiędzy węzłami Rzeszów – Łańcut), samochód osobowy uderzył w bariery energochłonne.

Siła uderzenia była na tyle duża, że konieczne było częściowe zablokowanie ruchu. Początkowo utrudnienia objęły lewy pas na obu jezdniach autostrady, co sparaliżowało przejazd w tym rejonie. Na miejscu szybko pojawiły się służby ratunkowe oraz patrol policji zabezpieczający miejsce zdarzenia.

Jedna osoba ranna

Według przekazanych informacji w wypadku ucierpiała jedna osoba. Na szczęście nie odnotowano ofiar śmiertelnych, jednak sytuacja wymagała interwencji ratowników i zabezpieczenia uszkodzonego odcinka drogi.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała, że ruch odbywa się wyłącznie prawym pasem. Początkowo przewidywano, że utrudnienia potrwają około dwóch godzin, jednak po najnowszej aktualizacji czas usuwania skutków zdarzenia wydłużono nawet do czterech godzin. To oznacza, że kierowcy mogą spodziewać się zatorów jeszcze przez całe popołudnie.

Reklama

Korek między Rzeszowem a Łańcutem

Problemy w ruchu występują na odcinku pomiędzy węzłami Rzeszów Wschód i Łańcut w kierunku Przemyśla. To jedna z najbardziej uczęszczanych tras w regionie, dlatego nawet częściowe zablokowanie pasa ruchu bardzo szybko doprowadziło do tworzenia się korków.

Kierowcy podróżujący autostradą A4 powinni zachować szczególną ostrożność i przygotować się na wolniejszą jazdę. Służby apelują także o stosowanie się do poleceń wydawanych na miejscu oraz zachowanie bezpiecznej odległości od pojazdów poruszających się w rejonie wypadku.

Służby pracują na miejscu zdarzenia

Na miejscu nadal pracują służby odpowiedzialne za zabezpieczenie miejsca wypadku oraz przywrócenie pełnej przejezdności autostrady. Nie wiadomo jeszcze, co było bezpośrednią przyczyną utraty panowania nad pojazdem i uderzenia w bariery.

Utrudnienia mogą zakończyć się dopiero wieczorem, dlatego osoby planujące podróż w kierunku Przemyśla powinny śledzić komunikaty drogowe i rozważyć wybór alternatywnej trasy.

Czytaj więcej:

Szokująca sytuacja podczas Rzeszowskich Juwenaliów. Złamane drzewo i 300 interwencji policji [WIDEO]

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

policja
Zdjęcie: Wypadek na A4 pod Rzeszowem (fot. Podkarpacka Policja)

Reklama

Groźny wypadek na autostradzie A4 wstrzymał ruch na jednym z najważniejszych odcinków Podkarpacia. Samochód osobowy z impetem uderzył w bariery, a służby drogowe walczą z utrudnieniami.

Kierowcy jadący w stronę Przemyśla muszą liczyć się z poważnymi opóźnieniami.

Wypadek na A4

Poniedziałkowe popołudnie przyniosło poważne utrudnienia na autostradzie A4 w województwie podkarpackim. Około godziny 12:40 na wysokości Woli Małej (pow. łańcucki), na jezdni w kierunku Przemyśla (pomiędzy węzłami Rzeszów – Łańcut), samochód osobowy uderzył w bariery energochłonne.

Siła uderzenia była na tyle duża, że konieczne było częściowe zablokowanie ruchu. Początkowo utrudnienia objęły lewy pas na obu jezdniach autostrady, co sparaliżowało przejazd w tym rejonie. Na miejscu szybko pojawiły się służby ratunkowe oraz patrol policji zabezpieczający miejsce zdarzenia.

Jedna osoba ranna

Według przekazanych informacji w wypadku ucierpiała jedna osoba. Na szczęście nie odnotowano ofiar śmiertelnych, jednak sytuacja wymagała interwencji ratowników i zabezpieczenia uszkodzonego odcinka drogi.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała, że ruch odbywa się wyłącznie prawym pasem. Początkowo przewidywano, że utrudnienia potrwają około dwóch godzin, jednak po najnowszej aktualizacji czas usuwania skutków zdarzenia wydłużono nawet do czterech godzin. To oznacza, że kierowcy mogą spodziewać się zatorów jeszcze przez całe popołudnie.

Reklama

Korek między Rzeszowem a Łańcutem

Problemy w ruchu występują na odcinku pomiędzy węzłami Rzeszów Wschód i Łańcut w kierunku Przemyśla. To jedna z najbardziej uczęszczanych tras w regionie, dlatego nawet częściowe zablokowanie pasa ruchu bardzo szybko doprowadziło do tworzenia się korków.

Kierowcy podróżujący autostradą A4 powinni zachować szczególną ostrożność i przygotować się na wolniejszą jazdę. Służby apelują także o stosowanie się do poleceń wydawanych na miejscu oraz zachowanie bezpiecznej odległości od pojazdów poruszających się w rejonie wypadku.

Służby pracują na miejscu zdarzenia

Na miejscu nadal pracują służby odpowiedzialne za zabezpieczenie miejsca wypadku oraz przywrócenie pełnej przejezdności autostrady. Nie wiadomo jeszcze, co było bezpośrednią przyczyną utraty panowania nad pojazdem i uderzenia w bariery.

Utrudnienia mogą zakończyć się dopiero wieczorem, dlatego osoby planujące podróż w kierunku Przemyśla powinny śledzić komunikaty drogowe i rozważyć wybór alternatywnej trasy.

Czytaj więcej:

Szokująca sytuacja podczas Rzeszowskich Juwenaliów. Złamane drzewo i 300 interwencji policji [WIDEO]

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *