Stolica Podkarpacia znalazła się w gronie miast, które balansują na granicy utraty kontroli nad klimatem akustycznym. Z najnowszego raportu Instytutu Ekologii Akustycznej pt. „Hałas pod czy poza kontrolą?” wynika, że Rzeszów otrzymał ocenę „Ledwo nad kreską”, zdobywając jedynie 11 na 27 możliwych punktów.
Rzeszów bije rekordy w tempie rozpatrywania skarg mieszkańców i realizuje mocny program nasadzeń zieleni, to w kluczowych obszarach technologii, monitoringu i działań strategicznych panuje głęboki paraliż.
Skargi na masowe imprezy i ruch pojazdów
Rzeszów jawi się jako miasto niezwykle wrażliwe na bezpośrednie sygnały od swoich mieszkańców. W latach 2023-25 do Prezydenta Miasta Rzeszowa wpłynęło około 90 skarg dotyczących hałasu, a do Miejskiego Zarządu Dróg (MZD) kolejne 19 wniosków o przeprowadzenie pomiarów lub montaż ekranów ochronnych. Co ciekawe, żadne zgłoszenie nie trafiło w tym czasie do Rady Miasta.
Rzeszowianie najczęściej uskarżają się na hałas generowany przez imprezy masowe, ruch pojazdów na miejskich arteriach, działalność gospodarczą oraz infrastrukturę rekreacyjno-sportową, taką jak boiska, siłownie plenerowe czy korty tenisowe.
To, co wyróżnia stolicę Podkarpacia na tle innych miast wojewódzkich, to wyjątkowo sprawna machina urzędnicza. Średni czas rozpatrywania skargi wynosi zaledwie około jednego miesiąca, a w sprawach szczególnie skomplikowanych – dwa miesiące. Jest to jeden z najlepszych wyników w całym kraju. Standardowa procedura obejmuje kontrole terenowe, ścisłą współpracę ze Strażą Miejską, a w razie potwierdzenia problemu – zlecenie pomiarów akredytowanemu laboratorium i wszczęcie postępowania zmierzającego do wydania decyzji o dopuszczalnym poziomie hałasu.
Liście zamiast cichego asfaltu
Drugim silnym punktem Rzeszowa jest program rozwoju zielonych barier akustycznych. Miasto udokumentowało nasadzenia o dużej skali: 2 900 drzew, 15 968 krzewów oraz aż 61 151 bylin, pnączy i traw – w zdecydowanej większości rodzimych gatunków.
Niestety, ta ekologiczna ofensywa w żaden sposób nie idzie w parze z nowoczesną inżynierią drogową. W raporcie pada porażające, oficjalne przyznanie ze strony urzędników:„Żadne z realizowanych zadań nie wpisują się w działania redukujące hałas”.
Miejski Zarząd Dróg w Rzeszowie nie realizuje wyspecjalizowanych inwestycji, których wyłącznym celem byłaby wymiana nawierzchni na tzw. „cichą” lub „pochłaniającą hałas”. Podczas budowy i przebudowy dróg stosuje się wyłącznie standardowe warstwy ścieralne (najczęściej AC11).
Miasto nie prowadzi również regularnych badań skuteczności akustycznej nawierzchni po remontach. Jedynym odnotowanym wyjątkiem w latach 2023-25 było zlecenie kontrolnych pomiarów Głównemu Instytutowi Górnictwa po rozbudowie ul. Warszawskiej w 2024 r.
| Miejsce | Miasto | Punkty (maks. 27) | Ocena końcowa |
| 1. | Kielce | 21 | Pod częściową kontrolą |
| 2. | Gdańsk | 18 | Na dobrej drodze |
| 3. | Kraków | 17,5 | Na dobrej drodze |
| 4. | Katowice | 17 | Na dobrej drodze |
| 5. | Poznań | 16 | Na dobrej drodze |
| 6. | Wrocław | 15 | Na początku drogi |
| 7. | Opole | 14,5 | Na początku drogi |
| 8. | Bydgoszcz | 14 | Na początku drogi |
| 9. | Białystok | 13 | Na początku drogi |
| 10. | Toruń | 12,5 | Ledwo nad kreską |
| 11. | Lublin | 11,5 | Ledwo nad kreską |
| 12. | Szczecin | 11,5 | Ledwo nad kreską |
| 13. | Rzeszów | 11 | Ledwo nad kreską |
| 14. | Olsztyn | 10 | Ledwo nad kreską |
| 15. | Warszawa | 9 | Poza kontrolą |
| 16. | Gorzów Wielkopolski | 8 | Poza kontrolą |
| 17. | Łódź | 7 | Poza kontrolą |
Źródło: oprac. na podstawie „Tabeli głównej” z raportu Instytutu Ekologii Akustycznej.
Jak interpretować pozycję Rzeszowa?
Rzeszów znajduje się w tak zwanej „grupie ryzyka”. Od strefy paraliżu, czyli czerwonej kategorii „Poza kontrolą”, stolicę Podkarpacia dzieli niewiele, bo zaledwie 1,5 punktu.
Miasto drastycznie odstaje od krajowego lidera, którymi są Kielce (różnica aż 10 punktów) oraz czołówki, która potrafiła wycisnąć z lokalnego budżetu i unijnych funduszy znacznie więcej w obszarze nowoczesnych technologii (sieci czujników IoT czy cichych nawierzchni).
Gorzką pociechą dla mieszkańców Rzeszowa może być fakt, że Stolica Podkarpacia i tak wypada lepiej niż stolica kraju – Warszawa, która niemal zamyka tabelę z miażdżącym wynikiem 9 punktów.
Ekspert z wybitnymi kompetencjami
Autorzy raportu odkryli zaskakujący plus. W strukturze rzeszowskiego magistratu ukryty jest unikalny w skali Polski kapitał ludzki. Za problematykę hałasu w Wydziale Klimatu i Środowiska odpowiada jedna osoba, jednak legitymuje się wybitnymi kompetencjami. W 2026 r. pracownik ten ukończył elitarne Studium ochrony przed hałasem na Politechnice Warszawskiej, co jest rzadkością w strukturach samorządowych.
Jednak Rzeszów nie posiada ani jednego stacjonarnego punktu monitorowania hałasu, nie zainstalował żadnych czujników w technologii IoT i nie podjął prób pilotażu kamer dźwiękowych w ramach Rzeszowskiego Budżetu Obywatelskiego. Wszystkie dane o przekroczeniach norm są odsyłane do mapy akustycznej z 2022 r. Miasto nie dysponuje wyliczeniami opartymi o progi rekomendowane przez Światową Organizację Zdrowia (WHO).
Bierność w obszarze edukacji społecznej
Rzeszów wykazuje także całkowitą bierność w obszarze edukacji społecznej oraz partnerstwa. Wydział Edukacji przyznaje wprost, że nie prowadzi żadnych programów informacyjnych dla mieszkańców dotyczących szkodliwości hałasu i bezradnie odsyła pytających bezpośrednio do podległych szkół. Co więcej, miasto nie realizuje żadnych zadań akustycznych we współpracy z organizacjami pozarządowymi.
Co najbardziej niepokojące w kontekście prawa europejskiego, stolica Podkarpacia nie podjęła żadnych własnych, dynamicznych działań w reakcji na głośny wyrok TSUE przeciwko Polsce z 2023 roku, ograniczając się do pasywnego powoływania na „krajowe przepisy”. Kuleje też współpraca z Policją – jedyną reakcją urzędu na uciążliwości drogowe jest rutynowe kierowanie pism do Straży Miejskiej.
Rekomendacje dla Rzeszowa
Raport Instytutu Ekologii Akustycznej nie pozostawia złudzeń – urzędnicy z Rzeszowa muszą natychmiast zmienić podejście z reaktywnego na systemowe. Wśród najważniejszych rekomendacji eksperckich dla miasta, wynikających z raportu „Hałas pod czy poza kontrolą?” można wymienić:
- Wprowadzenie cichych asfaltów: Konieczne jest odejście od standardowej mieszanki AC11 na rzecz nowoczesnych nawierzchni (np. SMA 8 lub SMA LA) jako stałego elementu planowania remontów najważniejszych ulic.
- Wyznaczenie obszarów ciszy: Rzeszów musi wreszcie formalnie chronić swoje parki i strefy rekreacyjne za pomocą uchwał Rady Miasta, tworząc akustyczne oazy dla mieszkańców.
- Wykorzystanie unikalnych kadrów: Potencjał jedynego urzędnika z dyplomem Politechniki Warszawskiej powinien zostać uwolniony poprzez rozbudowę zespołu do minimum 2 etatów oraz powierzenie mu misji stworzenia programów edukacyjnych we współpracy z Wydziałem Edukacji.
- Koniec z papierową współpracą: Miasto musi podpisać oficjalne porozumienie z Policją, określające mierzalne wskaźniki w walce z plagą modyfikowanych, ryczących wydechów motocykli i samochodów na miejskich drogach. (mob)
Czytaj więcej:
Stolica Podkarpacia znalazła się w gronie miast, które balansują na granicy utraty kontroli nad klimatem akustycznym. Z najnowszego raportu Instytutu Ekologii Akustycznej pt. „Hałas pod czy poza kontrolą?” wynika, że Rzeszów otrzymał ocenę „Ledwo nad kreską”, zdobywając jedynie 11 na 27 możliwych punktów.
Rzeszów bije rekordy w tempie rozpatrywania skarg mieszkańców i realizuje mocny program nasadzeń zieleni, to w kluczowych obszarach technologii, monitoringu i działań strategicznych panuje głęboki paraliż.
Skargi na masowe imprezy i ruch pojazdów
Rzeszów jawi się jako miasto niezwykle wrażliwe na bezpośrednie sygnały od swoich mieszkańców. W latach 2023-25 do Prezydenta Miasta Rzeszowa wpłynęło około 90 skarg dotyczących hałasu, a do Miejskiego Zarządu Dróg (MZD) kolejne 19 wniosków o przeprowadzenie pomiarów lub montaż ekranów ochronnych. Co ciekawe, żadne zgłoszenie nie trafiło w tym czasie do Rady Miasta.
Rzeszowianie najczęściej uskarżają się na hałas generowany przez imprezy masowe, ruch pojazdów na miejskich arteriach, działalność gospodarczą oraz infrastrukturę rekreacyjno-sportową, taką jak boiska, siłownie plenerowe czy korty tenisowe.
To, co wyróżnia stolicę Podkarpacia na tle innych miast wojewódzkich, to wyjątkowo sprawna machina urzędnicza. Średni czas rozpatrywania skargi wynosi zaledwie około jednego miesiąca, a w sprawach szczególnie skomplikowanych – dwa miesiące. Jest to jeden z najlepszych wyników w całym kraju. Standardowa procedura obejmuje kontrole terenowe, ścisłą współpracę ze Strażą Miejską, a w razie potwierdzenia problemu – zlecenie pomiarów akredytowanemu laboratorium i wszczęcie postępowania zmierzającego do wydania decyzji o dopuszczalnym poziomie hałasu.
Liście zamiast cichego asfaltu
Drugim silnym punktem Rzeszowa jest program rozwoju zielonych barier akustycznych. Miasto udokumentowało nasadzenia o dużej skali: 2 900 drzew, 15 968 krzewów oraz aż 61 151 bylin, pnączy i traw – w zdecydowanej większości rodzimych gatunków.
Niestety, ta ekologiczna ofensywa w żaden sposób nie idzie w parze z nowoczesną inżynierią drogową. W raporcie pada porażające, oficjalne przyznanie ze strony urzędników:„Żadne z realizowanych zadań nie wpisują się w działania redukujące hałas”.
Miejski Zarząd Dróg w Rzeszowie nie realizuje wyspecjalizowanych inwestycji, których wyłącznym celem byłaby wymiana nawierzchni na tzw. „cichą” lub „pochłaniającą hałas”. Podczas budowy i przebudowy dróg stosuje się wyłącznie standardowe warstwy ścieralne (najczęściej AC11).
Miasto nie prowadzi również regularnych badań skuteczności akustycznej nawierzchni po remontach. Jedynym odnotowanym wyjątkiem w latach 2023-25 było zlecenie kontrolnych pomiarów Głównemu Instytutowi Górnictwa po rozbudowie ul. Warszawskiej w 2024 r.
| Miejsce | Miasto | Punkty (maks. 27) | Ocena końcowa |
| 1. | Kielce | 21 | Pod częściową kontrolą |
| 2. | Gdańsk | 18 | Na dobrej drodze |
| 3. | Kraków | 17,5 | Na dobrej drodze |
| 4. | Katowice | 17 | Na dobrej drodze |
| 5. | Poznań | 16 | Na dobrej drodze |
| 6. | Wrocław | 15 | Na początku drogi |
| 7. | Opole | 14,5 | Na początku drogi |
| 8. | Bydgoszcz | 14 | Na początku drogi |
| 9. | Białystok | 13 | Na początku drogi |
| 10. | Toruń | 12,5 | Ledwo nad kreską |
| 11. | Lublin | 11,5 | Ledwo nad kreską |
| 12. | Szczecin | 11,5 | Ledwo nad kreską |
| 13. | Rzeszów | 11 | Ledwo nad kreską |
| 14. | Olsztyn | 10 | Ledwo nad kreską |
| 15. | Warszawa | 9 | Poza kontrolą |
| 16. | Gorzów Wielkopolski | 8 | Poza kontrolą |
| 17. | Łódź | 7 | Poza kontrolą |
Źródło: oprac. na podstawie „Tabeli głównej” z raportu Instytutu Ekologii Akustycznej.
Jak interpretować pozycję Rzeszowa?
Rzeszów znajduje się w tak zwanej „grupie ryzyka”. Od strefy paraliżu, czyli czerwonej kategorii „Poza kontrolą”, stolicę Podkarpacia dzieli niewiele, bo zaledwie 1,5 punktu.
Miasto drastycznie odstaje od krajowego lidera, którymi są Kielce (różnica aż 10 punktów) oraz czołówki, która potrafiła wycisnąć z lokalnego budżetu i unijnych funduszy znacznie więcej w obszarze nowoczesnych technologii (sieci czujników IoT czy cichych nawierzchni).
Gorzką pociechą dla mieszkańców Rzeszowa może być fakt, że Stolica Podkarpacia i tak wypada lepiej niż stolica kraju – Warszawa, która niemal zamyka tabelę z miażdżącym wynikiem 9 punktów.
Ekspert z wybitnymi kompetencjami
Autorzy raportu odkryli zaskakujący plus. W strukturze rzeszowskiego magistratu ukryty jest unikalny w skali Polski kapitał ludzki. Za problematykę hałasu w Wydziale Klimatu i Środowiska odpowiada jedna osoba, jednak legitymuje się wybitnymi kompetencjami. W 2026 r. pracownik ten ukończył elitarne Studium ochrony przed hałasem na Politechnice Warszawskiej, co jest rzadkością w strukturach samorządowych.
Jednak Rzeszów nie posiada ani jednego stacjonarnego punktu monitorowania hałasu, nie zainstalował żadnych czujników w technologii IoT i nie podjął prób pilotażu kamer dźwiękowych w ramach Rzeszowskiego Budżetu Obywatelskiego. Wszystkie dane o przekroczeniach norm są odsyłane do mapy akustycznej z 2022 r. Miasto nie dysponuje wyliczeniami opartymi o progi rekomendowane przez Światową Organizację Zdrowia (WHO).
Bierność w obszarze edukacji społecznej
Rzeszów wykazuje także całkowitą bierność w obszarze edukacji społecznej oraz partnerstwa. Wydział Edukacji przyznaje wprost, że nie prowadzi żadnych programów informacyjnych dla mieszkańców dotyczących szkodliwości hałasu i bezradnie odsyła pytających bezpośrednio do podległych szkół. Co więcej, miasto nie realizuje żadnych zadań akustycznych we współpracy z organizacjami pozarządowymi.
Co najbardziej niepokojące w kontekście prawa europejskiego, stolica Podkarpacia nie podjęła żadnych własnych, dynamicznych działań w reakcji na głośny wyrok TSUE przeciwko Polsce z 2023 roku, ograniczając się do pasywnego powoływania na „krajowe przepisy”. Kuleje też współpraca z Policją – jedyną reakcją urzędu na uciążliwości drogowe jest rutynowe kierowanie pism do Straży Miejskiej.
Rekomendacje dla Rzeszowa
Raport Instytutu Ekologii Akustycznej nie pozostawia złudzeń – urzędnicy z Rzeszowa muszą natychmiast zmienić podejście z reaktywnego na systemowe. Wśród najważniejszych rekomendacji eksperckich dla miasta, wynikających z raportu „Hałas pod czy poza kontrolą?” można wymienić:
- Wprowadzenie cichych asfaltów: Konieczne jest odejście od standardowej mieszanki AC11 na rzecz nowoczesnych nawierzchni (np. SMA 8 lub SMA LA) jako stałego elementu planowania remontów najważniejszych ulic.
- Wyznaczenie obszarów ciszy: Rzeszów musi wreszcie formalnie chronić swoje parki i strefy rekreacyjne za pomocą uchwał Rady Miasta, tworząc akustyczne oazy dla mieszkańców.
- Wykorzystanie unikalnych kadrów: Potencjał jedynego urzędnika z dyplomem Politechniki Warszawskiej powinien zostać uwolniony poprzez rozbudowę zespołu do minimum 2 etatów oraz powierzenie mu misji stworzenia programów edukacyjnych we współpracy z Wydziałem Edukacji.
- Koniec z papierową współpracą: Miasto musi podpisać oficjalne porozumienie z Policją, określające mierzalne wskaźniki w walce z plagą modyfikowanych, ryczących wydechów motocykli i samochodów na miejskich drogach. (mob)
Czytaj więcej:
