Rzeszów News
Wtorkowa sesja Rady Miasta Rzeszowa przyniosła rozstrzygnięcie w sprawie, która pozornie nie budziła sporych emocji. Radni zajmowali się projektem uchwały dotyczącym zmiany nazwy ronda Pobitno na rondo Pobitno im. Filipa Radzimińskiego – zasłużonego dowódcy i postaci historycznej ściśle związanej z Konfederacją Barską. Ostatecznie projekt nie uzyskał poparcia większości radnych, co oznacza, że rondo zachowa swoją […]
The post Co dalej z nazwą Ronda Pobitno? Burzliwa dyskusja i głosowanie rzeszowskich radnych appeared first on Rzeszów News - najnowsze wiadomości, wydarzenia i aktualności z Rzeszowa i Podkarpacia.
Wtorkowa sesja Rady Miasta Rzeszowa przyniosła rozstrzygnięcie w sprawie, która pozornie nie budziła sporych emocji. Radni zajmowali się projektem uchwały dotyczącym zmiany nazwy ronda Pobitno na rondo Pobitno im. Filipa Radzimińskiego – zasłużonego dowódcy i postaci historycznej ściśle związanej z Konfederacją Barską.
Ostatecznie projekt nie uzyskał poparcia większości radnych, co oznacza, że rondo zachowa swoją dotychczasową nazwę.
O projektcie pisaliśmy już na Rzeszów News: Zmiana nazwy ronda Pobitno w Rzeszowie. Radni zadecydują już we wtorek.
Kim był Filip Radzimiński?
Sama nazwa wzgórza Pobitno wywodzi się od wydarzeń z okresu Konfederacji Barskiej oraz toczonych w tamtym okresie walk w samym Rzeszowie (sierpień 1769 roku). Doszło do nich pomiędzy oddziałami konfederackimi a wojskami carskimi. Filip Radzimiński jako regimentarz wojsk konfederackich i zaufany oficer Kazimierza Pułaskiego dowodził obroną rzeszowskiego zamku oraz starciami na historycznym wzgórzu Pobitno w 1769 roku. Po śmierci Pułaskiego kierował także bohaterską obroną Jasnej Góry aż do jej kapitulacji w 1772 roku. Choć inicjatywa Stowarzyszenia Szczep Żuawi, poparta przez rady osiedli Pobitno i Mieszka I, miała na celu upamiętnienie tej zasłużonej postaci, ostatecznie nie zyskała uznania większości radnych.


Przebieg obrad i emocjonalna dyskusja w Radzie Miasta
Mimo pozytywnych opinii gremiów osiedlowych, debata na sesji rady miasta przerodziła się w bardzo burzliwą dyskusję, podczas której radni powoływali się na sprzeczne opinie samych mieszkańców. Zwolennicy zmiany przekonywali o zasadności upamiętnienia historycznego bohatera oraz wskazywali na poparcie ze strony rad osiedli.
Wiesław Ziemiński zdecydowanie sprzeciwił się modyfikacji nazwy i powoływał się na głos lokalnej społeczności.
– Zdecydowana większość mieszkańców naszego miasta jest na nie. Nie niszczmy tego, co jest dobre i powszechnie akceptowane – przekonywał radny, proponując jednocześnie, aby postać Filipa Radzimińskiego uczcić w inny sposób, na przykład na odrestaurowywanym Kopcu Konfederatów Barskich.
– Skoro ty reprezentujesz mieszkańców, kogo reprezentujemy my? I dwie rady osiedla – pytała podczas obrad radna Elżbieta Niedzielska.
Głos w dyskusji zabrali także inni radni, w tym Robert Kultys, który zwracał uwagę na niedostateczną pracę nad przekonaniem ogółu mieszkańców i wnioskował o skierowanie projektu do komisji. Z kolei Michał Wróbel skwitował całą sytuację w ironicznym tonie, odwołując się do mieszkańców, z którymi miał okazję rozmawiać.
– Otóż w ich opinii najwłaściwszą dla tego miejsca byłaby następująca nazwa: rondo imienia niewykonanego tunelu pod rondem, na który wydaliśmy już 2 miliony złotych – podsumował radny Wróbel.
Wynik głosowania
Ostatecznie wniosek o skierowanie projektu do ponownego rozpatrzenia przez komisję został odrzucony wynikiem 5 głosów za i 15 przeciw. W kluczowym głosowaniu nad całością uchwały za przyjęciem nowej nazwy opowiedziało się 9 radnych, przeciw było 10, a 1 osoba wstrzymała się od głosu. Uchwała nie uzyskała wymaganej większości i została ostatecznie odrzucona. (am)
Czytaj więcej:
Rzeszów weźmie 170 mln zł pożyczki. Radni zdecydowali w sprawie tunelu na Langiewicza
