June 18, 2026
Zdjęcie: Mieszkańcy czekają na ważną inwestycję na Osiedlu Zawiszy Czarnego (fot. Katarzyna Maciechowska - Radna Miasta Rzeszowa)

To miał być temat rozwiązany lata temu, ale mieszkańcy nadal ryzykują, przechodząc przez tory kolejowe. Emocje na osiedlu Zawiszy Czarnego w Rzeszowie sięgnęły zenitu podczas programu transmitowanego na żywo przez TVP Info. Teraz radna miasta zapowiada konkretne działania, a mieszkańcy mówią wprost, że mają dość kolejnych niespełnionych deklaracji.

Po kilkunastu latach oczekiwań sprawa przejścia łączącego osiedle Zawiszy Czarnego z ulicą Podkarpacką ponownie wróciła na pierwszy plan.

Mieszkańcy wyszli na tory

Przy torach kolejowych na osiedlu Zawiszy Czarnego w Rzeszowie zebrała się liczna grupa mieszkańców, przedstawicieli rady osiedla, społeczników oraz samorządowców. Miejsce nie było przypadkowe. To właśnie tutaj od lat rozgrywa się codzienny problem setek osób, które chcą bezpiecznie dostać się do szkoły, na przystanek autobusowy, do poczty czy kościoła.

Podczas programu „To jest temat” emitowanego na żywo przez TVP Info protestujący kolejny raz zaapelowali o budowę przejścia przez znajdujące się tam tory kolejowe. Nie brakowało emocjonalnych relacji. Zgromadzeni opowiadali o mandatach wystawianych przez Służbę Ochrony Kolei, konieczności przechodzenia przez tory w niedozwolonych miejscach oraz trudnościach, z jakimi codziennie mierzą się seniorzy i osoby z niepełnosprawnościami.

Jak podkreślali mieszkańcy, tragedia w tym miejscu może być tylko kwestią czasu. Już wcześniej doszło tam do niebezpiecznego zdarzenia, kiedy kobieta została tam potrącona przez przejeżdżającą torami drezynę.

Zdjęcie: Mieszkańcy czekają na ważną inwestycję na Osiedlu Zawiszy Czarnego (fot. Katarzyna Maciechowska – Radna Miasta Rzeszowa)

Problem dla seniorów i niepełnosprawnych

Problem nie dotyczy wyłącznie wygody. Dla wielu mieszkańców jest to kwestia bezpieczeństwa i normalnego funkcjonowania. Osoby starsze przyznają, że chcąc dostać się do kościoła, często wybierają nielegalne przejście przez tory, ponieważ alternatywna droga jest dla nich zbyt długa i uciążliwa.

Jeszcze trudniejsza sytuacja dotyczy osób poruszających się na wózkach. Według relacji mieszkańców droga prowadząca obok przejazdu kolejowego jest tak wąska, że mijanie samochodów staje się niebezpieczne. Mieszkańcy podkreślają, że od lat alarmują o problemie, jednak mimo kolejnych spotkań i deklaracji wciąż nie doczekali się rozpoczęcia inwestycji.

„Wszyscy doskonale wiemy, czym to skutkuje w praktyce – odcięci od racjonalnej komunikacji mieszkańcy, zdeterminowani, by dotrzeć do celów po drugiej stronie toru, będą próbowali niejednokrotnie przekraczać linię kolejową w miejscu niedozwolonym. To bezpośrednie, ogromne zagrożenie dla ich zdrowia i życia, na które miasto nie może przyzwalać” – alarmował w maju przewodniczący Rady Osiedla Zawiszy Czarnego Jacek Gieniec.

Zdjęcie: Mieszkańcy czekają na ważną inwestycję na Osiedlu Zawiszy Czarnego (fot. Katarzyna Maciechowska – Radna Miasta Rzeszowa)

Długie oczekiwanie i trudności

Jak podkreślali uczestnicy wydarzenia, dokumentacja potrzebna do realizacji inwestycji jest już przygotowana. Problemem pozostaje jednak zabezpieczenie środków finansowych i wyznaczenie konkretnego harmonogramu prac. 

Podczas spotkania obecny był wiceprezydent Rzeszowa Dariusz Urbanik. – Ruch został już wykonany, bo mamy już ostateczne decyzje o pozwoleniu na budowę. Ta inwestycja jest zlokalizowana na działce miejskiej, a decyzja jest od 2024 r., natomiast większość inwestycji łącznie z przejściem pod torami bezkolizyjnym jest wydana we wrześniu 2025 r. Trochę to trwało, bo też my, aby móc złożyć w ogóle wniosek o decyzję o pozwolenie na budowę, musieliśmy uzyskać prawo dysponowania nieruchomością kolejową na cele budowane. Trwało to około 2,5 roku, więc bardzo długo i wiele takich decyzji po drodze było również czasochłonnych z tego względu, że inwestycja ma być realizowana pod ruchem – tłumaczy Urbanik w TVP Info.

Zdjęcie: Mieszkańcy czekają na ważną inwestycję na Osiedlu Zawiszy Czarnego (fot. Katarzyna Maciechowska – Radna Miasta Rzeszowa)

Interpelacja do prezydenta

Głos zabrała też radna miasta Katarzyna Maciechowska z klubu Koalicji Obywatelskiej. „Mieszkańcy mają dość czekania, dlatego już na lipcowej sesji rady miasta mają pojawić się zmiany w Wieloletniej Prognozie Finansowej! Dokumentacja jest gotowa. Mieszkańcy oczekują już nie kolejnych deklaracji, ale konkretnych decyzji i wskazania terminu realizacji. Nie chcę, aby temat ponownie zakończył się na dyskusjach i deklaracjach” – napisała w mediach społecznościowych.

Radna Koalicji Obywatelskiej poinformowała, że złożyła interpelację do prezydenta miasta dotyczącą wpisania inwestycji do WPF. Jak zaznaczyła, nie chce, by temat po raz kolejny zakończył się jedynie na publicznej dyskusji bez konkretów. Podobnie jak mieszkańcy tej części Rzeszowa oczekuje też, że inwestycja zostanie zrealizowana niezwłocznie.

Według Katarzyny Maciechowskiej pierwsze efekty tych działań mogą pojawić się już podczas lipcowej sesji Rady Miasta Rzeszowa. Dla mieszkańców byłby to pierwszy od dawna sygnał, że inwestycja zaczyna wychodzić poza etap zapowiedzi. Do czasu pełnej realizacji zapowiedzi wciąż pozostaje jednak wiele miesięcy, a dodatkowo trzeba doliczyć czas na formalności oraz same roboty przy budowie przejścia przez tory.

Kilkanaście lat czekania

Sprawa przejścia między ulicami Zawiszy Czarnego i Podkarpacką ciągnie się od wielu lat. Mieszkańcy przypominają, że kolejne terminy były przesuwane, a koszty inwestycji systematycznie rosły. W efekcie frustracja na osiedlu osiągnęła poziom, którego nie da się już ignorować.

Podczas środowego spotkania wielokrotnie powtarzał się jeden postulat: wyznaczenie konkretnej daty realizacji. Mieszkańcy podkreślali, że po drugiej stronie torów znajdują się miejsca niezbędne do codziennego życia, a brak bezpiecznego połączenia od dawna utrudnia funkcjonowanie całej części osiedla.

Warto dodać, że pierwsze oficjalne apele ws. rozwiązania palącego problemu na Osiedlu Zawiszy Czarnego pojawiły się już w 2015 r. Miasto w 2018 r. rozstrzygnęło przetarg na tunel łączący ul. Zawiszy Czarnego z ul. Podkarpacką, którą wygrała wrocławska firma Fasys Most. Jeszcze wtedy zapowiadano, że inwestycja zostanie zrealizowana do 2020 r. Przedsięwzięcie do dziś nie zostało jednak zrealizowane, a koszt inwestycji szacowany początkowo na 5 mln zł wzrósł w obecnych czasach aż do 12 mln zł.

Kluczowe miesiące dla inwestycji

Najbliższe tygodnie mogą okazać się przełomowe dla jednej z najdłużej oczekiwanych inwestycji komunikacyjnych w tej części Rzeszowa. Jeśli radnym uda się wprowadzić zadanie do Wieloletniej Prognozy Finansowej, mieszkańcy otrzymają długo wyczekiwany sygnał, że budowa przejścia nie pozostanie jedynie kolejną obietnicą.

Na razie jednak mieszkańcy zachowują ostrożny optymizm. Po latach przesuwanych terminów i niespełnionych zapowiedzi chcą zobaczyć nie kolejne deklaracje, lecz konkretne decyzje i zabezpieczone pieniądze. Dopiero wtedy uwierzą, że bezpieczne połączenie między osiedlem Zawiszy Czarnego a ulicą Podkarpacką rzeczywiście powstanie.

Czytaj więcej:

Konrad Fijołek ws. wotum zaufania i absolutorium. “Rzeszów nie rozwija się od deklaracji”

Zdjęcie: Mieszkańcy czekają na ważną inwestycję na Osiedlu Zawiszy Czarnego (fot. Katarzyna Maciechowska – Radna Miasta Rzeszowa)

To miał być temat rozwiązany lata temu, ale mieszkańcy nadal ryzykują, przechodząc przez tory kolejowe. Emocje na osiedlu Zawiszy Czarnego w Rzeszowie sięgnęły zenitu podczas programu transmitowanego na żywo przez TVP Info. Teraz radna miasta zapowiada konkretne działania, a mieszkańcy mówią wprost, że mają dość kolejnych niespełnionych deklaracji.

Po kilkunastu latach oczekiwań sprawa przejścia łączącego osiedle Zawiszy Czarnego z ulicą Podkarpacką ponownie wróciła na pierwszy plan.

Mieszkańcy wyszli na tory

Przy torach kolejowych na osiedlu Zawiszy Czarnego w Rzeszowie zebrała się liczna grupa mieszkańców, przedstawicieli rady osiedla, społeczników oraz samorządowców. Miejsce nie było przypadkowe. To właśnie tutaj od lat rozgrywa się codzienny problem setek osób, które chcą bezpiecznie dostać się do szkoły, na przystanek autobusowy, do poczty czy kościoła.

Podczas programu „To jest temat” emitowanego na żywo przez TVP Info protestujący kolejny raz zaapelowali o budowę przejścia przez znajdujące się tam tory kolejowe. Nie brakowało emocjonalnych relacji. Zgromadzeni opowiadali o mandatach wystawianych przez Służbę Ochrony Kolei, konieczności przechodzenia przez tory w niedozwolonych miejscach oraz trudnościach, z jakimi codziennie mierzą się seniorzy i osoby z niepełnosprawnościami.

Jak podkreślali mieszkańcy, tragedia w tym miejscu może być tylko kwestią czasu. Już wcześniej doszło tam do niebezpiecznego zdarzenia, kiedy kobieta została tam potrącona przez przejeżdżającą torami drezynę.

Zdjęcie: Mieszkańcy czekają na ważną inwestycję na Osiedlu Zawiszy Czarnego (fot. Katarzyna Maciechowska – Radna Miasta Rzeszowa)

Problem dla seniorów i niepełnosprawnych

Problem nie dotyczy wyłącznie wygody. Dla wielu mieszkańców jest to kwestia bezpieczeństwa i normalnego funkcjonowania. Osoby starsze przyznają, że chcąc dostać się do kościoła, często wybierają nielegalne przejście przez tory, ponieważ alternatywna droga jest dla nich zbyt długa i uciążliwa.

Jeszcze trudniejsza sytuacja dotyczy osób poruszających się na wózkach. Według relacji mieszkańców droga prowadząca obok przejazdu kolejowego jest tak wąska, że mijanie samochodów staje się niebezpieczne. Mieszkańcy podkreślają, że od lat alarmują o problemie, jednak mimo kolejnych spotkań i deklaracji wciąż nie doczekali się rozpoczęcia inwestycji.

„Wszyscy doskonale wiemy, czym to skutkuje w praktyce – odcięci od racjonalnej komunikacji mieszkańcy, zdeterminowani, by dotrzeć do celów po drugiej stronie toru, będą próbowali niejednokrotnie przekraczać linię kolejową w miejscu niedozwolonym. To bezpośrednie, ogromne zagrożenie dla ich zdrowia i życia, na które miasto nie może przyzwalać” – alarmował w maju przewodniczący Rady Osiedla Zawiszy Czarnego Jacek Gieniec.

Zdjęcie: Mieszkańcy czekają na ważną inwestycję na Osiedlu Zawiszy Czarnego (fot. Katarzyna Maciechowska – Radna Miasta Rzeszowa)

Długie oczekiwanie i trudności

Jak podkreślali uczestnicy wydarzenia, dokumentacja potrzebna do realizacji inwestycji jest już przygotowana. Problemem pozostaje jednak zabezpieczenie środków finansowych i wyznaczenie konkretnego harmonogramu prac. 

Podczas spotkania obecny był wiceprezydent Rzeszowa Dariusz Urbanik. – Ruch został już wykonany, bo mamy już ostateczne decyzje o pozwoleniu na budowę. Ta inwestycja jest zlokalizowana na działce miejskiej, a decyzja jest od 2024 r., natomiast większość inwestycji łącznie z przejściem pod torami bezkolizyjnym jest wydana we wrześniu 2025 r. Trochę to trwało, bo też my, aby móc złożyć w ogóle wniosek o decyzję o pozwolenie na budowę, musieliśmy uzyskać prawo dysponowania nieruchomością kolejową na cele budowane. Trwało to około 2,5 roku, więc bardzo długo i wiele takich decyzji po drodze było również czasochłonnych z tego względu, że inwestycja ma być realizowana pod ruchem – tłumaczy Urbanik w TVP Info.

Zdjęcie: Mieszkańcy czekają na ważną inwestycję na Osiedlu Zawiszy Czarnego (fot. Katarzyna Maciechowska – Radna Miasta Rzeszowa)

Interpelacja do prezydenta

Głos zabrała też radna miasta Katarzyna Maciechowska z klubu Koalicji Obywatelskiej. „Mieszkańcy mają dość czekania, dlatego już na lipcowej sesji rady miasta mają pojawić się zmiany w Wieloletniej Prognozie Finansowej! Dokumentacja jest gotowa. Mieszkańcy oczekują już nie kolejnych deklaracji, ale konkretnych decyzji i wskazania terminu realizacji. Nie chcę, aby temat ponownie zakończył się na dyskusjach i deklaracjach” – napisała w mediach społecznościowych.

Radna Koalicji Obywatelskiej poinformowała, że złożyła interpelację do prezydenta miasta dotyczącą wpisania inwestycji do WPF. Jak zaznaczyła, nie chce, by temat po raz kolejny zakończył się jedynie na publicznej dyskusji bez konkretów. Podobnie jak mieszkańcy tej części Rzeszowa oczekuje też, że inwestycja zostanie zrealizowana niezwłocznie.

Według Katarzyny Maciechowskiej pierwsze efekty tych działań mogą pojawić się już podczas lipcowej sesji Rady Miasta Rzeszowa. Dla mieszkańców byłby to pierwszy od dawna sygnał, że inwestycja zaczyna wychodzić poza etap zapowiedzi. Do czasu pełnej realizacji zapowiedzi wciąż pozostaje jednak wiele miesięcy, a dodatkowo trzeba doliczyć czas na formalności oraz same roboty przy budowie przejścia przez tory.

Kilkanaście lat czekania

Sprawa przejścia między ulicami Zawiszy Czarnego i Podkarpacką ciągnie się od wielu lat. Mieszkańcy przypominają, że kolejne terminy były przesuwane, a koszty inwestycji systematycznie rosły. W efekcie frustracja na osiedlu osiągnęła poziom, którego nie da się już ignorować.

Podczas środowego spotkania wielokrotnie powtarzał się jeden postulat: wyznaczenie konkretnej daty realizacji. Mieszkańcy podkreślali, że po drugiej stronie torów znajdują się miejsca niezbędne do codziennego życia, a brak bezpiecznego połączenia od dawna utrudnia funkcjonowanie całej części osiedla.

Warto dodać, że pierwsze oficjalne apele ws. rozwiązania palącego problemu na Osiedlu Zawiszy Czarnego pojawiły się już w 2015 r. Miasto w 2018 r. rozstrzygnęło przetarg na tunel łączący ul. Zawiszy Czarnego z ul. Podkarpacką, którą wygrała wrocławska firma Fasys Most. Jeszcze wtedy zapowiadano, że inwestycja zostanie zrealizowana do 2020 r. Przedsięwzięcie do dziś nie zostało jednak zrealizowane, a koszt inwestycji szacowany początkowo na 5 mln zł wzrósł w obecnych czasach aż do 12 mln zł.

Kluczowe miesiące dla inwestycji

Najbliższe tygodnie mogą okazać się przełomowe dla jednej z najdłużej oczekiwanych inwestycji komunikacyjnych w tej części Rzeszowa. Jeśli radnym uda się wprowadzić zadanie do Wieloletniej Prognozy Finansowej, mieszkańcy otrzymają długo wyczekiwany sygnał, że budowa przejścia nie pozostanie jedynie kolejną obietnicą.

Na razie jednak mieszkańcy zachowują ostrożny optymizm. Po latach przesuwanych terminów i niespełnionych zapowiedzi chcą zobaczyć nie kolejne deklaracje, lecz konkretne decyzje i zabezpieczone pieniądze. Dopiero wtedy uwierzą, że bezpieczne połączenie między osiedlem Zawiszy Czarnego a ulicą Podkarpacką rzeczywiście powstanie.

Czytaj więcej:

Konrad Fijołek ws. wotum zaufania i absolutorium. “Rzeszów nie rozwija się od deklaracji”

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *