Długie dni, coraz wyższe temperatury i słońce zaglądające w okna nie pozostawiają złudzeń – lato zbliża się do Rzeszowa wielkimi krokami. Dla wielu mieszkańców stolicy Podkarpacia oznacza to jedno: wielkie odliczanie do inauguracji sezonu na letni relaks.
Świetną wiadomością w tym temacie podzielił się właśnie Rzeszowski Ośrodek Sportu i Rekreacji, ogłaszając, że na terenie kultowych otwartych basenów przy ulicy Pułaskiego przygotowania idą pełną parą.
Pracują na 200 procent. Szykuje się błękitna oaza
Jak informują przedstawiciele ROSiR-u, na terenie obiektu trwa obecnie logistyczny i porządkowy maraton. Urzędnicy i pracownicy techniczni dają z siebie wszystko, by rzeszowianie mogli bezpiecznie korzystać z wodnych atrakcji.
„Uwijamy się jak mróweczki, dopieszczamy każdy detal i dajemy z siebie 200%, żeby nasz kompleks Basenów Otwartych lśnił, bawił i chłodził Was już niebawem! Szykujemy dla Was prawdziwą oazę letniego relaksu. Będzie czysto, bezpiecznie, błękitnie i… po prostu genialnie!” – czytamy w pełnym optymizmu komunikacie ośrodka.
Wszystko prawie gotowe. ROSiR szykuje tajemniczą prośbę
Wszystkie techniczne i estetyczne detale są już niemal zapięte na ostatni guzik. Zanim jednak woda w nieckach basenowych oficjalnie powita pierwszych amatorów pływania, ROSiR planuje zaangażować samych mieszkańców Rzeszowa.
Ośrodek zapowiedział, że wraz z oficjalnym ogłoszeniem dokładnego terminu otwarcia kompleksu, do rzeszowian zostanie skierowana „maleńka prośba” w jednej, kluczowej kwestii, która ma dopełnić sukces tegorocznego otwarcia. Co to będzie? Tego na razie zarządcy nie ujawniają, prosząc fanów wodnego szaleństwa o czujność i regularne śledzenie komunikatów. Jedno jest pewne – rzeszowski sezon na letnie ochłodzenie rozpocznie się już niebawem. (am)
Czytaj więcej:
Trzy kobiety w szpitalu. Groźne zdarzenie na rzeszowskim skrzyżowaniu
Długie dni, coraz wyższe temperatury i słońce zaglądające w okna nie pozostawiają złudzeń – lato zbliża się do Rzeszowa wielkimi krokami. Dla wielu mieszkańców stolicy Podkarpacia oznacza to jedno: wielkie odliczanie do inauguracji sezonu na letni relaks.
Świetną wiadomością w tym temacie podzielił się właśnie Rzeszowski Ośrodek Sportu i Rekreacji, ogłaszając, że na terenie kultowych otwartych basenów przy ulicy Pułaskiego przygotowania idą pełną parą.
Pracują na 200 procent. Szykuje się błękitna oaza
Jak informują przedstawiciele ROSiR-u, na terenie obiektu trwa obecnie logistyczny i porządkowy maraton. Urzędnicy i pracownicy techniczni dają z siebie wszystko, by rzeszowianie mogli bezpiecznie korzystać z wodnych atrakcji.
„Uwijamy się jak mróweczki, dopieszczamy każdy detal i dajemy z siebie 200%, żeby nasz kompleks Basenów Otwartych lśnił, bawił i chłodził Was już niebawem! Szykujemy dla Was prawdziwą oazę letniego relaksu. Będzie czysto, bezpiecznie, błękitnie i… po prostu genialnie!” – czytamy w pełnym optymizmu komunikacie ośrodka.
Wszystko prawie gotowe. ROSiR szykuje tajemniczą prośbę
Wszystkie techniczne i estetyczne detale są już niemal zapięte na ostatni guzik. Zanim jednak woda w nieckach basenowych oficjalnie powita pierwszych amatorów pływania, ROSiR planuje zaangażować samych mieszkańców Rzeszowa.
Ośrodek zapowiedział, że wraz z oficjalnym ogłoszeniem dokładnego terminu otwarcia kompleksu, do rzeszowian zostanie skierowana „maleńka prośba” w jednej, kluczowej kwestii, która ma dopełnić sukces tegorocznego otwarcia. Co to będzie? Tego na razie zarządcy nie ujawniają, prosząc fanów wodnego szaleństwa o czujność i regularne śledzenie komunikatów. Jedno jest pewne – rzeszowski sezon na letnie ochłodzenie rozpocznie się już niebawem. (am)
Czytaj więcej:
Trzy kobiety w szpitalu. Groźne zdarzenie na rzeszowskim skrzyżowaniu
