September 5, 2026

Rzeszów News

Krótkie wideo przedstawiające niezidentyfikowanego kolarza jadącego ruchliwą jezdnią w Rzeszowie, tuż obok wyznaczonego ciągu pieszo-rowerowego, wznowiło konflikt między kierowcami a środowiskiem rowerowym. Zdarzenie unaocznia problem, z którym borykają się niemal wszystkie polskie miasta: przepisy jedno, a jakość infrastruktury drugie, beztroska kolarzy trzecie. Materiał opublikowany na jednej z rzeszowskich grup social mediowych, okraszony ironicznym komentarzem autora […]

The post Kolarz na rzeszowskiej ulicy w ogniu krytyki. Przepisy kontra drogowo-rowerowa rzeczywistość appeared first on Rzeszów News - najnowsze wiadomości, wydarzenia i aktualności z Rzeszowa i Podkarpacia.

Kadr z filmu internauty, ulica Rzeszowa

Krótkie wideo przedstawiające niezidentyfikowanego kolarza jadącego ruchliwą jezdnią w Rzeszowie, tuż obok wyznaczonego ciągu pieszo-rowerowego, wznowiło konflikt między kierowcami a środowiskiem rowerowym. Zdarzenie unaocznia problem, z którym borykają się niemal wszystkie polskie miasta: przepisy jedno, a jakość infrastruktury drugie, beztroska kolarzy trzecie.

Materiał opublikowany na jednej z rzeszowskich grup social mediowych, okraszony ironicznym komentarzem autora wpisu, który wieszczył „wysyp komentarzy usprawiedliwiających łamanie przepisów”, szybko podzielił internautów.

„Klapki na oczach” i arogancja

Jednak dla wielu komentujących sucha litera prawa to za mało. Pod wpisem rozpętała się zażarta dyskusja. Z jednej strony barykady stanęli zmotoryzowani. Kierowcy nie kryli irytacji, zarzucając kolarzom arogancję i celowe tamowanie ruchu. “Za takie coś policja powinna ścigać takich ‘rowerzystów’ i ładować srogie mandaty. Ścieżka rowerowa jest cały czas (…) Ale nie lepiej jechać sobie ruchliwą obwodnicą blokując pas” – oburzał się jeden z komentujących.

Inni nie przebierali w słowach: “Te obcisłe gaciory to im chyba nie tylko (niecenzuralne) uciskają, ale i mózgi…” – skwitował ostro jedne z komentujących. Kontrował inny: “Nie obrażaj rowerzystów, porównując ich do pedalistów z nagrania. Rowerzysta wie, jak się zachować… Pedalista ma klapki na oczach”.

Wypowiedzi pełne były uszczypliwości pod adresem tzw. MAMIL-i (z ang. Middle-Aged Men in Lycra), którym wytykano brak wyobraźni i ignorowanie przepisów. Gdy pojawiały się argumenty o specyfice sprzętu szosowego, riposta kierowców była krótka: “Przepisy są przepisami i trzeba ich przestrzegać (…). To nie kupuj kolarki do miasta”.

Policja nie ma wątpliwości 

Patrząc na sytuację w świetle obowiązującego prawa, sprawa jest jednoznaczna. Zgodnie z art. 33 ust. 1 Ustawy Prawo o ruchu drogowym, kolarz widoczny na filmie złamał przepisy. Po prawej stronie drogi, pod koniec materiału wideo, wyraźnie widać znak C-13/C-16, który wyznacza ciąg pieszo-rowerowy. Ustawodawca nie przewidział w tym przypadku żadnych wyjątków. Niezależnie od tego, czy jedziemy miejskim rowerem na zakupy, czy wyczynową szosówką za kilkadziesiąt tysięcy złotych, mamy bezwzględny obowiązek korzystania z takiej infrastruktury.

– Zarejestrowany na nagraniu rowerzysta bezwzględnie winien w tym przypadku korzystać z drogi dla rowerów – wyjaśnia Magdalena Żuk, oficer prasowy rzeszowskiej komendy miejskiej. – Swoim zachowaniem naruszył przepisy art. 97 kodeksu wykroczeń oraz art. 33 ust. 1 Prawo o ruchu drogowym. Za ignorowanie tego nakazu i jazdę jezdnią grozi mandat w wysokości 100 złotych. 

Kierowcy nie kryją irytacji

Jednak dla wielu komentujących litera prawa to za mało, żeby ocenić całą sytuację, a pod wpisem rozpętała się zażarta dyskusja. Z jednej strony barykady stanęli zmotoryzowani. Kierowcy nie kryli irytacji, zarzucając kolarzom arogancję i celowe tamowanie ruchu. “Za takie coś policja powinna ścigać takich ‘rowerzystów’ i ładować srogie mandaty. Ścieżka rowerowa jest cały czas (…) Ale nie lepiej jechać sobie ruchliwą obwodnicą blokując pas” – oburzał się jeden z komentujących.

Inni nie przebierali w słowach: “Te obcisłe gaciory to im chyba nie tylko (niecenzuralne) uciskają, ale i mózgi…” – skwitował krewki internauta. Kontrował inny z użytkowników: “Nie obrażaj rowerzystów, porównując ich do pedalistów z nagrania. Rowerzysta wie, jak się zachować… Pedalista ma klapki na oczach”.

Wypowiedzi pełne były uszczypliwości pod adresem tzw. MAMIL-i (z ang. Middle-Aged Men in Lycra), którym wytykano brak wyobraźni i ignorowanie przepisów. Gdy pojawiały się argumenty o specyfice sprzętu szosowego, riposta kierowców była krótka: “Przepisy są przepisami i trzeba ich przestrzegać (…). To nie kupuj kolarki do miasta”.

Infrastruktura jak „imitacja ścieżkopodobna”?

Z drugiej strony wybrzmiał głos obrońców kolarza i apele o odrobinę rozsądku i spojrzenie na sprawę z szerszej perspektywy. Zwrócono uwagę na fatalny stan infrastruktury, która nie nadaje się do szybkiej jazdy: “Tam nie ma ścieżki rowerowej, tylko oznakowana imitacja ścieżkopodobna, na której można wybić zęby albo nabawić się Parkinsona” – ironizował jeden z obrońców.

Argumentowano, że wpuszczenie kolarza pędzącego blisko 40 km/h na chodnik z kostki brukowej to zagrożenie przede wszystkim dla słabszych uczestników ruchu. “Jechałeś nią 35 km/h i szybciej? Rekreacyjnie ok. Da się. Ze względów bezpieczeństwa nie ma szans. Co kawałek przejście. Inni rowerzyści, którzy słabo się zachowują, i rodzice z dziećmi, którzy też muszą jakoś bezpiecznie się poruszać” – tłumaczył użytkownik sieci. Pojawiły się też głosy sympatii: “Czepiacie się, gość ma sprzęt droższy niż większość samochodów (…) i zasuwa jak diabli! Myślę, że zasługuje na uznanie, nie tylko na mandat” – podsumowała internautka.

Rowerzyści też łamią przepisy

Zdarzenie z Rzeszowa wpisuje się w szerszy trend. Z danych Biura Ruchu Drogowego KGP wynika, że w 2025 r. policjanci ukarali rowerzystów ponad 76 tysiącami mandatów. Oznacza to wzrost o niemal 11 tysięcy w porównaniu z rokiem 2024.

Mimo wszystko było to tylko nikła część mandatów wlepionych uczestnikom ruchu drogowego, które idą w miliony. Większość wręczana jest kierowcom za przekroczenie prędkości. 

Kategoria wykroczenia / statystyka Liczba w 2025 r.
Jazda rowerem po chodniku 23 295 mandatów
Przejeżdżanie wzdłuż przejścia dla pieszych 17 421 mandatów
Brak lub niesprawne oświetlenie ok. 12 900 mandatów
Suma mandatów dla rowerzystów 76 124
Suma mandatów dla wszystkich kierujących ok. 3,9 mln (drogówka: ~2,76 mln)

 

Na marginesie można dodać, że użytkownicy wymieniają popularne punkty zbiórek na kolarskie treningi przy ulicy Kwiatkowskiego czy w rejonie Lisiej Góry, a także wspominają o wyjazdach na pobliskie Budy Głogowskie. Zbijanie się rowerzystów w grupy, które żyją na drodze swoim własnym życiem to kolejny punkt zapalny między kierowcami i kolarzami (mob)

Czytaj więcej: 

Tajemnicze, wielokilometrowe słupy światła postawiły mieszkańców na nogi [ZDJĘCIA]

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *