Mural upamiętniający trzech oficerów związanych z podkarpacką wsią Markowa, zamordowanych przez NKWD w 1940 roku, zostanie odsłonięty 2 maja na budynku miejscowej Biblioteki Publicznej.
Uroczystości rozpocznie msza święta o godz. 11 w kościele św. Doroty. Po nabożeństwie uczestnicy przejdą przed budynek biblioteki, gdzie odbędzie się odsłonięcie i poświęcenie muralu. W wydarzeniu wezmą udział m.in. zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej dr Mateusz Szpytma.
Bohaterowie lokalnej społeczności
Jak podkreśla IPN, mural oddaje hołd przedstawicielom lokalnej elity, którzy padli ofiarą sowieckiego ludobójstwa. Upamiętnia dwóch oficerów zawodowych — mjr. Antoniego Fleszara z 39. pułku piechoty w Jarosławiu oraz kpt. Franciszka Michnara z 27. pułku artylerii lekkiej we Włodzimierzu Wołyńskim, a także oficera rezerwy, lekarza pracującego przed wojną w MarkCień Katynia na murach. Symboliczny hołd dla zamordowanych oficerówowej, kpt. Władysława Ciekota.
Tragiczny los polskich jeńców
Historycy przypominają, że władze sowieckie wobec polskich jeńców stosowały strategię przymusowej służby lub fizycznej eliminacji. „W wyniku wielomiesięcznych przesłuchań i obserwacji Sowieci uznali, że zdecydowana większość z nich to patrioci i ‘zawzięci wrogowie władzy sowieckiej’, dlatego skazano ich na rozstrzelanie” – podkreślają badacze.
Zbrodnia katyńska, dokonana wiosną 1940 roku na mocy decyzji Biura Politycznego WKP(b), pochłonęła 21 768 ofiar. Byli to polscy jeńcy z obozów w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie oraz więźniowie z innych miejsc odosobnienia.
Walka o prawdę historyczną
Instytut zwraca uwagę na wieloletnią kampanię dezinformacyjną wokół mordu. Choć Niemcy ujawnili masowe groby w 1943 roku, ZSRR przez dziesięciolecia przypisywał odpowiedzialność III Rzeszy. „Już w 1943 roku rządy Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii posiadały informacje wskazujące na sowieckie sprawstwo, jednak w obawie przed reakcją Stalina zdecydowały się milczeć” – przypominają historycy.
Dopiero 13 kwietnia 1990 roku władze ZSRR oficjalnie przyznały, że za mord odpowiadało sowieckie NKWD. Od 2007 roku, decyzją Sejmu RP, 13 kwietnia obchodzony jest jako Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej. (am / PAP)
Czytaj więcej:
Mural Zdzisława Kozienia w Rzeszowie. Nowe dzieło na Baldachówce
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
Postaw kawę za:
Mural upamiętniający trzech oficerów związanych z podkarpacką wsią Markowa, zamordowanych przez NKWD w 1940 roku, zostanie odsłonięty 2 maja na budynku miejscowej Biblioteki Publicznej.
Uroczystości rozpocznie msza święta o godz. 11 w kościele św. Doroty. Po nabożeństwie uczestnicy przejdą przed budynek biblioteki, gdzie odbędzie się odsłonięcie i poświęcenie muralu. W wydarzeniu wezmą udział m.in. zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej dr Mateusz Szpytma.
Bohaterowie lokalnej społeczności
Jak podkreśla IPN, mural oddaje hołd przedstawicielom lokalnej elity, którzy padli ofiarą sowieckiego ludobójstwa. Upamiętnia dwóch oficerów zawodowych — mjr. Antoniego Fleszara z 39. pułku piechoty w Jarosławiu oraz kpt. Franciszka Michnara z 27. pułku artylerii lekkiej we Włodzimierzu Wołyńskim, a także oficera rezerwy, lekarza pracującego przed wojną w MarkCień Katynia na murach. Symboliczny hołd dla zamordowanych oficerówowej, kpt. Władysława Ciekota.
Tragiczny los polskich jeńców
Historycy przypominają, że władze sowieckie wobec polskich jeńców stosowały strategię przymusowej służby lub fizycznej eliminacji. „W wyniku wielomiesięcznych przesłuchań i obserwacji Sowieci uznali, że zdecydowana większość z nich to patrioci i ‘zawzięci wrogowie władzy sowieckiej’, dlatego skazano ich na rozstrzelanie” – podkreślają badacze.
Zbrodnia katyńska, dokonana wiosną 1940 roku na mocy decyzji Biura Politycznego WKP(b), pochłonęła 21 768 ofiar. Byli to polscy jeńcy z obozów w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie oraz więźniowie z innych miejsc odosobnienia.
Walka o prawdę historyczną
Instytut zwraca uwagę na wieloletnią kampanię dezinformacyjną wokół mordu. Choć Niemcy ujawnili masowe groby w 1943 roku, ZSRR przez dziesięciolecia przypisywał odpowiedzialność III Rzeszy. „Już w 1943 roku rządy Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii posiadały informacje wskazujące na sowieckie sprawstwo, jednak w obawie przed reakcją Stalina zdecydowały się milczeć” – przypominają historycy.
Dopiero 13 kwietnia 1990 roku władze ZSRR oficjalnie przyznały, że za mord odpowiadało sowieckie NKWD. Od 2007 roku, decyzją Sejmu RP, 13 kwietnia obchodzony jest jako Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej. (am / PAP)
Czytaj więcej:
Mural Zdzisława Kozienia w Rzeszowie. Nowe dzieło na Baldachówce
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
