April 29, 2026
Zdjęcie: Rzeszowskie zabytki z dofinansowaniem na modernizację (fot. Urząd Miasta Rzeszowa)

Reklama

Ponad 400 tysięcy złotych trafi na modernizację zabytków w Rzeszowie. Pieniądze mają uratować historyczne obiekty przed dalszą degradacją. Lista beneficjentów i szczegóły przyznanych kwot właśnie zostały ujawnione.

Decyzja zapadła podczas wtorkowej sesji Rady Miasta Rzeszowa, ale nie wszyscy wnioskodawcy dostali tyle, ile chcieli.

Ponad 410 tys. zł na zabytki

Rada Miasta Rzeszowa przegłosowała uchwałę o wsparciu dla zabytków na 2026 rok. Stolica Podkarpacia konsekwentnie inwestuje w ochronę swojego dziedzictwa kulturowego. W budżecie miasta na 2026 rok zabezpieczono dokładnie 410 tysięcy złotych na prace konserwatorskie, restauratorskie oraz roboty budowlane przy obiektach wpisanych do rejestru zabytków. Co istotne, chodzi o nieruchomości, które nie należą bezpośrednio do miasta.

To element szerszej strategii, wynikającej zarówno z ustawy o ochronie zabytków, jak i lokalnego programu opieki nad zabytkami. Choć przyznawanie dotacji nie jest obowiązkowe, samorząd traktuje je jako jedno z kluczowych narzędzi wspierania ochrony historycznej tkanki miasta.

W tegorocznym naborze wpłynęło sześć wniosków i wszystkie przeszły pozytywnie ocenę formalną. Następnie komisja powołana przez prezydenta miasta przeanalizowała je pod kątem merytorycznym, biorąc pod uwagę m.in. znaczenie historyczne obiektów, ich stan techniczny oraz dostępność dla mieszkańców po zakończeniu prac.

Istotnym czynnikiem był także wkład własny wnioskodawców oraz możliwość realnego wykonania inwestycji. Nie bez znaczenia pozostawało również położenie zabytków, szczególnie tych znajdujących się w obszarach objętych ochroną konserwatorską.

Kto i ile dostał?

Najmniejsza dotacja rzędu 9 700 zł trafi na konserwację nagrobka śp. Zofii Znamirowskiej na cmentarzu na Pobitnem. Całkowity koszt prac wynosi 17 700 zł, co oznacza, że miasto pokryje znaczną część inwestycji.

Zdecydowanie większe środki otrzyma Fundacja Stypendialna im. Jana Antoniego Czechnickiego. Na remont elewacji kamienicy przy ul. 3 Maja 4 przyznano ponad 130 tys. zł. Całość prac wyceniono na ponad 257 tys. zł, a pierwotny wniosek opiewał na ponad 180 tys. zł.

Wspólnota mieszkaniowa zarządzająca kamienicą przy ul. Jana III Sobieskiego 5 otrzyma 40 tys. zł na konserwację elementów architektonicznych elewacji frontowej. Koszt inwestycji to niemal 126 tys. zł, a wnioskowana kwota wynosiła prawie 63 tysiące.

Znaczące wsparcie, bo ponad 92 tys. zł trafi do Fundacji DOMUS PACIS na remont elewacji domku myśliwskiego w Słocinie przy ul. Powstańców Śląskich 2. To kolejny etap prac przy tym obiekcie, których całkowity koszt przekracza 471 tys. zł. Fundacja wnioskowała o 200 tysięcy.

Reklama

Parafia greckokatolicka pw. Zaśnięcia Najświętszej Marii Panny otrzyma ponad 13,5 tys. zł na konserwację wyposażenia cerkwi przy ul. Targowej 4. To pełna kwota o jaką wnioskowano, przy całkowitym koszcie prac wynoszącym ponad 27 tys. zł.

Na liście znalazło się także Polskie Towarzystwo Schronisk Młodzieżowych, które otrzyma ponad 124 tys. zł na remont elewacji kamienicy przy ul. Rynek 25. W tym przypadku miasto przyznało dokładnie tyle, ile wynosił wniosek, a całkowity koszt prac to blisko 336 tys. zł.

Mniejsze dotacje, większe ryzyko?

Nie wszystkie projekty otrzymały pełne finansowanie, o jakie się ubiegały. To rodzi pytania o możliwość realizacji części inwestycji, szczególnie tych najbardziej kosztownych. Wątpliwości w tej sprawie pojawiły się również podczas sesji Rady Miasta.

– Niektóre kwoty przyznanych dotacji odbiegają od wnioskowanej. Czy gdy beneficjenci nie dostaną dokładnie tej kwoty, o którą wnioskują, jest ryzyko, że zrezygnują w ogóle z prac remontowych? – pytał przewodniczący Rady Miasta, Waldemar Szumny z PiS.

Przedstawiciele ratusza uspokajają jednak, że wnioskodawcy dysponują środkami własnymi, a część inwestycji może być realizowana etapami. Co więcej, zgodnie z zasadami, dotacja nie może przekroczyć 50 procent wartości całego zadania, co wymusza współfinansowanie po stronie beneficjentów.

Ostatecznie Rada Miasta Rzeszowa przyjęła uchwałę zdecydowaną większością głosów. Za było 17 radnych, co oznacza zielone światło dla wszystkich zaproponowanych dotacji. To kolejny krok w kierunku ochrony dziedzictwa miasta, ale też wyraźny sygnał, że potrzeby w tym zakresie są znacznie większe niż dostępne środki. Wiele wskazuje na to, że temat finansowania zabytków jeszcze nieraz wróci na obrady rzeszowskich radnych.

Katedra poza listą, ale temat wraca

Podczas obrad pojawił się także wątek rzeszowskiej katedry, wpisanej do ewidencji zabytków w 2021 roku. Jak podkreślił radny Witold Walawender z klubu Rozwój Rzeszowa, obecnie trwa tam remont witraży, finansowany częściowo ze środków zewnętrznych. Problemem pozostaje jednak brak pełnego wkładu własnego.

Choć ten projekt nie był objęty aktualną uchwałą, radni już teraz sygnalizują konieczność wsparcia tej inwestycji. Bez dodatkowych środków istnieje ryzyko, że rozpoczęte prace nie zostaną dokończone.

Czytaj więcej:

55-metrowy apartamentowiec w Rzeszowie zablokowany. Miasto mówi “nie” zmianom

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Zdjęcie: Rzeszowskie zabytki z dofinansowaniem na modernizację (fot. Urząd Miasta Rzeszowa)

Reklama

Ponad 400 tysięcy złotych trafi na modernizację zabytków w Rzeszowie. Pieniądze mają uratować historyczne obiekty przed dalszą degradacją. Lista beneficjentów i szczegóły przyznanych kwot właśnie zostały ujawnione.

Decyzja zapadła podczas wtorkowej sesji Rady Miasta Rzeszowa, ale nie wszyscy wnioskodawcy dostali tyle, ile chcieli.

Ponad 410 tys. zł na zabytki

Rada Miasta Rzeszowa przegłosowała uchwałę o wsparciu dla zabytków na 2026 rok. Stolica Podkarpacia konsekwentnie inwestuje w ochronę swojego dziedzictwa kulturowego. W budżecie miasta na 2026 rok zabezpieczono dokładnie 410 tysięcy złotych na prace konserwatorskie, restauratorskie oraz roboty budowlane przy obiektach wpisanych do rejestru zabytków. Co istotne, chodzi o nieruchomości, które nie należą bezpośrednio do miasta.

To element szerszej strategii, wynikającej zarówno z ustawy o ochronie zabytków, jak i lokalnego programu opieki nad zabytkami. Choć przyznawanie dotacji nie jest obowiązkowe, samorząd traktuje je jako jedno z kluczowych narzędzi wspierania ochrony historycznej tkanki miasta.

W tegorocznym naborze wpłynęło sześć wniosków i wszystkie przeszły pozytywnie ocenę formalną. Następnie komisja powołana przez prezydenta miasta przeanalizowała je pod kątem merytorycznym, biorąc pod uwagę m.in. znaczenie historyczne obiektów, ich stan techniczny oraz dostępność dla mieszkańców po zakończeniu prac.

Istotnym czynnikiem był także wkład własny wnioskodawców oraz możliwość realnego wykonania inwestycji. Nie bez znaczenia pozostawało również położenie zabytków, szczególnie tych znajdujących się w obszarach objętych ochroną konserwatorską.

Kto i ile dostał?

Najmniejsza dotacja rzędu 9 700 zł trafi na konserwację nagrobka śp. Zofii Znamirowskiej na cmentarzu na Pobitnem. Całkowity koszt prac wynosi 17 700 zł, co oznacza, że miasto pokryje znaczną część inwestycji.

Zdecydowanie większe środki otrzyma Fundacja Stypendialna im. Jana Antoniego Czechnickiego. Na remont elewacji kamienicy przy ul. 3 Maja 4 przyznano ponad 130 tys. zł. Całość prac wyceniono na ponad 257 tys. zł, a pierwotny wniosek opiewał na ponad 180 tys. zł.

Wspólnota mieszkaniowa zarządzająca kamienicą przy ul. Jana III Sobieskiego 5 otrzyma 40 tys. zł na konserwację elementów architektonicznych elewacji frontowej. Koszt inwestycji to niemal 126 tys. zł, a wnioskowana kwota wynosiła prawie 63 tysiące.

Znaczące wsparcie, bo ponad 92 tys. zł trafi do Fundacji DOMUS PACIS na remont elewacji domku myśliwskiego w Słocinie przy ul. Powstańców Śląskich 2. To kolejny etap prac przy tym obiekcie, których całkowity koszt przekracza 471 tys. zł. Fundacja wnioskowała o 200 tysięcy.

Reklama

Parafia greckokatolicka pw. Zaśnięcia Najświętszej Marii Panny otrzyma ponad 13,5 tys. zł na konserwację wyposażenia cerkwi przy ul. Targowej 4. To pełna kwota o jaką wnioskowano, przy całkowitym koszcie prac wynoszącym ponad 27 tys. zł.

Na liście znalazło się także Polskie Towarzystwo Schronisk Młodzieżowych, które otrzyma ponad 124 tys. zł na remont elewacji kamienicy przy ul. Rynek 25. W tym przypadku miasto przyznało dokładnie tyle, ile wynosił wniosek, a całkowity koszt prac to blisko 336 tys. zł.

Mniejsze dotacje, większe ryzyko?

Nie wszystkie projekty otrzymały pełne finansowanie, o jakie się ubiegały. To rodzi pytania o możliwość realizacji części inwestycji, szczególnie tych najbardziej kosztownych. Wątpliwości w tej sprawie pojawiły się również podczas sesji Rady Miasta.

– Niektóre kwoty przyznanych dotacji odbiegają od wnioskowanej. Czy gdy beneficjenci nie dostaną dokładnie tej kwoty, o którą wnioskują, jest ryzyko, że zrezygnują w ogóle z prac remontowych? – pytał przewodniczący Rady Miasta, Waldemar Szumny z PiS.

Przedstawiciele ratusza uspokajają jednak, że wnioskodawcy dysponują środkami własnymi, a część inwestycji może być realizowana etapami. Co więcej, zgodnie z zasadami, dotacja nie może przekroczyć 50 procent wartości całego zadania, co wymusza współfinansowanie po stronie beneficjentów.

Ostatecznie Rada Miasta Rzeszowa przyjęła uchwałę zdecydowaną większością głosów. Za było 17 radnych, co oznacza zielone światło dla wszystkich zaproponowanych dotacji. To kolejny krok w kierunku ochrony dziedzictwa miasta, ale też wyraźny sygnał, że potrzeby w tym zakresie są znacznie większe niż dostępne środki. Wiele wskazuje na to, że temat finansowania zabytków jeszcze nieraz wróci na obrady rzeszowskich radnych.

Katedra poza listą, ale temat wraca

Podczas obrad pojawił się także wątek rzeszowskiej katedry, wpisanej do ewidencji zabytków w 2021 roku. Jak podkreślił radny Witold Walawender z klubu Rozwój Rzeszowa, obecnie trwa tam remont witraży, finansowany częściowo ze środków zewnętrznych. Problemem pozostaje jednak brak pełnego wkładu własnego.

Choć ten projekt nie był objęty aktualną uchwałą, radni już teraz sygnalizują konieczność wsparcia tej inwestycji. Bez dodatkowych środków istnieje ryzyko, że rozpoczęte prace nie zostaną dokończone.

Czytaj więcej:

55-metrowy apartamentowiec w Rzeszowie zablokowany. Miasto mówi “nie” zmianom

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *