We wtorek w lesie w Uluczu w powiecie brzozowskim znaleziono samochód, a w nim zwłoki mężczyzny oraz pojemniki z cyjanowodorem. Prokuratura wszczęła śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. Na tym etapie śledczy nie podejrzewają udziału osób trzecich.
Informacja o znalezionym w lesie samochodzie dotarła do służb we wtorek 1 kwietnia około godziny 10:00. Na miejscu okazało się, że w pojeździe znajduje się ciało mężczyzny, mieszkańca Łańcuta, a także potencjalnie niebezpieczne substancje chemiczne.
Policja bada okoliczności zdarzenia
Asp. Tomasz Hałka, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Brzozowie, poinformował o okolicznościach znalezienia zwłok.
– Z uwagi na to, że było podejrzenie, iż w środku może znajdować się niebezpieczna substancja chemiczna, na miejsce została wezwana przez funkcjonariuszy policji specjalistyczna grupa ratownictwa chemicznego z Państwowej Straży Pożarnej w Leżajsku – wyjaśnił aspirant Tomasz Hałka.
Policjanci pracowali pod nadzorem prokuratora, zabezpieczając ślady i wykonując czynności, które pozwolą ustalić dokładne okoliczności i przyczyny zdarzenia.
Cyjanowodór w samochodzie
Specjalistyczna grupa ratownicza potwierdziła obecność niebezpiecznej substancji w znalezionym pojeździe.
– Po wykonaniu pomiarów przez specjalistyczną grupę ratownictwa chemicznego z Leżańska było to wysokie stężenie cyjanowodoru – potwierdził nam oficer prasowy Komendanta Powiatowego PSP w Brzozowie, st. kpt. Wojciech Sobolak.
Funkcjonariusze natychmiast podjęli odpowiednie działania, by zabezpieczyć teren. Specjalistyczna grupa z Leżańska przeprowadziła niezbędne pomiary i zabezpieczyła niebezpieczną substancję.
Prokuratura wszczęła śledztwo
Prokuratura Rejonowa w Brzozowie podjęła już działania w tej sprawie. Prokurator Paweł Marcinkowski przekazał nam informacje o kierunku prowadzonego śledztwa.
Śledztwo zostało wszczęte 2 kwietnia, dzień po odkryciu zwłok, w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. Ciało mężczyzny zabezpieczono do badań sekcyjnych, które pomogą ustalić dokładną przyczynę zgonu.
– Na ten moment nie ma podejrzenia o udział osób trzecich w tym zdarzeniu. Dopiero po przeprowadzeniu sekcji sądowo-lekarskiej i wykonaniu innych czynności procesowych, przesłuchania świadków będziemy mogli jednoznacznie to określić – powiedział prokurator Paweł Marcinkowski z Prokuratury Rejonowej w Brzozowie.
Czytaj więcej:
Prokuratorzy nie zgadzają się z wyrokiem za potrącenie 14-latki w Rzeszowie. „Kara zbyt łagodna”
We wtorek w lesie w Uluczu w powiecie brzozowskim znaleziono samochód, a w nim zwłoki mężczyzny oraz pojemniki z cyjanowodorem. Prokuratura wszczęła śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. Na tym etapie śledczy nie podejrzewają udziału osób trzecich.
Informacja o znalezionym w lesie samochodzie dotarła do służb we wtorek 1 kwietnia około godziny 10:00. Na miejscu okazało się, że w pojeździe znajduje się ciało mężczyzny, mieszkańca Łańcuta, a także potencjalnie niebezpieczne substancje chemiczne.
Policja bada okoliczności zdarzenia
Asp. Tomasz Hałka, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Brzozowie, poinformował o okolicznościach znalezienia zwłok.
– Z uwagi na to, że było podejrzenie, iż w środku może znajdować się niebezpieczna substancja chemiczna, na miejsce została wezwana przez funkcjonariuszy policji specjalistyczna grupa ratownictwa chemicznego z Państwowej Straży Pożarnej w Leżajsku – wyjaśnił aspirant Tomasz Hałka.
Policjanci pracowali pod nadzorem prokuratora, zabezpieczając ślady i wykonując czynności, które pozwolą ustalić dokładne okoliczności i przyczyny zdarzenia.
Cyjanowodór w samochodzie
Specjalistyczna grupa ratownicza potwierdziła obecność niebezpiecznej substancji w znalezionym pojeździe.
– Po wykonaniu pomiarów przez specjalistyczną grupę ratownictwa chemicznego z Leżańska było to wysokie stężenie cyjanowodoru – potwierdził nam oficer prasowy Komendanta Powiatowego PSP w Brzozowie, st. kpt. Wojciech Sobolak.
Funkcjonariusze natychmiast podjęli odpowiednie działania, by zabezpieczyć teren. Specjalistyczna grupa z Leżańska przeprowadziła niezbędne pomiary i zabezpieczyła niebezpieczną substancję.
Prokuratura wszczęła śledztwo
Prokuratura Rejonowa w Brzozowie podjęła już działania w tej sprawie. Prokurator Paweł Marcinkowski przekazał nam informacje o kierunku prowadzonego śledztwa.
Śledztwo zostało wszczęte 2 kwietnia, dzień po odkryciu zwłok, w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. Ciało mężczyzny zabezpieczono do badań sekcyjnych, które pomogą ustalić dokładną przyczynę zgonu.
– Na ten moment nie ma podejrzenia o udział osób trzecich w tym zdarzeniu. Dopiero po przeprowadzeniu sekcji sądowo-lekarskiej i wykonaniu innych czynności procesowych, przesłuchania świadków będziemy mogli jednoznacznie to określić – powiedział prokurator Paweł Marcinkowski z Prokuratury Rejonowej w Brzozowie.
Czytaj więcej:
Prokuratorzy nie zgadzają się z wyrokiem za potrącenie 14-latki w Rzeszowie. „Kara zbyt łagodna”