May 28, 2026
Rzeszów
Foto. Pixabay

Zdezorientowany senior przez kilkadziesiąt minut chodził po centrum Rzeszowa ubrany w szlafrok. Jego zachowanie wzbudzało poważne podejrzenia, więc przypadkowy świadek powiadomił służby.

Gdyby nie jego reakcja, historia mogła zakończyć się dramatem.

Zagubiony senior w Rzeszowie

Do niepokojącej sytuacji doszło w miniony poniedziałek przed godziną 15:00. Dyżurny miejski otrzymał zgłoszenie od operatora numeru alarmowego 112 dotyczące starszego mężczyzny, który od dłuższego czasu kręcił się po centrum miasta. Z relacji świadka wynikało, że senior wyglądał na zagubionego i potrzebował natychmiastowej pomocy.

Mężczyzna zwracał uwagę swoim zachowaniem i strojem. – Pomimo, że był elegancko ubrany, na wierzch założony miał szlafrok – informuje podkomisarz Magdalena Żuk, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.

Po chwili na miejsce dotarli policjanci. Starszy mężczyzna faktycznie sprawiał wrażenie całkowicie zdezorientowanego. Jak się okazuje, 74-latek nie potrafił logicznie wyjaśnić, gdzie się znajduje ani dokąd chce dotrzeć.

Myślał, że jest w Warszawie

Po krótkiej rozmowie z seniorem, mundurowi poznali powagę sytuacji. – Myślał, że jest w Warszawie. Początkowo twierdził, że pochodzi z innego miasta na Podkarpaciu, co później negatywnie zweryfikowali funkcjonariusze – relacjonuje przedstawicielka rzeszowskiej policji.

Funkcjonariusze ostatecznie ustalili jego dane personalne, zaopiekowali się 74-latkiem i przekazali go pod opiekę personelu medycznego. Cała sytuacja po raz kolejny pokazuje, jak ogromne znaczenie ma czujność przypadkowych osób. Gdyby świadek zignorował zachowanie starszego mężczyzny, ten mógłby znaleźć się w realnym niebezpieczeństwie.

Zagubiony, spacerujący po ruchliwym centrum miasta, był narażony zarówno na wychłodzenie, jak i potrącenie przez samochód czy inne niebezpieczne sytuacje. – Dziękujemy świadkowi – mężczyźnie, który zainteresował się seniorem i powiadomił nas o tym, że 74-latek potrzebuje pomocy – powiedziała podkom. Żuk.

Czyta więcej:

Schron Rzeszów. Miasto powołuje spółkę, która zbuduje podziemne parkingi pełniące funkcję schronów?

Rzeszów
Foto. Pixabay

Zdezorientowany senior przez kilkadziesiąt minut chodził po centrum Rzeszowa ubrany w szlafrok. Jego zachowanie wzbudzało poważne podejrzenia, więc przypadkowy świadek powiadomił służby.

Gdyby nie jego reakcja, historia mogła zakończyć się dramatem.

Zagubiony senior w Rzeszowie

Do niepokojącej sytuacji doszło w miniony poniedziałek przed godziną 15:00. Dyżurny miejski otrzymał zgłoszenie od operatora numeru alarmowego 112 dotyczące starszego mężczyzny, który od dłuższego czasu kręcił się po centrum miasta. Z relacji świadka wynikało, że senior wyglądał na zagubionego i potrzebował natychmiastowej pomocy.

Mężczyzna zwracał uwagę swoim zachowaniem i strojem. – Pomimo, że był elegancko ubrany, na wierzch założony miał szlafrok – informuje podkomisarz Magdalena Żuk, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.

Po chwili na miejsce dotarli policjanci. Starszy mężczyzna faktycznie sprawiał wrażenie całkowicie zdezorientowanego. Jak się okazuje, 74-latek nie potrafił logicznie wyjaśnić, gdzie się znajduje ani dokąd chce dotrzeć.

Myślał, że jest w Warszawie

Po krótkiej rozmowie z seniorem, mundurowi poznali powagę sytuacji. – Myślał, że jest w Warszawie. Początkowo twierdził, że pochodzi z innego miasta na Podkarpaciu, co później negatywnie zweryfikowali funkcjonariusze – relacjonuje przedstawicielka rzeszowskiej policji.

Funkcjonariusze ostatecznie ustalili jego dane personalne, zaopiekowali się 74-latkiem i przekazali go pod opiekę personelu medycznego. Cała sytuacja po raz kolejny pokazuje, jak ogromne znaczenie ma czujność przypadkowych osób. Gdyby świadek zignorował zachowanie starszego mężczyzny, ten mógłby znaleźć się w realnym niebezpieczeństwie.

Zagubiony, spacerujący po ruchliwym centrum miasta, był narażony zarówno na wychłodzenie, jak i potrącenie przez samochód czy inne niebezpieczne sytuacje. – Dziękujemy świadkowi – mężczyźnie, który zainteresował się seniorem i powiadomił nas o tym, że 74-latek potrzebuje pomocy – powiedziała podkom. Żuk.

Czyta więcej:

Schron Rzeszów. Miasto powołuje spółkę, która zbuduje podziemne parkingi pełniące funkcję schronów?

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *