June 24, 2026
Krzysztof Chudzio
Zdjęcie: Krzysztof Chudzio - biskupem koadiutorem diecezji rzeszowskiej / Łukasz Sztolf, Archidiecezja Przemyska

Bp Krzysztof Chudzio, dotychczasowy biskup pomocniczy archidiecezji przemyskiej, został mianowany biskupem koadiutorem diecezji rzeszowskiej. Decyzję Nuncjatury Apostolskiej ogłoszono oficjalnie w środę, 24 czerwca 2026 roku, w gmachu Wyższego Seminarium Duchownego w Przemyślu.

Nowy hierarcha, który w przyszłości automatycznie przejmie rządy w Rzeszowie, podkreśla, że jego obecną misją jest przede wszystkim wsparcie dla dotychczasowego ordynariusza, bpa Jana Wątroby.

Radość i smutek w Przemyślu

Komunikat Stolicy Apostolskiej odczytał w samo południe metropolita przemyski, abp Adam Szal. Wydarzenie to wywołało u zebranych spore poruszenie oraz mieszane uczucia samego metropolity. Jak przyznał abp Szal, w jego sercu zagościła zarówno radość z nominacji dla bliskiego współpracownika, jak i naturalny smutek związany z jego odejściem z Przemyśla.

– Życzymy, aby na tym nowym polu bogate doświadczenie przydało się do pracy w diecezji rzeszowskiej – mówił abp Szal, dziękując bp. Chudziance za dotychczasową posługę duszpasterską. Metropolita przypomniał również o bliskich, historycznych więzach łączących obie diecezje, wskazując, że znaczna część struktur rzeszowskich wywodzi się właśnie z Kościoła przemyskiego.

Misja pomocnika z prawem sukcesji

Nominacja na biskupa koadiutora to szczególne wyróżnienie i zadanie w prawie kanonicznym. W przeciwieństwie do tradycyjnego biskupa pomocniczego, koadiutor posiada tzw. prawo następstwa. Oznacza to, że z chwilą przejścia obecnego ordynariusza (bpa Jana Wątroby, sprawującego urząd od 2013 roku) na emeryturę lub w przypadku jego śmierci, bp Krzysztof Chudzio automatycznie obejmie pełną władzę w diecezji rzeszowskiej.

Sam zainteresowany do nowych obowiązków podchodzi jednak z wielką pokorą i skupia się na teraźniejszości. – Biskup koadiutor jest biskupem pomocniczym i cała odpowiedzialność za diecezję spoczywa na biskupie diecezjalnym, biskupie Janie. Stąd też moim zadaniem jest go wspierać i pomagać mu – zadeklarował bp Chudzio. Duchowny dodał, że wiadomość o decyzji papieża szybko przemieniła się w jego sercu we wdzięczność Bogu, co idealnie współgra z jego biskupim zawołaniem: „Bogu wiernemu i miłosiernemu”. Jak zdradził, przedstawiciele Watykanu pocieszali go w momentach niepewności, zapewniając, że bp Jan Wątroba ma „tak samo dobre serce”, jak abp Adam Szal.

Sentymentalny powrót do Rzeszowa

Dla nowego biskupa koadiutora opuszczenie rodzinnej archidiecezji przemyskiej wiąże się z dużymi emocjami i – jak sam wprost przyznaje – „sentymentalnym smutkiem”. Pocieszeniem pozostaje jednak fakt, że Rzeszów nie jest dla niego obcym miastem.

Bp Chudzio przypomniał, że gdy przyjmował święcenia kapłańskie, obie diecezje stanowiły jeszcze jeden organizm kościelny. Co ciekawe, swoje pierwsze kroki w posłudze duszpasterskiej stawiał jako diakon właśnie w rzeszowskiej parafii pw. Matki Bożej Królowej Polski. – To pozwala pomyśleć, że ta jedna prowincja kościelna, jedna metropolia, tworzy całość. I Rzeszów jest blisko, to nie jest aż tak daleki wyjazd – zauważył hierarcha, prosząc jednocześnie wiernych i kapłanów o modlitwę w intencji jego nowej misji.

Wyjątkowa data i bogate doświadczenie

Ogłoszenie papieskiej nominacji zbiegło się w czasie z wyjątkowymi, osobistymi wydarzeniami w życiu bpa Krzysztofa Chudzio. Komunikat opublikowano dokładnie w 38. rocznicę jego święceń kapłańskich (przyjętych 24 czerwca 1988 r.) oraz na dzień przed jego 63. urodzinami.

Nowy koadiutor wnosi do diecezji rzeszowskiej wszechstronne doświadczenie. W swojej dotychczasowej karierze był m.in. duszpasterzem w Szarogrodzie na terenie dzisiejszej Ukrainy (1989–1991), dyrektorem Muzeum Archidiecezjalnego w Przemyślu, ojcem duchownym w seminarium oraz wykładowcą teologii. Przez pięć lat (2015–2020) kierował także parafią w Jasienicy Rosielnej jako proboszcz. W kwietniu 2020 roku papież Franciszek mianował go biskupem pomocniczym archidiecezji przemyskiej.

Bp Chudzio jest również aktywnie zaangażowany w strukturach ogólnokrajowych. W Konferencji Episkopatu Polski pełni odpowiedzialne funkcje przewodniczącego Komisji Charytatywnej, przewodniczącego Zespołu ds. Pomocy Kościołowi na Wschodzie oraz członka Rady ds. Rodziny. (mob / PAP / Archidiecezja Przemyska, zdj. Łukasz Sztolf)

Czytaj więcej:

Start wielkiego centrum logistycznego sieci Biedronka pod Rzeszowem. Wiadomo ile można tam zarobić

Krzysztof Chudzio
Zdjęcie: Krzysztof Chudzio – biskupem koadiutorem diecezji rzeszowskiej / Łukasz Sztolf, Archidiecezja Przemyska

Bp Krzysztof Chudzio, dotychczasowy biskup pomocniczy archidiecezji przemyskiej, został mianowany biskupem koadiutorem diecezji rzeszowskiej. Decyzję Nuncjatury Apostolskiej ogłoszono oficjalnie w środę, 24 czerwca 2026 roku, w gmachu Wyższego Seminarium Duchownego w Przemyślu.

Nowy hierarcha, który w przyszłości automatycznie przejmie rządy w Rzeszowie, podkreśla, że jego obecną misją jest przede wszystkim wsparcie dla dotychczasowego ordynariusza, bpa Jana Wątroby.

Radość i smutek w Przemyślu

Komunikat Stolicy Apostolskiej odczytał w samo południe metropolita przemyski, abp Adam Szal. Wydarzenie to wywołało u zebranych spore poruszenie oraz mieszane uczucia samego metropolity. Jak przyznał abp Szal, w jego sercu zagościła zarówno radość z nominacji dla bliskiego współpracownika, jak i naturalny smutek związany z jego odejściem z Przemyśla.

– Życzymy, aby na tym nowym polu bogate doświadczenie przydało się do pracy w diecezji rzeszowskiej – mówił abp Szal, dziękując bp. Chudziance za dotychczasową posługę duszpasterską. Metropolita przypomniał również o bliskich, historycznych więzach łączących obie diecezje, wskazując, że znaczna część struktur rzeszowskich wywodzi się właśnie z Kościoła przemyskiego.

Misja pomocnika z prawem sukcesji

Nominacja na biskupa koadiutora to szczególne wyróżnienie i zadanie w prawie kanonicznym. W przeciwieństwie do tradycyjnego biskupa pomocniczego, koadiutor posiada tzw. prawo następstwa. Oznacza to, że z chwilą przejścia obecnego ordynariusza (bpa Jana Wątroby, sprawującego urząd od 2013 roku) na emeryturę lub w przypadku jego śmierci, bp Krzysztof Chudzio automatycznie obejmie pełną władzę w diecezji rzeszowskiej.

Sam zainteresowany do nowych obowiązków podchodzi jednak z wielką pokorą i skupia się na teraźniejszości. – Biskup koadiutor jest biskupem pomocniczym i cała odpowiedzialność za diecezję spoczywa na biskupie diecezjalnym, biskupie Janie. Stąd też moim zadaniem jest go wspierać i pomagać mu – zadeklarował bp Chudzio. Duchowny dodał, że wiadomość o decyzji papieża szybko przemieniła się w jego sercu we wdzięczność Bogu, co idealnie współgra z jego biskupim zawołaniem: „Bogu wiernemu i miłosiernemu”. Jak zdradził, przedstawiciele Watykanu pocieszali go w momentach niepewności, zapewniając, że bp Jan Wątroba ma „tak samo dobre serce”, jak abp Adam Szal.

Sentymentalny powrót do Rzeszowa

Dla nowego biskupa koadiutora opuszczenie rodzinnej archidiecezji przemyskiej wiąże się z dużymi emocjami i – jak sam wprost przyznaje – „sentymentalnym smutkiem”. Pocieszeniem pozostaje jednak fakt, że Rzeszów nie jest dla niego obcym miastem.

Bp Chudzio przypomniał, że gdy przyjmował święcenia kapłańskie, obie diecezje stanowiły jeszcze jeden organizm kościelny. Co ciekawe, swoje pierwsze kroki w posłudze duszpasterskiej stawiał jako diakon właśnie w rzeszowskiej parafii pw. Matki Bożej Królowej Polski. – To pozwala pomyśleć, że ta jedna prowincja kościelna, jedna metropolia, tworzy całość. I Rzeszów jest blisko, to nie jest aż tak daleki wyjazd – zauważył hierarcha, prosząc jednocześnie wiernych i kapłanów o modlitwę w intencji jego nowej misji.

Wyjątkowa data i bogate doświadczenie

Ogłoszenie papieskiej nominacji zbiegło się w czasie z wyjątkowymi, osobistymi wydarzeniami w życiu bpa Krzysztofa Chudzio. Komunikat opublikowano dokładnie w 38. rocznicę jego święceń kapłańskich (przyjętych 24 czerwca 1988 r.) oraz na dzień przed jego 63. urodzinami.

Nowy koadiutor wnosi do diecezji rzeszowskiej wszechstronne doświadczenie. W swojej dotychczasowej karierze był m.in. duszpasterzem w Szarogrodzie na terenie dzisiejszej Ukrainy (1989–1991), dyrektorem Muzeum Archidiecezjalnego w Przemyślu, ojcem duchownym w seminarium oraz wykładowcą teologii. Przez pięć lat (2015–2020) kierował także parafią w Jasienicy Rosielnej jako proboszcz. W kwietniu 2020 roku papież Franciszek mianował go biskupem pomocniczym archidiecezji przemyskiej.

Bp Chudzio jest również aktywnie zaangażowany w strukturach ogólnokrajowych. W Konferencji Episkopatu Polski pełni odpowiedzialne funkcje przewodniczącego Komisji Charytatywnej, przewodniczącego Zespołu ds. Pomocy Kościołowi na Wschodzie oraz członka Rady ds. Rodziny. (mob / PAP / Archidiecezja Przemyska, zdj. Łukasz Sztolf)

Czytaj więcej:

Start wielkiego centrum logistycznego sieci Biedronka pod Rzeszowem. Wiadomo ile można tam zarobić

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *