50-letni mieszkaniec powiatu krośnieńskiego odpowie przed sądem za serię poważnych przestępstw. Według śledczych przez ponad rok miał znęcać się psychicznie nad swoimi rodzicami, a później dopuścić się agresji wobec personelu medycznego oraz funkcjonariuszy policji.
Mężczyzna od dłuższego czasu za nic miał przepisy prawa, a lista poszkodowanych za jego sprawą rosła.
Znęcał się nad rodzicami?
Najpoważniejszy i obejmujący najdłuższy okres zarzut dotyczy wydarzeń, które miały rozgrywać się od stycznia 2025 roku do marca 2026 roku w miejscowości Podniebyle. Według ustaleń prokuratury 50-latek, będąc często pod wpływem alkoholu, miał psychicznie znęcać się nad swoimi rodzicami.
Śledczy zarzucają mu, że regularnie wyzywał rodziców słowami wulgarnymi i obraźliwymi, wszczynał awantury oraz nieustannie ich niepokoił. W akcie oskarżenia znalazł się również zarzut kierowania gróźb pozbawienia życia wobec ojca.
Agresja w szpitalu
Kolejny z zarzutów dotyczy zdarzenia z 16 marca 2026 roku w Wojewódzkim Podkarpackim Szpitalu im. Jana Pawła II w Krośnie. Jak wynika z aktu oskarżenia, podczas udzielania mu medycznych świadczeń ratunkowych mężczyzna miał znieważyć słowami powszechnie uznawanymi za obelżywe ratownika medycznego i pielęgniarza.
Prokuratura twierdzi również, że doszło do fizycznej napaści. – Dwukrotnie uderzył pielęgniarza pięścią w lewe przedramię i kopnął go jednokrotnie w lewe ramię, a także usiłował ugryźć pielęgniarza i oddać na niego mocz, w celu zmuszenia go do zaniechania udzielania mu pomocy medycznej – relacjonuje prok. Marta Kolendowska-Matejczuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krośnie.
Groźby wobec policjantów
Do zatrzymania mężczyzny doszło 25 marca w miejscowości Podniebyle w powiecie krośnieńskim. Zdaniem śledczych podczas interwencji znieważył kolejne osoby – dwoje funkcjonariuszy Komisariatu Policji w Jedliczu, używając wobec nich słów uznawanych za wulgarne i obelżywe.
Według aktu oskarżenia miał również grozić policjantom pozbawieniem życia i zdrowia, próbując w ten sposób zmusić ich do odstąpienia od wykonywania czynności służbowych. Podobne zachowania miały mieć miejsce także wobec funkcjonariusza Komendy Miejskiej Policji w Krośnie w dniach 25 i 26 marca.
Wcześniejszy wyrok odwieszony
Problemy 50-latka z wymiarem sprawiedliwości nie ograniczają się do powyższych. Jak poinformowała Prokuratura Okręgowa w Krośnie, 11 czerwca 2026 roku Sąd Rejonowy w Krośnie zarządził wykonanie wobec awanturnika wcześniej zawieszonej kary sześciu miesięcy pozbawienia wolności.
Kara była związana z prawomocnym skazaniem za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości. Sąd uznał, że w okresie próby skazany rażąco naruszał porządek prawny, a jednym z powodów tej decyzji były nowe zarzuty dotyczące agresji wobec personelu medycznego.
Zdecyduje sąd
Szeroki akt oskarżenia dotyczący ostatnich incydentów z udziałem 50-latka został już skierowany do Sądu Rejonowego w Krośnie przez Prokuraturę Rejonową w Krośnie. W toku procesu sąd oceni zgromadzony materiał dowodowy i rozstrzygnie, czy oskarżony dopuścił się zarzucanych mu czynów.
Sprawa łączy w sobie zarzuty dotyczące przemocy domowej, agresji wobec pracowników ochrony zdrowia oraz gróźb kierowanych pod adresem funkcjonariuszy publicznych. Jeżeli zarzuty zostaną potwierdzone przed sądem, mężczyźnie mogą grozić poważne konsekwencje karne, w tym wieloletnie pozbawienie wolności.
Czytaj więcej:
Atak nożownika na parkingu. 27-latek zadawał ciosy 22-letniej kobiecie
50-letni mieszkaniec powiatu krośnieńskiego odpowie przed sądem za serię poważnych przestępstw. Według śledczych przez ponad rok miał znęcać się psychicznie nad swoimi rodzicami, a później dopuścić się agresji wobec personelu medycznego oraz funkcjonariuszy policji.
Mężczyzna od dłuższego czasu za nic miał przepisy prawa, a lista poszkodowanych za jego sprawą rosła.
Znęcał się nad rodzicami?
Najpoważniejszy i obejmujący najdłuższy okres zarzut dotyczy wydarzeń, które miały rozgrywać się od stycznia 2025 roku do marca 2026 roku w miejscowości Podniebyle. Według ustaleń prokuratury 50-latek, będąc często pod wpływem alkoholu, miał psychicznie znęcać się nad swoimi rodzicami.
Śledczy zarzucają mu, że regularnie wyzywał rodziców słowami wulgarnymi i obraźliwymi, wszczynał awantury oraz nieustannie ich niepokoił. W akcie oskarżenia znalazł się również zarzut kierowania gróźb pozbawienia życia wobec ojca.
Agresja w szpitalu
Kolejny z zarzutów dotyczy zdarzenia z 16 marca 2026 roku w Wojewódzkim Podkarpackim Szpitalu im. Jana Pawła II w Krośnie. Jak wynika z aktu oskarżenia, podczas udzielania mu medycznych świadczeń ratunkowych mężczyzna miał znieważyć słowami powszechnie uznawanymi za obelżywe ratownika medycznego i pielęgniarza.
Prokuratura twierdzi również, że doszło do fizycznej napaści. – Dwukrotnie uderzył pielęgniarza pięścią w lewe przedramię i kopnął go jednokrotnie w lewe ramię, a także usiłował ugryźć pielęgniarza i oddać na niego mocz, w celu zmuszenia go do zaniechania udzielania mu pomocy medycznej – relacjonuje prok. Marta Kolendowska-Matejczuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krośnie.
Groźby wobec policjantów
Do zatrzymania mężczyzny doszło 25 marca w miejscowości Podniebyle w powiecie krośnieńskim. Zdaniem śledczych podczas interwencji znieważył kolejne osoby – dwoje funkcjonariuszy Komisariatu Policji w Jedliczu, używając wobec nich słów uznawanych za wulgarne i obelżywe.
Według aktu oskarżenia miał również grozić policjantom pozbawieniem życia i zdrowia, próbując w ten sposób zmusić ich do odstąpienia od wykonywania czynności służbowych. Podobne zachowania miały mieć miejsce także wobec funkcjonariusza Komendy Miejskiej Policji w Krośnie w dniach 25 i 26 marca.
Wcześniejszy wyrok odwieszony
Problemy 50-latka z wymiarem sprawiedliwości nie ograniczają się do powyższych. Jak poinformowała Prokuratura Okręgowa w Krośnie, 11 czerwca 2026 roku Sąd Rejonowy w Krośnie zarządził wykonanie wobec awanturnika wcześniej zawieszonej kary sześciu miesięcy pozbawienia wolności.
Kara była związana z prawomocnym skazaniem za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości. Sąd uznał, że w okresie próby skazany rażąco naruszał porządek prawny, a jednym z powodów tej decyzji były nowe zarzuty dotyczące agresji wobec personelu medycznego.
Zdecyduje sąd
Szeroki akt oskarżenia dotyczący ostatnich incydentów z udziałem 50-latka został już skierowany do Sądu Rejonowego w Krośnie przez Prokuraturę Rejonową w Krośnie. W toku procesu sąd oceni zgromadzony materiał dowodowy i rozstrzygnie, czy oskarżony dopuścił się zarzucanych mu czynów.
Sprawa łączy w sobie zarzuty dotyczące przemocy domowej, agresji wobec pracowników ochrony zdrowia oraz gróźb kierowanych pod adresem funkcjonariuszy publicznych. Jeżeli zarzuty zostaną potwierdzone przed sądem, mężczyźnie mogą grozić poważne konsekwencje karne, w tym wieloletnie pozbawienie wolności.
Czytaj więcej:
Atak nożownika na parkingu. 27-latek zadawał ciosy 22-letniej kobiecie
