Rzeszów News
O tym, jak wysoka może być cena za zignorowanie przepisów ruchu drogowego, przekonała się kierująca Porsche, 40-letnia mieszkanka Kolbuszowej. W piątkowe popołudnie (po godz. 16:30) w miejscowości Turza w powiecie rzeszowskim, zatrzymano kobietę, która niemal dwukrotnie przekroczyła dopuszczalną prędkość. W miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 90 km/h, uwagę policjantów zwrócił kierowca luksusowego auta. Przeprowadzony pomiar […]
The post Zamiast bezpiecznej podróży – 2500 zł mandatu. Finał szaleńczej jazdy w powiecie rzeszowskim appeared first on Rzeszów News - najnowsze wiadomości, wydarzenia i aktualności z Rzeszowa i Podkarpacia.
O tym, jak wysoka może być cena za zignorowanie przepisów ruchu drogowego, przekonała się kierująca Porsche, 40-letnia mieszkanka Kolbuszowej. W piątkowe popołudnie (po godz. 16:30) w miejscowości Turza w powiecie rzeszowskim, zatrzymano kobietę, która niemal dwukrotnie przekroczyła dopuszczalną prędkość.
W miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 90 km/h, uwagę policjantów zwrócił kierowca luksusowego auta. Przeprowadzony pomiar laserowym miernikiem prędkości nie pozostawił złudzeń – Porsche pędziło aż 178 km/h, co oznacza przekroczenie dozwolonego limitu o 88 km/h.
40-latce zatrzymano prawo jazdy
Podczas kontroli drogowej okazało się, że za kierownicą siedziała 40-letnia mieszkanka Kolbuszowej. Mundurowi zastosowali wobec kobiety surowe konsekwencje przewidziane w taryfikatorze. Na okres 3 miesięcy odebrano jej prawo jazdy. Otrzymała także spory mandat – 2500 zł, oraz 15 punktów karnych.
Policja po raz kolejny przypomina, że nadmierna prędkość to jedna z głównych przyczyn tragicznych w skutkach wypadków. Funkcjonariusze apelują o zdjęcie nogi z gazu, kierowanie się zdrowym rozsądkiem oraz bezwzględne przestrzeganie obowiązujących limitów.
Kobieta miała “sporo szczęścia”. Przy tak ekstremalnej brawurze (prawie dwukrotnym przekroczeniu limitu na zwykłej drodze) policja mogłaby odstąpić od wystawienia zwykłego mandatu i skierować wniosek o ukaranie do sądu. Sąd w postępowaniu ukaranym nie jest ograniczony taryfikatorem mandatowym do 2500 zł – grzywna mogłaby wynieść nawet do 30 000 zł. Jazda z prędkością rzędu 180 km/h+, gdyby właśnie osiągnęła na drodze o ograniczeniu do 90 km/h, bywa przez prokuraturę kwalifikowana nie jako wykroczenie, lecz jako przestępstwo (art. 174 Kodeksu karnego), za co grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
Czytaj więcej:
Piekło w czterech ścianach. Pijana matka znęcała się nad dziećmi i zaatakowała policjantów
