May 15, 2026
policja
Zdjęcie: Wypadek na A4 pod Rzeszowem (fot. Podkarpacka Policja)

Na autostradzie A4 w kierunku Rzeszowa doszło do groźnie wyglądającego wypadku. Samochód osobowy uderzył w bariery energochłonne.

Kierowcy jadący w stronę stolicy Podkarpacia muszą liczyć się z poważnymi utrudnieniami w ruchu.

Wypadek na A4

Do wypadku doszło około godziny 12:45 na autostradzie A4, na odcinku pomiędzy węzłem Sędziszów Małopolski a węzłem Rzeszów Zachód. Według informacji przekazanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad i policję, kierowca samochodu osobowego z niewyjaśnionych na razie przyczyn uderzył w bariery energochłonne.

Zdarzenie miało miejsce w rejonie Czarnej Sędziszowskiej (pow. ropczycko-sędziszowski). Siła uderzenia była na tyle duża, że konieczne było częściowe zablokowanie ruchu. Na miejscu szybko pojawiły się służby ratunkowe oraz policja, która zabezpiecza miejsce zdarzenia i kieruje ruchem.

Utrudnienia w ruchu

W wyniku wypadku całkowicie zablokowany został prawy pas ruchu w kierunku Rzeszowa. Ruch odbywa się wyłącznie lewym pasem, co już powoduje wyraźne spowolnienia na trasie. Kierowcy podróżujący A4 muszą przygotować się na tworzące się korki i wydłużony czas przejazdu.

To szczególnie trudny moment dla podróżnych, ponieważ piątkowe popołudnia należą do najbardziej obciążonych na podkarpackim odcinku autostrady. Każde ograniczenie przepustowości bardzo szybko przekłada się na zatory, zwłaszcza w rejonie dojazdu do Rzeszowa.

Jedna osoba ranna

Według wstępnych informacji przekazanych przez policję, w zdarzeniu uczestniczył jeden samochód osobowy. Poszkodowana została jedna osoba, jednak nie odnotowano ofiar śmiertelnych.

Na ten moment nie są znane dokładne okoliczności wypadku. Policjanci będą ustalać, czy do zdarzenia mogły przyczynić się nadmierna prędkość, chwila nieuwagi lub trudne warunki na drodze. Usuwanie skutków wypadku i przywracanie pełnej przejezdności może potrwać około dwóch godzin, zatem utrudnienia mogą potrwać do okolic godz. 15:00.

Służby apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności podczas przejazdu przez miejsce wypadku. W rejonie zdarzenia należy spodziewać się zwężeń, nagłego hamowania oraz ograniczonej płynności ruchu.

Czytaj więcej:

Układali kamienie na torach. Straż Ochrony Kolei zatrzymała 14-latka

policja
Zdjęcie: Wypadek na A4 pod Rzeszowem (fot. Podkarpacka Policja)

Na autostradzie A4 w kierunku Rzeszowa doszło do groźnie wyglądającego wypadku. Samochód osobowy uderzył w bariery energochłonne.

Kierowcy jadący w stronę stolicy Podkarpacia muszą liczyć się z poważnymi utrudnieniami w ruchu.

Wypadek na A4

Do wypadku doszło około godziny 12:45 na autostradzie A4, na odcinku pomiędzy węzłem Sędziszów Małopolski a węzłem Rzeszów Zachód. Według informacji przekazanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad i policję, kierowca samochodu osobowego z niewyjaśnionych na razie przyczyn uderzył w bariery energochłonne.

Zdarzenie miało miejsce w rejonie Czarnej Sędziszowskiej (pow. ropczycko-sędziszowski). Siła uderzenia była na tyle duża, że konieczne było częściowe zablokowanie ruchu. Na miejscu szybko pojawiły się służby ratunkowe oraz policja, która zabezpiecza miejsce zdarzenia i kieruje ruchem.

Utrudnienia w ruchu

W wyniku wypadku całkowicie zablokowany został prawy pas ruchu w kierunku Rzeszowa. Ruch odbywa się wyłącznie lewym pasem, co już powoduje wyraźne spowolnienia na trasie. Kierowcy podróżujący A4 muszą przygotować się na tworzące się korki i wydłużony czas przejazdu.

To szczególnie trudny moment dla podróżnych, ponieważ piątkowe popołudnia należą do najbardziej obciążonych na podkarpackim odcinku autostrady. Każde ograniczenie przepustowości bardzo szybko przekłada się na zatory, zwłaszcza w rejonie dojazdu do Rzeszowa.

Jedna osoba ranna

Według wstępnych informacji przekazanych przez policję, w zdarzeniu uczestniczył jeden samochód osobowy. Poszkodowana została jedna osoba, jednak nie odnotowano ofiar śmiertelnych.

Na ten moment nie są znane dokładne okoliczności wypadku. Policjanci będą ustalać, czy do zdarzenia mogły przyczynić się nadmierna prędkość, chwila nieuwagi lub trudne warunki na drodze. Usuwanie skutków wypadku i przywracanie pełnej przejezdności może potrwać około dwóch godzin, zatem utrudnienia mogą potrwać do okolic godz. 15:00.

Służby apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności podczas przejazdu przez miejsce wypadku. W rejonie zdarzenia należy spodziewać się zwężeń, nagłego hamowania oraz ograniczonej płynności ruchu.

Czytaj więcej:

Układali kamienie na torach. Straż Ochrony Kolei zatrzymała 14-latka

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *