„Trzy typy prasy prowincjonalnej można (…) wyróżnić. Pierwszy z nich — niestety — najczęściej spotykany to tygodniki, dwutygodniki itd., poświęcone sprawom politycznym, społecznym i literackim. W pismach tego typu panowie redaktorzy robią wielką politykę (…) — czytamy w tzw. wstępnym artykule „Kroniki Powiatu Zamojskiego” wydanej w kwietniu 1918 r. „Drugi typ prasy prowincjonalnej to tygodniki na kresach poświęcone obronie polskiego stanu posiadania (…). Trzeci typ — skromny, szary, jak życie codzienne, ale potrzebny, to pismo poświęcone sprawom społecznym i kulturalnym danego powiatu, które omawia i klasyfikuje”. Według autora tego artykułu rolę publikacji „trzeciego typu” trudno było przecenić.
„Trzy typy prasy prowincjonalnej można (…) wyróżnić. Pierwszy z nich — niestety — najczęściej spotykany to tygodniki, dwutygodniki itd., poświęcone sprawom politycznym, społecznym i literackim. W pismach tego typu panowie redaktorzy robią wielką politykę (…) — czytamy w tzw. wstępnym artykule „Kroniki Powiatu Zamojskiego” wydanej w kwietniu 1918 r. „Drugi typ prasy prowincjonalnej to tygodniki na kresach poświęcone obronie polskiego stanu posiadania (…). Trzeci typ — skromny, szary, jak życie codzienne, ale potrzebny, to pismo poświęcone sprawom społecznym i kulturalnym danego powiatu, które omawia i klasyfikuje”. Według autora tego artykułu rolę publikacji „trzeciego typu” trudno było przecenić.