Czterech obywateli Palestyny, którzy nielegalnie przekroczyli granicę polsko-słowacką, zatrzymali strażnicy graniczni z Sanoka. Cudzoziemcy ukryli się w naczepie ciężarówki. Wśród nich byli dwaj chłopcy w wieku 14 i 16 lat.
Do zdarzenia doszło w minioną sobotę w miejscowości Wróblik Szlachecki w pow. krośnieńskim.
Podejrzane osoby na stacji kolejowej
Jak poinformował st. chor. szt. SG Andrzej Bembenek z zespołu prasowego Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej, strażnicy graniczni z Sanoku otrzymali informację, że na stacji PKP przebywają cztery „podejrzane osoby”. Po przybyciu na miejsce patrol SG ustalił, że cudzoziemcy przebywają w Polsce nielegalnie, nie posiadają dokumentów uprawniających do wjazdu i pobytu na terytorium Polski.
“W trakcie prowadzonych czynności ustalono, że cudzoziemcy są obywatelami Palestyny, a granicę polsko-słowacką przekroczyli ukryci w naczepie ciężarówki” – wyjawił st. chor. szt. SG Andrzej Bembenek.
Zatrzymani cudzoziemcy to mężczyźni w wieku 25, 22 lat oraz chłopcy w wieku 16 i 14 lat. Jak zapewnił funkcjonariusz BiOSG, wszyscy byli w dobrej kondycji fizycznej.
Konsekwencje prawne i dalsze procedury
Mężczyźni przyznali się do nielegalnego przekroczenia granicy i dobrowolnie poddali się karze sześciu miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata.
Jak dodał st. chor. szt. SG Bembenek, dorośli obywatele Palestyny postanowieniem sądu zostali umieszczeni na trzy miesiące w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców. Natomiast nieletni trafili do placówki opiekuńczo wychowawczej.
Straż graniczna prowadzi wobec nich czynności zmierzające do przekazania cudzoziemców w ramach readmisji do innego państwa członkowskiego UE. (am / PAP)
Czytaj więcej:
Ogień, dym i dramatyczna ewakuacja. 51-latek chciał wrócić do płonącego mieszkania [ZDJĘCIA]
Czterech obywateli Palestyny, którzy nielegalnie przekroczyli granicę polsko-słowacką, zatrzymali strażnicy graniczni z Sanoka. Cudzoziemcy ukryli się w naczepie ciężarówki. Wśród nich byli dwaj chłopcy w wieku 14 i 16 lat.
Do zdarzenia doszło w minioną sobotę w miejscowości Wróblik Szlachecki w pow. krośnieńskim.
Podejrzane osoby na stacji kolejowej
Jak poinformował st. chor. szt. SG Andrzej Bembenek z zespołu prasowego Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej, strażnicy graniczni z Sanoku otrzymali informację, że na stacji PKP przebywają cztery „podejrzane osoby”. Po przybyciu na miejsce patrol SG ustalił, że cudzoziemcy przebywają w Polsce nielegalnie, nie posiadają dokumentów uprawniających do wjazdu i pobytu na terytorium Polski.
“W trakcie prowadzonych czynności ustalono, że cudzoziemcy są obywatelami Palestyny, a granicę polsko-słowacką przekroczyli ukryci w naczepie ciężarówki” – wyjawił st. chor. szt. SG Andrzej Bembenek.
Zatrzymani cudzoziemcy to mężczyźni w wieku 25, 22 lat oraz chłopcy w wieku 16 i 14 lat. Jak zapewnił funkcjonariusz BiOSG, wszyscy byli w dobrej kondycji fizycznej.
Konsekwencje prawne i dalsze procedury
Mężczyźni przyznali się do nielegalnego przekroczenia granicy i dobrowolnie poddali się karze sześciu miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata.
Jak dodał st. chor. szt. SG Bembenek, dorośli obywatele Palestyny postanowieniem sądu zostali umieszczeni na trzy miesiące w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców. Natomiast nieletni trafili do placówki opiekuńczo wychowawczej.
Straż graniczna prowadzi wobec nich czynności zmierzające do przekazania cudzoziemców w ramach readmisji do innego państwa członkowskiego UE. (am / PAP)
Czytaj więcej:
Ogień, dym i dramatyczna ewakuacja. 51-latek chciał wrócić do płonącego mieszkania [ZDJĘCIA]
