June 29, 2026
Zdjęcie: Wypadek w Jasienicy Rosielnej (fot. Komenda Powiatowa Policji w Brzozowie)

Rozbity Mercedes, puste miejsce za kierownicą i zagadkowe zniknięcie kierowcy. Policjanci szybko ustalili, kto siedział za kierownicą auta, które zakończyło jazdę na drzewie. Teraz 22-letni mieszkaniec powiatu brzozowskiego będzie musiał tłumaczyć się ze swojego zachowania.

Nocne zdarzenie w Jasienicy Rosielnej od początku budziło wiele pytań, jednak śledczy w krótkim czasie ustalili przebieg wydarzeń.

Rozbite i puste auto

Do zdarzenia doszło w sobotę przed godziną 1:00 na drodze gminnej w Jasienicy Rosielnej (powiat brzozowski). Informacja o wypadku trafiła do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Brzozowie dzięki automatycznemu systemowi alarmowemu zamontowanemu w Mercedesie, który uczestniczył w zdarzeniu.

Na miejsce skierowano funkcjonariuszy ruchu drogowego. Policjanci zastali rozbity samochód, który po uderzeniu zakończył jazdę na drzewie. Zarówno wewnątrz pojazdu, jak i w jego najbliższym otoczeniu nie było jednak nikogo. Już od pierwszych chwil było jasne, że kierowca oddalił się z miejsca zdarzenia.

Zdjęcie: Wypadek w Jasienicy Rosielnej (fot. Komenda Powiatowa Policji w Brzozowie)

Wiadomo kto prowadził

Śledczy rozpoczęli czynności procesowe i zabezpieczyli wszystkie ślady pozostawione na miejscu zdarzenia. Zebrany materiał pozwolił na szybkie wytypowanie osoby, która mogła kierować samochodem, a także przebieg niebezpiecznej sytuacji drogowej.

– Ze wstępnych ustaleń policjantów wynikało, że kierowca Mercedesa najprawdopodobniej nie dostosował prędkości do warunków ruchu, stracił panowanie nad pojazdem, a następnie uderzył w drzewo i uciekł z miejsca zdarzenia – przekazuje starszy aspirant Joanna Baranowska.

W toku prowadzonych działań funkcjonariusze zatrzymali 22-letniego mieszkańca powiatu brzozowskiego. Mężczyzna przyznał się do kierowania Mercedesem w chwili zdarzenia. Policjanci ustalili również, że nie podróżował sam.

Zdjęcie: Wypadek w Jasienicy Rosielnej (fot. Komenda Powiatowa Policji w Brzozowie)

W samochodzie był pasażer

Jak ustalili funkcjonariusze, razem z kierowcą podróżował drugi 22-latek. Obecnie policja wyjaśnia także jego rolę oraz szczegółowy przebieg wydarzeń, które doprowadziły do rozbicia samochodu.

Na tym etapie postępowania śledczy analizują wszystkie zgromadzone dowody oraz odtwarzają przebieg zdarzenia. Istotne będzie także ustalenie, dlaczego uczestnicy opuścili miejsce wypadku jeszcze przed przyjazdem służb.

Śledztwo trwa

Choć kierujący przyznał się do prowadzenia pojazdu, sprawa nie została jeszcze zakończona. Funkcjonariusze nadal prowadzą postępowanie mające na celu dokładne wyjaśnienie okoliczności nocnego zdarzenia w Jasienicy Rosielnej, a także stan kierowcy.

Efektem prowadzonego postępowania będzie ustalenie pełnego przebiegu wypadku oraz odpowiedzialności uczestników zdarzenia. Policja przypomina jednocześnie, że oddalenie się z miejsca wypadku lub kolizji może mieć poważne konsekwencje prawne, a każda taka sprawa jest szczegółowo analizowana przez śledczych.

Czytaj więcej:

Wypadek na A4 na Podkarpaciu. Zderzenie auta nauki jazdy z osobówką, autostrada zablokowana

Zdjęcie: Wypadek w Jasienicy Rosielnej (fot. Komenda Powiatowa Policji w Brzozowie)

Rozbity Mercedes, puste miejsce za kierownicą i zagadkowe zniknięcie kierowcy. Policjanci szybko ustalili, kto siedział za kierownicą auta, które zakończyło jazdę na drzewie. Teraz 22-letni mieszkaniec powiatu brzozowskiego będzie musiał tłumaczyć się ze swojego zachowania.

Nocne zdarzenie w Jasienicy Rosielnej od początku budziło wiele pytań, jednak śledczy w krótkim czasie ustalili przebieg wydarzeń.

Rozbite i puste auto

Do zdarzenia doszło w sobotę przed godziną 1:00 na drodze gminnej w Jasienicy Rosielnej (powiat brzozowski). Informacja o wypadku trafiła do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Brzozowie dzięki automatycznemu systemowi alarmowemu zamontowanemu w Mercedesie, który uczestniczył w zdarzeniu.

Na miejsce skierowano funkcjonariuszy ruchu drogowego. Policjanci zastali rozbity samochód, który po uderzeniu zakończył jazdę na drzewie. Zarówno wewnątrz pojazdu, jak i w jego najbliższym otoczeniu nie było jednak nikogo. Już od pierwszych chwil było jasne, że kierowca oddalił się z miejsca zdarzenia.

Zdjęcie: Wypadek w Jasienicy Rosielnej (fot. Komenda Powiatowa Policji w Brzozowie)

Wiadomo kto prowadził

Śledczy rozpoczęli czynności procesowe i zabezpieczyli wszystkie ślady pozostawione na miejscu zdarzenia. Zebrany materiał pozwolił na szybkie wytypowanie osoby, która mogła kierować samochodem, a także przebieg niebezpiecznej sytuacji drogowej.

– Ze wstępnych ustaleń policjantów wynikało, że kierowca Mercedesa najprawdopodobniej nie dostosował prędkości do warunków ruchu, stracił panowanie nad pojazdem, a następnie uderzył w drzewo i uciekł z miejsca zdarzenia – przekazuje starszy aspirant Joanna Baranowska.

W toku prowadzonych działań funkcjonariusze zatrzymali 22-letniego mieszkańca powiatu brzozowskiego. Mężczyzna przyznał się do kierowania Mercedesem w chwili zdarzenia. Policjanci ustalili również, że nie podróżował sam.

Zdjęcie: Wypadek w Jasienicy Rosielnej (fot. Komenda Powiatowa Policji w Brzozowie)

W samochodzie był pasażer

Jak ustalili funkcjonariusze, razem z kierowcą podróżował drugi 22-latek. Obecnie policja wyjaśnia także jego rolę oraz szczegółowy przebieg wydarzeń, które doprowadziły do rozbicia samochodu.

Na tym etapie postępowania śledczy analizują wszystkie zgromadzone dowody oraz odtwarzają przebieg zdarzenia. Istotne będzie także ustalenie, dlaczego uczestnicy opuścili miejsce wypadku jeszcze przed przyjazdem służb.

Śledztwo trwa

Choć kierujący przyznał się do prowadzenia pojazdu, sprawa nie została jeszcze zakończona. Funkcjonariusze nadal prowadzą postępowanie mające na celu dokładne wyjaśnienie okoliczności nocnego zdarzenia w Jasienicy Rosielnej, a także stan kierowcy.

Efektem prowadzonego postępowania będzie ustalenie pełnego przebiegu wypadku oraz odpowiedzialności uczestników zdarzenia. Policja przypomina jednocześnie, że oddalenie się z miejsca wypadku lub kolizji może mieć poważne konsekwencje prawne, a każda taka sprawa jest szczegółowo analizowana przez śledczych.

Czytaj więcej:

Wypadek na A4 na Podkarpaciu. Zderzenie auta nauki jazdy z osobówką, autostrada zablokowana

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *