To historia, która do dziś budzi ogromne emocje i jest ważnym ostrzeżeniem dla wszystkich kupujących używane samochody. BMW X5, które po potężnym wypadku w Łodzi wyglądało jak wrak nienadający się do naprawy, kilka miesięcy później pojawiło się w ogłoszeniu jako auto bezwypadkowe. Dzięki numerowi VIN udało się bez żadnych wątpliwości potwierdzić, że chodziło o ten sam pojazd. Jak to możliwe, że rozbite luksusowe auto wróciło na rynek?
To historia, która do dziś budzi ogromne emocje i jest ważnym ostrzeżeniem dla wszystkich kupujących używane samochody. BMW X5, które po potężnym wypadku w Łodzi wyglądało jak wrak nienadający się do naprawy, kilka miesięcy później pojawiło się w ogłoszeniu jako auto bezwypadkowe. Dzięki numerowi VIN udało się bez żadnych wątpliwości potwierdzić, że chodziło o ten sam pojazd. Jak to możliwe, że rozbite luksusowe auto wróciło na rynek?