Strażacy ugasili pożar, który wybuchł w poniedziałek wieczorem pod jednym z wagonów pociągu relacji Hrubieszów – Kraków Główny. Do zdarzenia doszło, gdy skład dojeżdżał do stacji Dębica.
Ewakuowano ok. 250 pasażerów, a ruch kolejowy czasowo został wstrzymany.
Lokomotywa nie wytrzymała
Jak powiedział dyżurny z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Dębicy, zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło o godz. 19.47.
– Zapalił się silnik pod wagonem nr 11 w pociągu relacji Hrubieszów – Kraków Główny. Jeszcze przed przybyciem jednostek ochrony przeciwpożarowej kierownictwo pociągu ewakuowało około 250 osób w bezpieczne miejsce – powiedział st. asp. Tomasz Wąsik.
Dodał, że w wyniku zdarzenia lekko podtruł się dymem maszynista. – Został przebadany w karetce pogotowia, ale odmówił dalszej hospitalizacji – przekazał strażak.
Tory całkowicie zablokowane
Pożar nie rozprzestrzenił się na pozostałe elementy składu. Po ugaszeniu ognia strażacy przystąpili do schładzania silnika znajdującego się pod wagonem.
Na czas akcji gaśniczej ruch kolejowy był całkowicie wstrzymany w obu kierunkach. – Do momentu ugaszenia pożaru były rozwinięte linie gaśnicze, dlatego ruch był zablokowany. Obecnie pociągi w kierunku Rzeszowa kursują już jednym torem – powiedział Wąsik.
Pasażerowie zostali przewiezieni autobusami komunikacji zastępczej i mogli kontynuować podróż. Jak zaznaczył strażak, sytuacja jest już opanowana, a działania służb dobiegają końca. (mob)
Czytaj więcej:
Nie żyje 52-letni pracownik. Załoga: w hali panowała ekstremalna temperatura
Strażacy ugasili pożar, który wybuchł w poniedziałek wieczorem pod jednym z wagonów pociągu relacji Hrubieszów – Kraków Główny. Do zdarzenia doszło, gdy skład dojeżdżał do stacji Dębica.
Ewakuowano ok. 250 pasażerów, a ruch kolejowy czasowo został wstrzymany.
Lokomotywa nie wytrzymała
Jak powiedział dyżurny z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Dębicy, zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło o godz. 19.47.
– Zapalił się silnik pod wagonem nr 11 w pociągu relacji Hrubieszów – Kraków Główny. Jeszcze przed przybyciem jednostek ochrony przeciwpożarowej kierownictwo pociągu ewakuowało około 250 osób w bezpieczne miejsce – powiedział st. asp. Tomasz Wąsik.
Dodał, że w wyniku zdarzenia lekko podtruł się dymem maszynista. – Został przebadany w karetce pogotowia, ale odmówił dalszej hospitalizacji – przekazał strażak.
Tory całkowicie zablokowane
Pożar nie rozprzestrzenił się na pozostałe elementy składu. Po ugaszeniu ognia strażacy przystąpili do schładzania silnika znajdującego się pod wagonem.
Na czas akcji gaśniczej ruch kolejowy był całkowicie wstrzymany w obu kierunkach. – Do momentu ugaszenia pożaru były rozwinięte linie gaśnicze, dlatego ruch był zablokowany. Obecnie pociągi w kierunku Rzeszowa kursują już jednym torem – powiedział Wąsik.
Pasażerowie zostali przewiezieni autobusami komunikacji zastępczej i mogli kontynuować podróż. Jak zaznaczył strażak, sytuacja jest już opanowana, a działania służb dobiegają końca. (mob)
Czytaj więcej:
Nie żyje 52-letni pracownik. Załoga: w hali panowała ekstremalna temperatura
