
Śledztwo dotyczące organizacji konferencji CPAC Polska w Jasionce pod Rzeszowem zakończyło się decyzją o umorzeniu. Prokuratura badała, czy zarząd województwa podkarpackiego bezprawnie przeznaczył publiczne pieniądze na wydarzenie organizowane wspólnie z Telewizją Republika.
Decyzja nie jest jeszcze prawomocna i może zostać zaskarżona. Postępowanie dotyczyło jednej z najgłośniejszych spraw związanych z wydatkowaniem środków publicznych przez samorząd województwa podkarpackiego w 2025 roku.
Prokuratura nie dopatrzyła się przestępstwa
Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie umorzyła śledztwo prowadzone w sprawie organizacji Konferencji Konserwatywnej Akcji Politycznej (CPAC – Conservative Political Action Conference), która odbyła się w dniach 26-27 maja 2025 roku w centrum wystawienniczym ZEN.com EXPO w Jasionce.
Śledczy analizowali, czy członkowie zarządu województwa podkarpackiego przekroczyli swoje uprawnienia oraz dopuścili się nieuprawnionego wydatkowania około 1,2 mln zł z budżetu województwa.
Postępowanie prowadzone było pod kątem art. 231 § 1 Kodeksu karnego, czyli przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego i działania na szkodę interesu publicznego. Odpowiedzialność za takie przestępstwo może się wiązać nawet z trzyletnią karą pozbawienia wolności.
Ostatecznie śledczy uznali jednak, że zgromadzony materiał dowodowy nie potwierdził złamania prawa. – Zebrane w toku śledztwa materiały nie wykazały, by doszło do przekroczenia uprawnień przez członków zarządu województwa i niedopełnienia obowiązków – poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie, prok. Krzysztof Ciechanowski.
Jednocześnie zaznaczył, że postanowienie o umorzeniu nie jest prawomocne. Oznacza to, że strony postępowania mogą złożyć zażalenie, a ostateczna ocena decyzji będzie należała do sądu.
Zawiadomienie złożył radny sejmiku
Śledztwo zostało wszczęte po zawiadomieniu złożonym przez radnego sejmiku województwa podkarpackiego Krzysztofa Kłaka z Koalicji Obywatelskiej. Wskazywał on na możliwość przekroczenia uprawnień przez członków zarządu województwa oraz niegospodarnego wydatkowania środków publicznych na organizację konferencji CPAC Polska.
Przypomnijmy, że w skład zarządu województwa wchodzą przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości na czele z marszałkiem Władysławem Ortylem. Obok niego w tym gremium zasiadają wicemarszałkowie Piotr Pilch i Karol Ożóg, a także członkinie Anna Huk oraz Małgorzata Jarosińska-Jedynak.
Od początku sprawa wzbudzała duże emocje, ponieważ wydarzenie miało wyraźny wymiar polityczny. W konferencji uczestniczyli konserwatywni politycy i działacze z Polski oraz zagranicy, a jednym z najbardziej komentowanych gości był kandydat na prezydenta Karol Nawrocki. Nie zabrakło także ówczesnej głowy państwa w osobie Andrzeja Dudy.
To jednak właśnie obecność Nawrockiego sprawiła, że pojawiły się pytania o zasadność finansowania wydarzenia z pieniędzy samorządu województwa. Sejmikowa opozycja twierdziła, że w ten sposób publiczne pieniądze zostały przeznaczone na promowanie jednego z kandydatów na prezydenta.
Jeszcze w trakcie prowadzonego śledztwa analizowano między innymi, czy zakres współpracy województwa z organizatorami odpowiadał zadaniom samorządu oraz czy wydatkowane środki rzeczywiście służyły promocji regionu i rozwojowi gospodarczemu, zgodnie z deklarowanym celem przedsięwzięcia, a nie politycznej propagandzie.
Kto odpowiadał za konferencję?
Jak ustaliła prokuratura, głównym organizatorem konferencji CPAC Polska była Telewizja Republika, natomiast województwo podkarpackie pełniło rolę współorganizatora. Współpracę regulowało zawarte wcześniej porozumienie określające obowiązki obu stron.
Po stronie Telewizji Republika znalazło się między innymi uzyskanie praw do korzystania z marki CPAC, przygotowanie programu wydarzenia, zaproszenie prelegentów i uczestników, organizacja ich podróży i zakwaterowania, sprzedaż biletów oraz pozyskiwanie sponsorów.
To właśnie Telewizja Republika zdecydowała również o wyborze Podkarpacia jako miejsca organizacji konferencji i z jej inicjatywy zaproszono na wydarzenie między innymi Karola Nawrockiego.
Samorząd województwa odpowiadał natomiast za zapewnienie infrastruktury niezbędnej do przeprowadzenia konferencji. W tym celu zawarto umowę z operatorem ZEN.com EXPO w Jasionce na wynajem obiektu za ponad 186 tys. zł.
Największym wydatkiem była jednak oprawa audiowizualna wydarzenia oraz tłumaczenia symultaniczne. Zadanie powierzono warszawskiej firmie JUSTPOINT P.S.A., a wartość umowy przekroczyła milion złotych. Dodatkowo województwo pokryło koszt kolacji dla zagranicznych gości w wysokości około 7 tys. zł.
Prokuratura zbadała wątek sponsorów
Jednym z analizowanych podczas śledztwa zagadnień były również informacje dotyczące pozyskiwania sponsorów konferencji, w tym pojawiające się publicznie doniesienia o marce Zondacrypto.
Śledczy ustalili jednak, że województwo podkarpackie nie zawierało żadnych umów reklamowych dotyczących lokowania tej marki ani pozyskiwania środków na organizację wydarzenia. Jak wynika z ustaleń prokuratury, wszystkie działania związane ze sponsorami prowadziła wyłącznie Telewizja Republika, która zawierała stosowne umowy we własnym zakresie, bez udziału samorządu województwa.
To ustalenie było jednym z elementów, które prokuratura uwzględniła przy ocenie całego materiału dowodowego.
Decyzja nie kończy sprawy
Choć śledztwo zostało umorzone, postępowanie formalnie nie jest jeszcze zakończone. – Postanowienie o umorzeniu postępowania jest nieprawomocne i można składać zażalenia – podkreślił prokurator Krzysztof Ciechanowski.
Jeżeli takie zażalenie wpłynie, sprawa trafi do sądu. Ten oceni, czy decyzja o umorzeniu była prawidłowa, czy też konieczne będzie uzupełnienie postępowania i ponowne przeprowadzenie części czynności dowodowych.
Na razie jednak stanowisko Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie jest jednoznaczne – zgromadzony materiał nie dał podstaw do postawienia komukolwiek zarzutów w związku z finansowaniem konferencji CPAC Polska w Jasionce.
(PAP)
Czytaj więcej:
Nie chce wyburzenia wieży na Baranówce. Radny proponuje taras widokowy zamiast bloków [ZDJĘCIA]

Śledztwo dotyczące organizacji konferencji CPAC Polska w Jasionce pod Rzeszowem zakończyło się decyzją o umorzeniu. Prokuratura badała, czy zarząd województwa podkarpackiego bezprawnie przeznaczył publiczne pieniądze na wydarzenie organizowane wspólnie z Telewizją Republika.
Decyzja nie jest jeszcze prawomocna i może zostać zaskarżona. Postępowanie dotyczyło jednej z najgłośniejszych spraw związanych z wydatkowaniem środków publicznych przez samorząd województwa podkarpackiego w 2025 roku.
Prokuratura nie dopatrzyła się przestępstwa
Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie umorzyła śledztwo prowadzone w sprawie organizacji Konferencji Konserwatywnej Akcji Politycznej (CPAC – Conservative Political Action Conference), która odbyła się w dniach 26-27 maja 2025 roku w centrum wystawienniczym ZEN.com EXPO w Jasionce.
Śledczy analizowali, czy członkowie zarządu województwa podkarpackiego przekroczyli swoje uprawnienia oraz dopuścili się nieuprawnionego wydatkowania około 1,2 mln zł z budżetu województwa.
Postępowanie prowadzone było pod kątem art. 231 § 1 Kodeksu karnego, czyli przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego i działania na szkodę interesu publicznego. Odpowiedzialność za takie przestępstwo może się wiązać nawet z trzyletnią karą pozbawienia wolności.
Ostatecznie śledczy uznali jednak, że zgromadzony materiał dowodowy nie potwierdził złamania prawa. – Zebrane w toku śledztwa materiały nie wykazały, by doszło do przekroczenia uprawnień przez członków zarządu województwa i niedopełnienia obowiązków – poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie, prok. Krzysztof Ciechanowski.
Jednocześnie zaznaczył, że postanowienie o umorzeniu nie jest prawomocne. Oznacza to, że strony postępowania mogą złożyć zażalenie, a ostateczna ocena decyzji będzie należała do sądu.
Zawiadomienie złożył radny sejmiku
Śledztwo zostało wszczęte po zawiadomieniu złożonym przez radnego sejmiku województwa podkarpackiego Krzysztofa Kłaka z Koalicji Obywatelskiej. Wskazywał on na możliwość przekroczenia uprawnień przez członków zarządu województwa oraz niegospodarnego wydatkowania środków publicznych na organizację konferencji CPAC Polska.
Przypomnijmy, że w skład zarządu województwa wchodzą przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości na czele z marszałkiem Władysławem Ortylem. Obok niego w tym gremium zasiadają wicemarszałkowie Piotr Pilch i Karol Ożóg, a także członkinie Anna Huk oraz Małgorzata Jarosińska-Jedynak.
Od początku sprawa wzbudzała duże emocje, ponieważ wydarzenie miało wyraźny wymiar polityczny. W konferencji uczestniczyli konserwatywni politycy i działacze z Polski oraz zagranicy, a jednym z najbardziej komentowanych gości był kandydat na prezydenta Karol Nawrocki. Nie zabrakło także ówczesnej głowy państwa w osobie Andrzeja Dudy.
To jednak właśnie obecność Nawrockiego sprawiła, że pojawiły się pytania o zasadność finansowania wydarzenia z pieniędzy samorządu województwa. Sejmikowa opozycja twierdziła, że w ten sposób publiczne pieniądze zostały przeznaczone na promowanie jednego z kandydatów na prezydenta.
Jeszcze w trakcie prowadzonego śledztwa analizowano między innymi, czy zakres współpracy województwa z organizatorami odpowiadał zadaniom samorządu oraz czy wydatkowane środki rzeczywiście służyły promocji regionu i rozwojowi gospodarczemu, zgodnie z deklarowanym celem przedsięwzięcia, a nie politycznej propagandzie.
Kto odpowiadał za konferencję?
Jak ustaliła prokuratura, głównym organizatorem konferencji CPAC Polska była Telewizja Republika, natomiast województwo podkarpackie pełniło rolę współorganizatora. Współpracę regulowało zawarte wcześniej porozumienie określające obowiązki obu stron.
Po stronie Telewizji Republika znalazło się między innymi uzyskanie praw do korzystania z marki CPAC, przygotowanie programu wydarzenia, zaproszenie prelegentów i uczestników, organizacja ich podróży i zakwaterowania, sprzedaż biletów oraz pozyskiwanie sponsorów.
To właśnie Telewizja Republika zdecydowała również o wyborze Podkarpacia jako miejsca organizacji konferencji i z jej inicjatywy zaproszono na wydarzenie między innymi Karola Nawrockiego.
Samorząd województwa odpowiadał natomiast za zapewnienie infrastruktury niezbędnej do przeprowadzenia konferencji. W tym celu zawarto umowę z operatorem ZEN.com EXPO w Jasionce na wynajem obiektu za ponad 186 tys. zł.
Największym wydatkiem była jednak oprawa audiowizualna wydarzenia oraz tłumaczenia symultaniczne. Zadanie powierzono warszawskiej firmie JUSTPOINT P.S.A., a wartość umowy przekroczyła milion złotych. Dodatkowo województwo pokryło koszt kolacji dla zagranicznych gości w wysokości około 7 tys. zł.
Prokuratura zbadała wątek sponsorów
Jednym z analizowanych podczas śledztwa zagadnień były również informacje dotyczące pozyskiwania sponsorów konferencji, w tym pojawiające się publicznie doniesienia o marce Zondacrypto.
Śledczy ustalili jednak, że województwo podkarpackie nie zawierało żadnych umów reklamowych dotyczących lokowania tej marki ani pozyskiwania środków na organizację wydarzenia. Jak wynika z ustaleń prokuratury, wszystkie działania związane ze sponsorami prowadziła wyłącznie Telewizja Republika, która zawierała stosowne umowy we własnym zakresie, bez udziału samorządu województwa.
To ustalenie było jednym z elementów, które prokuratura uwzględniła przy ocenie całego materiału dowodowego.
Decyzja nie kończy sprawy
Choć śledztwo zostało umorzone, postępowanie formalnie nie jest jeszcze zakończone. – Postanowienie o umorzeniu postępowania jest nieprawomocne i można składać zażalenia – podkreślił prokurator Krzysztof Ciechanowski.
Jeżeli takie zażalenie wpłynie, sprawa trafi do sądu. Ten oceni, czy decyzja o umorzeniu była prawidłowa, czy też konieczne będzie uzupełnienie postępowania i ponowne przeprowadzenie części czynności dowodowych.
Na razie jednak stanowisko Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie jest jednoznaczne – zgromadzony materiał nie dał podstaw do postawienia komukolwiek zarzutów w związku z finansowaniem konferencji CPAC Polska w Jasionce.
(PAP)
Czytaj więcej:
Nie chce wyburzenia wieży na Baranówce. Radny proponuje taras widokowy zamiast bloków [ZDJĘCIA]