May 21, 2026
Zdjęcie: Skok z wieżowca Olszynki Park w Rzeszowie (fot. youtube.com/@e.xtremalny / Adrian Bartecki)

Rzeszów przygotowuje się na widowisko, jakiego w Polsce jeszcze nie było. Skok z iglicy Olszynki Park ponownie stanie się centrum ogólnopolskiej uwagi. To wydarzenie łączy sport na granicy możliwości, emocje tysięcy widzów i dramatyczną walkę o zdrowie 5-letniego Krystianka.

Już 22 i 23 maja centrum Rzeszowa zamieni się w arenę wielkich emocji.

Skok z 220 metrów

Rzeszów przygotowuje się na wydarzenie, które ponownie przyciągnie uwagę całej Polski. Już 22 i 23 maja doświadczony skoczek spadochronowy Adrian Bartecki odda historyczny, oficjalny skok z iglicy wieżowca Olszynki Park w samym centrum miasta. To najwyższy mieszkalny budynek w Polsce, co nadaje temu wydarzeniu szczególnego znaczenia.

Warto dodać, że Bartecki już przed rokiem oddał skok z wieżowca Olszynki Park, jednak dokonał tego bez większego nagłośnienia. Przypadkowi przechodnie mogli zauważyć wtedy, że nagle ktoś skoczył ze spadochronem najwyższego budynku w Rzeszowie, a następnie wylądował na trawniku znajdującym się przy Filharmonii Podkarpackiej.

BASE jump, który rok temu sportowiec znany pod pseudonimem e.xtremalny, wykonał w tajemnicy, teraz zostanie pokazany publicznie i to na oczach tysięcy widzów i w ramach relacji na żywo w internecie. To pierwszy tak szeroko transmitowany skok z jednego z najwyższych budynków w kraju, co sprawia, że wydarzenie ma rangę bezprecedensową w skali kraju. Dodajmy, że Bartecki już w środę późnym wieczorem wykonał kolejny skok z rzeszowskiego wieżowca, tym razem pod osłoną nocy. Jego spektakularne wyczyny można oglądać na trwającej cały czas transmisji na żywo w serwisie YouTube.

[embedded content]

[embedded content]

Ryzyko w charytatywnym celu

Choć widowisko samo w sobie budzi ogromne emocje i jest obarczone dużym ryzykiem, jego najważniejszy sens leży gdzie indziej. Skoki Adriana Barteckiego z iglicy Olszynki Park mają jeden konkretny cel i jest nim nagłośnienie zbiórki dla chorego 5-letniego Krystianka ze Straszęcina na Podkarpaciu, który wymaga kosztownego leczenia i wsparcia w walce o zdrowie.

Chłopiec zmaga się z dystrofią mięśniową Duchenne’a, śmiertelną chorobę genetyczną, która stopniowo odbiera siłę mięśni, prowadząc do całkowitego wyniszczenia organizmu. Jest jednak nadzieja. W Stanach Zjednoczonych dostępna jest terapia genowa, która może spowolnić rozwój choroby. Problemem jest jej cena, która sięga aż 16 milionów złotych. Dla rodziny to kwota nieosiągalna bez wsparcia tysięcy ludzi. Zbiórka na rzecz Krystianka trwa na platformie siepomaga.pl.

[embedded content]

[embedded content]

Każdy może pomóc

Adrian Bartecki z entuzjazmem włączył się do akcji wsparcia Krystianka. „Nie mam zasięgów największych twórców, ale mocno wierzę, że razem możemy zrobić coś naprawdę wielkiego. W dniach 22 – 23 maja wykonam pierwsze w historii Polski skoki spadochronowe z iglicy 220-metrowego budynku, w samym centrum miasta, które będziecie mieli szansę oglądać na żywo” – pisze na Instagramie e.xtremalny.

„Celem jest nagłośnienie zbiórki dla Krystianka, którego życie dopiero się zaczyna. Ogromny szacunek dla wszystkich, którzy już pomagają. Pokazaliście ostatnią akcją, że nie ma rzeczy niemożliwych. Ja również spróbuję pomóc – we własnym zakresie, na tyle, ile potrafię, na miarę swoich możliwości i z wiarą, że zbliżymy się do potrzebnej na leczenie kwoty” – dodał sportowiec.

Całe wydarzenie zyskuje więc wymiar nie tylko ekstremalny, ale przede wszystkim społeczny i charytatywny.

Skoki na oczach tysięcy widzów

Już w piątkowy i sobotni wieczór ekstremalny BASE jumping z wieżowca Olszynki Park nie pozostanie ukryty ani kameralny. Organizatorzy zapowiadają pełną otwartość wydarzenia, transmisje na żywo oraz obecność mediów i widzów, którzy będą mogli obserwować wszystko z bezpiecznej odległości.

Skok z iglicy 220-metrowego wieżowca w samym centrum miasta to nie tylko test umiejętności i odwagi, ale również logistyczne przedsięwzięcie o ogromnej skali. Rzeszów na dwa dni stanie się miejscem, w którym ekstremalny sport spotyka się z charytatywną misją, a emocje sięgają granic możliwości.

Warto dodać, że wśród widzów tego zapierającego dech w piersiach wyczynu, będą zapewne także studenci bawiący się na Rzeszowskich KultURaliach. Impreza w tym roku odbywa się na parkingu przy Hali Podpromie, niedaleko wieżowca Olszynki Park.

[embedded content]

[embedded content]

Czytaj więcej:

Milionowa inwestycja na Podkarpaciu. To strategiczny obiekt dla polskiego przemysłu obronnego [ZDJĘCIA]

Zdjęcie: Skok z wieżowca Olszynki Park w Rzeszowie (fot. youtube.com/@e.xtremalny / Adrian Bartecki)

Rzeszów przygotowuje się na widowisko, jakiego w Polsce jeszcze nie było. Skok z iglicy Olszynki Park ponownie stanie się centrum ogólnopolskiej uwagi. To wydarzenie łączy sport na granicy możliwości, emocje tysięcy widzów i dramatyczną walkę o zdrowie 5-letniego Krystianka.

Już 22 i 23 maja centrum Rzeszowa zamieni się w arenę wielkich emocji.

Skok z 220 metrów

Rzeszów przygotowuje się na wydarzenie, które ponownie przyciągnie uwagę całej Polski. Już 22 i 23 maja doświadczony skoczek spadochronowy Adrian Bartecki odda historyczny, oficjalny skok z iglicy wieżowca Olszynki Park w samym centrum miasta. To najwyższy mieszkalny budynek w Polsce, co nadaje temu wydarzeniu szczególnego znaczenia.

Warto dodać, że Bartecki już przed rokiem oddał skok z wieżowca Olszynki Park, jednak dokonał tego bez większego nagłośnienia. Przypadkowi przechodnie mogli zauważyć wtedy, że nagle ktoś skoczył ze spadochronem najwyższego budynku w Rzeszowie, a następnie wylądował na trawniku znajdującym się przy Filharmonii Podkarpackiej.

BASE jump, który rok temu sportowiec znany pod pseudonimem e.xtremalny, wykonał w tajemnicy, teraz zostanie pokazany publicznie i to na oczach tysięcy widzów i w ramach relacji na żywo w internecie. To pierwszy tak szeroko transmitowany skok z jednego z najwyższych budynków w kraju, co sprawia, że wydarzenie ma rangę bezprecedensową w skali kraju. Dodajmy, że Bartecki już w środę późnym wieczorem wykonał kolejny skok z rzeszowskiego wieżowca, tym razem pod osłoną nocy. Jego spektakularne wyczyny można oglądać na trwającej cały czas transmisji na żywo w serwisie YouTube.

Ryzyko w charytatywnym celu

Choć widowisko samo w sobie budzi ogromne emocje i jest obarczone dużym ryzykiem, jego najważniejszy sens leży gdzie indziej. Skoki Adriana Barteckiego z iglicy Olszynki Park mają jeden konkretny cel i jest nim nagłośnienie zbiórki dla chorego 5-letniego Krystianka ze Straszęcina na Podkarpaciu, który wymaga kosztownego leczenia i wsparcia w walce o zdrowie.

Chłopiec zmaga się z dystrofią mięśniową Duchenne’a, śmiertelną chorobę genetyczną, która stopniowo odbiera siłę mięśni, prowadząc do całkowitego wyniszczenia organizmu. Jest jednak nadzieja. W Stanach Zjednoczonych dostępna jest terapia genowa, która może spowolnić rozwój choroby. Problemem jest jej cena, która sięga aż 16 milionów złotych. Dla rodziny to kwota nieosiągalna bez wsparcia tysięcy ludzi. Zbiórka na rzecz Krystianka trwa na platformie siepomaga.pl.

Każdy może pomóc

Adrian Bartecki z entuzjazmem włączył się do akcji wsparcia Krystianka. „Nie mam zasięgów największych twórców, ale mocno wierzę, że razem możemy zrobić coś naprawdę wielkiego. W dniach 22 – 23 maja wykonam pierwsze w historii Polski skoki spadochronowe z iglicy 220-metrowego budynku, w samym centrum miasta, które będziecie mieli szansę oglądać na żywo” – pisze na Instagramie e.xtremalny.

„Celem jest nagłośnienie zbiórki dla Krystianka, którego życie dopiero się zaczyna. Ogromny szacunek dla wszystkich, którzy już pomagają. Pokazaliście ostatnią akcją, że nie ma rzeczy niemożliwych. Ja również spróbuję pomóc – we własnym zakresie, na tyle, ile potrafię, na miarę swoich możliwości i z wiarą, że zbliżymy się do potrzebnej na leczenie kwoty” – dodał sportowiec.

Całe wydarzenie zyskuje więc wymiar nie tylko ekstremalny, ale przede wszystkim społeczny i charytatywny.

Skoki na oczach tysięcy widzów

Już w piątkowy i sobotni wieczór ekstremalny BASE jumping z wieżowca Olszynki Park nie pozostanie ukryty ani kameralny. Organizatorzy zapowiadają pełną otwartość wydarzenia, transmisje na żywo oraz obecność mediów i widzów, którzy będą mogli obserwować wszystko z bezpiecznej odległości.

Skok z iglicy 220-metrowego wieżowca w samym centrum miasta to nie tylko test umiejętności i odwagi, ale również logistyczne przedsięwzięcie o ogromnej skali. Rzeszów na dwa dni stanie się miejscem, w którym ekstremalny sport spotyka się z charytatywną misją, a emocje sięgają granic możliwości.

Warto dodać, że wśród widzów tego zapierającego dech w piersiach wyczynu, będą zapewne także studenci bawiący się na Rzeszowskich KultURaliach. Impreza w tym roku odbywa się na parkingu przy Hali Podpromie, niedaleko wieżowca Olszynki Park.

Czytaj więcej:

Milionowa inwestycja na Podkarpaciu. To strategiczny obiekt dla polskiego przemysłu obronnego [ZDJĘCIA]

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *