October 10, 2026

Rzeszów News

W Szpitalu Specjalistycznym w Sanoku trwa protest głodowy pracowników. Jak przekazała Polskiemu Radiu Rzeszów Małgorzata Sawicka, przewodnicząca związku zawodowego pielęgniarek i położnych w sanockim szpitalu, uczestniczy w nim już 15 osób. Od 10 października protestujący przyjmują wyłącznie wodę. Jednocześnie część z nich nadal pełni dyżury przy pacjentach. Protest po sporze o program naprawczy Protest jest […]

The post Protest głodowy w szpitalu w Sanoku. 15 osób pije tylko wodę appeared first on Rzeszów News - najnowsze wiadomości, wydarzenia i aktualności z Rzeszowa i Podkarpacia.

Zdjęcie: fragment grafika strajkujących / FB

W Szpitalu Specjalistycznym w Sanoku trwa protest głodowy pracowników. Jak przekazała Polskiemu Radiu Rzeszów Małgorzata Sawicka, przewodnicząca związku zawodowego pielęgniarek i położnych w sanockim szpitalu, uczestniczy w nim już 15 osób.

Od 10 października protestujący przyjmują wyłącznie wodę. Jednocześnie część z nich nadal pełni dyżury przy pacjentach.

Protest po sporze o program naprawczy

Protest jest kolejnym etapem sporu między pracownikami a dyrekcją sanockiego szpitala. Jak szczegółowo opisywaliśmy w naszym poprzednim artykule, jego tłem jest sytuacja finansowa placówki oraz program naprawczy wdrażany przez dyrektor Wiolettę Kacperską.

Zadłużenie szpitala przekracza 200 mln zł. Wypowiedzenia otrzymało około 50 osób, a według przedstawianych wcześniej założeń redukcja zatrudnienia może objąć nawet około 200 z blisko 900 pracowników. Wynagrodzenia załogi zostały także czasowo zmniejszone o 30 procent.

Pracownicy i związki zawodowe krytykują sposób przeprowadzania zmian i domagają się odwołania dyrektor placówki.

Grafika: OZZPiP Region Podkarpacki, FB

W głodówce uczestniczy 15 osób

Sytuacja w Szpitalu Specjalistycznym w Sanoku zmieniła się w ostatnich dniach. Początkowo protest głodowy prowadziła mniejsza grupa pracowników.

Jak przekazała Polskiemu Radiu Rzeszów Małgorzata Sawicka, przewodnicząca związku zawodowego pielęgniarek i położnych w sanockim szpitalu, obecnie w proteście uczestniczy 15 osób.

Od 10 października zmieniono również jego formę – protestujący przyjmują wyłącznie wodę.

Protestujący nadal pełnią dyżury

Część uczestników protestu nadal stawia się na zaplanowane dyżury dzienne i nocne. Po zakończeniu pracy wracają do miejsca prowadzenia protestu na terenie szpitala.

Według relacji Sawickiej uczestnicy protestu pozostają w placówce również w nocy i śpią na przygotowanych tam materacach.

Przewodnicząca związku przekazała również, że część protestujących zaczyna odczuwać pogorszenie samopoczucia. Według niej gotowość do dołączenia do głodówki deklaruje ponad 40 kolejnych osób.

OZZPiP popiera protestujących

Do sytuacji w Sanoku odniósł się Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych.

– Protest głodowy to nie jest zwykły protest. To akt desperacji! – przekazał OZZPiP.

Przewodnicząca krajowa związku Krystyna Ptok napisała w mediach społecznościowych:

– Nie można naprawiać finansów zakładu tylko poprzez zwalnianie ludzi, którzy każdego dnia dbali i dbają o bezpieczeństwo pacjentów.

OZZPiP Region Podkarpacki, FB

Spór o sposób finansowania szpitala

Do sytuacji finansowej placówki odnosiła się również była wiceminister zdrowia Urszula Demkow. Zwracała uwagę na strukturę świadczeń realizowanych przez publiczny szpital oraz funkcjonujące w jego otoczeniu prywatne podmioty medyczne.

Oddziały takie jak interna czy neurologia mają obłożenie na poziomie około 70–85 procent. Szpital prowadzi jednocześnie m.in. SOR, oddział anestezjologii i intensywnej terapii, internę oraz oddział zakaźny. Są to jednostki wymagające całodobowej gotowości personelu i infrastruktury.

Na terenie związanym ze szpitalem działają również prywatne podmioty medyczne, np. podmiot realizujący świadczenia z zakresu kardiologii interwencyjnej, oraz stacja dializ Diaverum.

Według wyliczeń przedstawianych przez Demkow kontrakty tych podmiotów odpowiadają wartości przekraczającej 20 procent finansowania sanockiego lecznictwa. Jej zdaniem analiza relacji finansowych i umów z prywatnymi operatorami powinna być jednym z elementów poszukiwania rozwiązań dla sytuacji SP ZOZ.

Zdjęcie: list OZZPiP do starosty sanockiego

Związki chcą odwołania dyrektor szpitala

Zarząd Krajowy OZZPiP skierował pisma dotyczące sytuacji w sanockim szpitalu m.in. do minister zdrowia oraz starosty sanockiego Roberta Pieszczocha.

Związkowcy domagają się odwołania dyrektor Wioletty Kacperskiej. Argumentują, że utraciła zaufanie części załogi, a dalsze ograniczanie kosztów poprzez redukcję zatrudnienia może mieć wpływ na funkcjonowanie szpitala.

W poniedziałek kolejne rozmowy

Na poniedziałek zaplanowano kolejne rozmowy przedstawicieli władz Powiatu Sanockiego ze związkami zawodowymi i dyrekcją placówki.

Do tego czasu protest głodowy ma być kontynuowany. Według informacji przekazanych przez przedstawicielkę związku 15 uczestników przyjmuje obecnie wyłącznie wodę, a kolejni pracownicy deklarują możliwość dołączenia do protestu. (mob)

Czytaj więcej: 

25 lecia KO na Podkarpaciu. Zagrożenie ze Wschodu, ataki w szkołach i znowu wybory „o wszystko”

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *