Rzeszów News
Gdy wyjeżdża się na drogę publiczną potężną maszyną rolniczą bez jakichkolwiek uprawnień, a do tego z mocnym zapleczem procentowym we krwi, można być pewnym, że finał tej eskapady daleki będzie od sielankowych żniw. Dokładnie tak było w przypadku prowadzącego kombajn na jednej z podkarpackich dróg. Trwający właśnie sezon żniw bywa niestety tragiczny. O wypadkach z […]
The post Prawdziwy matador na drodze: 3 promile i kombajn zamiast byka. Tak bawił się 47-latek bez prawa jazdy appeared first on Rzeszów News - najnowsze wiadomości, wydarzenia i aktualności z Rzeszowa i Podkarpacia.
Gdy wyjeżdża się na drogę publiczną potężną maszyną rolniczą bez jakichkolwiek uprawnień, a do tego z mocnym zapleczem procentowym we krwi, można być pewnym, że finał tej eskapady daleki będzie od sielankowych żniw.
Dokładnie tak było w przypadku prowadzącego kombajn na jednej z podkarpackich dróg.
Trwający właśnie sezon żniw bywa niestety tragiczny. O wypadkach z udziałem kombajnów pisalismy na Rzeszów News niejednokrotnie, m.in. gdy maszyna przygniotła kierowcę: Tragiczny wypadek podczas prac polowych. Kombajn przygniótł kierowcę.
Zderzenie z osobówką i gigantyczne promile
W niedzielę tuż po godzinie 12:00 funkcjonariusze jarosławskiej drogówki zostali pilnie wezwani do miejscowości Sobiecin na drodze wojewódzkiej. Doszło tam do niecodziennej i groźnej kolizji z udziałem kombajnu rolniczego marki Claas Matador 70 oraz samochodu osobowego marki BYD.


Jak wykazały wstępne ustalenia mundurowych, siedzący za sterami wielkiej maszyny 47-letni mieszkaniec gminy Przeworsk zupełnie nie przejmował się zachowaniem bezpiecznej odległości, co szybko skończyło się uszkodzeniem poprzedzającego go auta. Prawdziwy szok nadszedł jednak w momencie, gdy policjanci zbadali stan trzeźwości kierującego kombajnem.
– Policjanci sprawdzili stan trzeźwości kierującego kombajnem. Wynik badania wykazał 3,22 promila alkoholu w organizmie – czytamy w policyjnym komunikacie.
Jazda bez uprawnień i prosto do izby zatrzymań
Jakby tego było mało, policyjna kontrola szybko obnażyła dalsze braki w przygotowaniu „matadora” do poruszania się po drodze publicznej. Okazało się bowiem, że mężczyzna nie dysponował absolutnie żadnymi uprawnieniami do kierowania pojazdami mechanicznymi.
Zamiast dalszej jazdy, 47-latek został natychmiast zatrzymany i przewieziony do policyjnej izby zatrzymań. Teraz za swój skrajnie nieodpowiedzialny popis odpowiedzie przed sądem – za samo prowadzenie w stanie nietrzeźwości grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz sądowy zakaz, do czego dojdą paragrafy za brak prawa jazdy i spowodowanie kolizji. (am)
Czytaj więcej:
Dwa wypadki i kolizja z udziałem czterech aut w Rzeszowie. Rowerzysta i motocyklistka w szpitalu
