September 23, 2026

Rzeszów News

Po prawie 75 latach charakterystyczny monument z placu Ofiar Getta w Rzeszowie zaczął znikać z miejskiego krajobrazu. Na miejscu pojawili się pracownicy i sprzęt, a pomnik, o którego przyszłość przez lata toczył się spór, jest właśnie demontowany. To finał wieloletniej batalii o jeden z najbardziej kontrowersyjnych reliktów PRL-u w centrum miasta. Rozbiórka pomnika z czasów […]

The post Pomnik Wdzięczności Armii Czerwonej znika z Rzeszowa. Rozbiórka trwa [ZDJĘCIA] appeared first on Rzeszów News - najnowsze wiadomości, wydarzenia i aktualności z Rzeszowa i Podkarpacia.

Zdjęcie: Pomnik Wdzięczności Armii Czerwonej znika z Rzeszowa (fot. Zygmunt / czytelnik Rzeszow-News)

Po prawie 75 latach charakterystyczny monument z placu Ofiar Getta w Rzeszowie zaczął znikać z miejskiego krajobrazu. Na miejscu pojawili się pracownicy i sprzęt, a pomnik, o którego przyszłość przez lata toczył się spór, jest właśnie demontowany.

To finał wieloletniej batalii o jeden z najbardziej kontrowersyjnych reliktów PRL-u w centrum miasta.

Rozbiórka pomnika z czasów PRL

Rozbiórka Pomnika Wdzięczności Armii Czerwonej na placu Ofiar Getta w Rzeszowie już się rozpoczęła. To właśnie tutaj przez niemal 75 lat stał około 8,5-metrowy monument, który przez dekady wywoływał spory dotyczące jego znaczenia i miejsca w przestrzeni miasta. Teraz charakterystyczna konstrukcja jest stopniowo demontowana.

Za wykonanie prac odpowiada rzeszowskie Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Usługowo-Handlowe „Trans-Pama”. Miasto wybrało jego ofertę spośród dwóch, które wpłynęły w odpowiedzi na zapytanie ofertowe. Druga oferta została odrzucona, ponieważ nie spełniała wymaganych kryteriów.

Umowę z wykonawcą podpisano 14 września. Wartość wybranej oferty wynosi prawie 156 tys. zł brutto. Firma ma czas na wykonanie całego zadania do 30 listopada. W ramach prac nie tylko usunie sam monument, ale także przygotuje w jego miejscu nawierzchnię z betonowej kostki.

Spór o monument rozwiązany?

Decyzja o usunięciu pomnika nie zapadła nagle. Rzeszowscy radni już w 2018 roku przyjęli uchwałę dotyczącą jego usunięcia w związku z ustawą dekomunizacyjną. Przez kolejne lata sprawa pozostawała jednak nierozwiązana, a wokół monumentu ścierały się różne stanowiska dotyczące zarówno historii obiektu, jak i sposobu jego likwidacji.

Do tematu szczególnie mocno wrócono po rosyjskiej agresji na Ukrainę w 2022 roku. Instytut Pamięci Narodowej domagał się całkowitego usunięcia pomnika z przestrzeni publicznej, wskazując na jego propagandowy charakter. Ratusz szukał natomiast rozwiązania, które pozwoliłoby zachować część historycznych elementów monumentu, ale jednocześnie usunąć samą konstrukcję z centralnego placu.

Jeszcze w styczniu tego roku w budżecie Rzeszowa zabezpieczono pieniądze na demontaż. W maju miasto informowało już o przygotowywaniu dokumentacji technicznej, a we wrześniu ogłoszono wykonawcę prac.

Co stanie się z elementami pomnika?

Pomnik nie zostanie w całości zniszczony. Poszczególne jego elementy zostaną rozdzielone i trafią w różne miejsca. Rzeźba znajdująca się na szczycie monumentu zostanie przekazana do Muzeum Techniki i Militariów przy ul. Królowej Marysieńki w Rzeszowie.

Płaskorzeźby z dolnej części pomnika mają zostać przeniesione na Cmentarz Armii Radzieckiej przy ul. Lwowskiej. Wcześniej w tym miejscu ma powstać betonowy postument, na którym zostaną umieszczone zachowane elementy. Takie rozwiązanie było przedmiotem sporu miasta z IPN, który uważał, że także częściowe zachowanie propagandowego monumentu nie powinno mieć miejsca.

Osobno potraktowane zostaną urny zawierające ziemię z pól bitewnych oraz tablica informacyjna. Te elementy mają trafić na cmentarz Pobitno, do mogiły zbiorowej Ofiar Terroru. Pozostałe fragmenty pomnika zostaną rozbite i wywiezione, jednak miasto nie poinformowało w jakie miejsce.

Historia kontrowersyjnego pomnika

Historia monumentu sięga początku lat 50. XX wieku. Pomnik Wdzięczności Armii Czerwonej został odsłonięty w Rzeszowie 6 listopada 1951 roku. Od początku miał być symbolem wdzięczności za wkroczenie Armii Czerwonej i pokonanie niemieckiej okupacji.

Jego forma była charakterystyczna dla propagandowej architektury okresu PRL. W dolnej części znajdowały się płaskorzeźby przedstawiające m.in. gen. Iwana Koniewa i gen. Karola Świerczewskiego, sceny batalistyczne oraz motywy odnoszące się do współpracy polsko-radzieckiej. Na szczycie umieszczono rzeźbę kobiety z dzieckiem.

W 1966 roku do monumentu dodano tablicę z informacją o złożeniu ziemi z miejsc walk i męczeństwa. Właśnie sposób przedstawiania roli Związku Radzieckiego w historii Polski stał się z czasem jednym z głównych powodów krytyki pomnika.

IPN chciał całkowitego usunięcia

W sporze o przyszłość monumentu stanowisko Instytutu Pamięci Narodowej było jednoznaczne. IPN wskazywał, że Pomnik Wdzięczności Armii Czerwonej jest reliktem sowieckiej propagandy i nie powinien pozostawać w przestrzeni publicznej. Historycy instytutu sprzeciwiał się również pomysłowi zachowania części monumentu na cmentarzu przy ul. Lwowskiej.

Ratusz przyjął inne rozwiązanie. Miasto zdecydowało, że sam pomnik zniknie z placu Ofiar Getta, ale część jego elementów zostanie zachowana w innych lokalizacjach. Tym samym centralny plac pozbędzie się charakterystycznego obelisku, ale nie wszystkie jego historyczne elementy zostaną zniszczone.

Teraz spór, który przez lata pozostawał przede wszystkim tematem politycznych i historycznych dyskusji, ma swój finał na placu Ofiar Getta. Demontaż rozpoczął się naprawdę, a stojący tu od 1951 roku pomnik krok po kroku przestaje być częścią krajobrazu centrum Rzeszowa.

Czytaj więcej:

Poseł PSL uderza w wojewodę podkarpacką z KO. Poszło o odznaczenie starosty z PiS

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *