June 26, 2026
Zdjęcie: Kamil Zięba, Komenda Wojewódzka PSP w Rzeszowie

Widowiskowe i niezwykle wymagające III Mistrzostwa Polski Zespołów Asekuracyjnych PSP we Wrocławiu wygrał zespół z Podkarpacia. W ekstremalnej rywalizacji, która do samego końca trzymała w napięciu, bezkonkurencyjni okazali się strażacy z województwa podkarpackiego.Reprezentacja Podkarpacia wywalczyła 26 czerwca 2026 r. we Wrocławie pierwsze miejsce i sięgnęła po prestiżowy tytuł Mistrzów Polski, udowadniając, że w działaniach ratowniczych nie mają sobie równych.

Bezpieczeństwo i edukacja ponad samym wynikiem

Wydarzenie miało charakter sportowej rywalizacji, ale jego nadrzędny cel sięga znacznie głębiej niż walka o medale. Jak podkreślają organizatorzy oraz zapisy oficjalnego regulaminu, mistrzostwa mają przede wszystkim zwrócić uwagę na kwestie bezpieczeństwa samych strażaków, ze szczególnym uwzględnieniem roli rot oraz zespołów asekuracyjnych (znanych powszechnie jako zespoły RIT – Rapid Intervention Team).

Turniej stanowi unikatową przestrzeń do budowania środowiska wymiany doświadczeń. Elitarna wiedza oraz zaawansowane umiejętności zdobyte podczas przygotowań i startów mają trafiać bezpośrednio do macierzystych jednostek w całym kraju. Taki transfer dobrych praktyk realnie podnosi poziom bezpieczeństwa w rejonach działania poszczególnych komend. Współorganizatorem tego ważnego i prestiżowego przedsięwzięcia była Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu.

Ekstremalne konkurencje i bezwzględne reguły gry

Formuła zawodów została opracowana w taki sposób, aby jak najwierniej odzwierciedlić dynamikę, chaos i nieprzewidywalność realnych akcji ratowniczo-gaśniczych. Zgodnie z regulaminem, każda zgłoszona drużyna liczyła dokładnie sześciu strażaków: pięciu członków zespołu oraz jednego dowódcę. W poszczególnych zadaniach bezpośredni udział brał czteroosobowy zespół asekuracyjny, natomiast piąty ratownik – wyłaniany w drodze losowania tuż przed startem – wcielał się w rolę poszkodowanego, którego koledzy musieli bezpiecznie ewakuować. Regulamin zawodów kategorycznie wykluczał przy tym udział zawodników rezerwowych.

Zmagania podzielono na trzy rundy, a o ostatecznym sukcesie decydowała punktacja generalna. System oceny premiował precyzję i odpowiedzialność. Wygrywała ta drużyna, która na swoim koncie zgromadziła jak najmniejszą liczbę punktów. Na wynik końcowy składał się nie tylko czas wykonania zadania (mierzony w sekundach) oraz ewentualne punkty karne, ale również ilość zużytego przez ratowników powietrza w butlach aparatów OUO (mierzona w barach). Zasady sa bezwzględne: całkowite wyczerpanie zapasu powietrza przez choćby jednego członka ekipy oznaczało natychmiastową dyskwalifikację całego zespołu.

Strażacy musieli zmierzyć się z trzema wymagającymi konkurencjami:

  • „Trudna strefa” (Limit: 10 minut): zadanie wymagało od rot m.in. siłowego otwarcia drzwi lub awaryjnego otwarcia zamka, ciągłej kontroli stanu powietrza oraz bezbłędnego pokonania toru przeszkód zgodnie z linią wężową, bez możliwości ominięcia jakichkolwiek barier.

  • „Nancy Drill” (Limit: 15 minut): konkurencja polegała na przygotowaniu zespołu do wejścia w strefę niebezpieczną, lokalizacji oraz zejściu do poszkodowanego przez otwór w podłodze, a następnie na jego ewakuacji tą samą drogą na powierzchnię.

  • „Search&Rescue” (Limit: 20 minut): misja symulowała skomplikowaną ewakuację poszkodowanego strażaka z garażu podziemnego, gdzie kluczowym i obowiązkowym elementem była wymiana źródła powietrza u ratowanego kolegi w strefie zagrożenia.

Grafika: “Trudna Strefa”

Złota ekipa z Podkarpacia

Ostateczna klasyfikacja mistrzostw pokazała, że to reprezentacja województwa podkarpackiego opanowała techniki asekuracyjne, opanowanie i zarządzanie powietrzem do perfekcji. Strażacy z Podkarpacia udowodnili, że stanowią absolutną elitę formacji, działając pod presją czasu bezbłędnie i skutecznie.

W składzie mistrzowskiej, złotej ekipy znaleźli się:

  • kpt. Marek Ściurka – Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Sanoku (kierownik reprezentacji)
  • kpt. Karol Pater – Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Stalowej Woli
  • asp. Karol Piecyk – Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie
  • mł. asp. Mateusz Kielar – Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Sanoku
  • mł. asp. Krzysztof Woźniak – Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie
  • sekc. Michał Głowacz – Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Sanoku.

Serdecznie gratulujemy nowym Mistrzom Polski! (mob)

Czytaj więcej: 

NIK zbadał szpital kliniczny w Rzeszowie. Przemęczeni lekarze i faktury podpisywane “samemu sobie”

Zdjęcie: Kamil Zięba, Komenda Wojewódzka PSP w Rzeszowie

Widowiskowe i niezwykle wymagające III Mistrzostwa Polski Zespołów Asekuracyjnych PSP we Wrocławiu wygrał zespół z Podkarpacia. W ekstremalnej rywalizacji, która do samego końca trzymała w napięciu, bezkonkurencyjni okazali się strażacy z województwa podkarpackiego.Reprezentacja Podkarpacia wywalczyła 26 czerwca 2026 r. we Wrocławie pierwsze miejsce i sięgnęła po prestiżowy tytuł Mistrzów Polski, udowadniając, że w działaniach ratowniczych nie mają sobie równych.

Bezpieczeństwo i edukacja ponad samym wynikiem

Wydarzenie miało charakter sportowej rywalizacji, ale jego nadrzędny cel sięga znacznie głębiej niż walka o medale. Jak podkreślają organizatorzy oraz zapisy oficjalnego regulaminu, mistrzostwa mają przede wszystkim zwrócić uwagę na kwestie bezpieczeństwa samych strażaków, ze szczególnym uwzględnieniem roli rot oraz zespołów asekuracyjnych (znanych powszechnie jako zespoły RIT – Rapid Intervention Team).

Turniej stanowi unikatową przestrzeń do budowania środowiska wymiany doświadczeń. Elitarna wiedza oraz zaawansowane umiejętności zdobyte podczas przygotowań i startów mają trafiać bezpośrednio do macierzystych jednostek w całym kraju. Taki transfer dobrych praktyk realnie podnosi poziom bezpieczeństwa w rejonach działania poszczególnych komend. Współorganizatorem tego ważnego i prestiżowego przedsięwzięcia była Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu.

Ekstremalne konkurencje i bezwzględne reguły gry

Formuła zawodów została opracowana w taki sposób, aby jak najwierniej odzwierciedlić dynamikę, chaos i nieprzewidywalność realnych akcji ratowniczo-gaśniczych. Zgodnie z regulaminem, każda zgłoszona drużyna liczyła dokładnie sześciu strażaków: pięciu członków zespołu oraz jednego dowódcę. W poszczególnych zadaniach bezpośredni udział brał czteroosobowy zespół asekuracyjny, natomiast piąty ratownik – wyłaniany w drodze losowania tuż przed startem – wcielał się w rolę poszkodowanego, którego koledzy musieli bezpiecznie ewakuować. Regulamin zawodów kategorycznie wykluczał przy tym udział zawodników rezerwowych.

Zmagania podzielono na trzy rundy, a o ostatecznym sukcesie decydowała punktacja generalna. System oceny premiował precyzję i odpowiedzialność. Wygrywała ta drużyna, która na swoim koncie zgromadziła jak najmniejszą liczbę punktów. Na wynik końcowy składał się nie tylko czas wykonania zadania (mierzony w sekundach) oraz ewentualne punkty karne, ale również ilość zużytego przez ratowników powietrza w butlach aparatów OUO (mierzona w barach). Zasady sa bezwzględne: całkowite wyczerpanie zapasu powietrza przez choćby jednego członka ekipy oznaczało natychmiastową dyskwalifikację całego zespołu.

Strażacy musieli zmierzyć się z trzema wymagającymi konkurencjami:

  • „Trudna strefa” (Limit: 10 minut): zadanie wymagało od rot m.in. siłowego otwarcia drzwi lub awaryjnego otwarcia zamka, ciągłej kontroli stanu powietrza oraz bezbłędnego pokonania toru przeszkód zgodnie z linią wężową, bez możliwości ominięcia jakichkolwiek barier.

  • „Nancy Drill” (Limit: 15 minut): konkurencja polegała na przygotowaniu zespołu do wejścia w strefę niebezpieczną, lokalizacji oraz zejściu do poszkodowanego przez otwór w podłodze, a następnie na jego ewakuacji tą samą drogą na powierzchnię.

  • „Search&Rescue” (Limit: 20 minut): misja symulowała skomplikowaną ewakuację poszkodowanego strażaka z garażu podziemnego, gdzie kluczowym i obowiązkowym elementem była wymiana źródła powietrza u ratowanego kolegi w strefie zagrożenia.

Grafika: “Trudna Strefa”

Złota ekipa z Podkarpacia

Ostateczna klasyfikacja mistrzostw pokazała, że to reprezentacja województwa podkarpackiego opanowała techniki asekuracyjne, opanowanie i zarządzanie powietrzem do perfekcji. Strażacy z Podkarpacia udowodnili, że stanowią absolutną elitę formacji, działając pod presją czasu bezbłędnie i skutecznie.

W składzie mistrzowskiej, złotej ekipy znaleźli się:

  • kpt. Marek Ściurka – Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Sanoku (kierownik reprezentacji)
  • kpt. Karol Pater – Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Stalowej Woli
  • asp. Karol Piecyk – Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie
  • mł. asp. Mateusz Kielar – Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Sanoku
  • mł. asp. Krzysztof Woźniak – Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie
  • sekc. Michał Głowacz – Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Sanoku.

Serdecznie gratulujemy nowym Mistrzom Polski! (mob)

Czytaj więcej: 

NIK zbadał szpital kliniczny w Rzeszowie. Przemęczeni lekarze i faktury podpisywane “samemu sobie”

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *