20-latek metodą “na policjanta” oszukał 82-latkę na sporą sumę pieniędzy. Do oszustwa doszło na terenie Krosna. Mężczyzna został namierzony przez funkcjonariuszy na terenie Siemianowic Śląskich i doprowadzony do aresztu.
Początkiem czerwca dyżurny krośnieńskiej jednostki odebrał zgłoszenie dotyczące oszustwa seniorki metodą “na policjanta”. To jedno z najpopularniejszych oszustw ostatnich miesięcy. Niestety, z regularną skutecznością przestępcy wyłudzają pieniądze, powołujac się na osobę zaufania publicznego.
Oszustwo w Krośnie
Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Krośnie ustalili tożsamośc i zatrzymali 20-latka, który w Krośnie odebrał pieniądze od seniorki oszukanej metodą “na policjanta”.
– Jak się okazało, do mieszkania 82-letniej mieszkanki Krosna, przyszedł młody mężczyzna, który podając się za policjanta, pod pretekstem zabezpieczenia jej oszczędności przed mającą ją napaść grupą oszustów, odebrał od pokrzywdzonej 9 tys. zł – przekazała policja.
20-letni oszustw został zatrzymany na terenie Siemianowic Śląskich, gdzie został zatrzymany przez funkcjonariuszy. Mieszkaniec województwa łódzkiego został przewieziony do krosnieńskiej jednostki i trafił do policyjnej izby zatrzymań.
– 20-latek został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Krośnie, gdzie usłyszał zarzuty. Decyzją sądu trafił na trzy miesiące do aresztu. Grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności – ustaliły służby.
Jak wygląda oszustwo “na policjanta”
Oszuści wyszukują w książkach telefonicznych osoby o imionach, które mogą sugerować starszy wiek. Takie numery pozyskują także metodą na chybił trafił. Czasami również wyłudzają takie dane w mediach społecznościowych, np. na transmisjach na żywo.
Następnie oszust dzwoni do seniora, mówiąc, że jest kimś z rodziny i potrzebuje pomocy finansowej. Po chwili do pokrzywdzonego dzwoni kolejny telefon. W trakcie rozmowy senior dowiaduje się, że rozmawia z policjantem, który rozpracowuje grupę oszustów.
Osoba podająca się za policjanta prosi o przekazanie pieniędzy oszustowi, informując jednocześnie, że całą akcję obserwować będą funkcjonariusze policji. Po wszystkim fałszywi policjanci znikają, a wraz z nimi oszczędności seniora.
Niestety, każdego roku liczba oszustw tą metodą rośnie. Przestrzegamy, właśnie takimi artyułami jak ten, by nie dać się nabrać i być ostrożnym.
Czytaj więcej:
Horror pod Rzeszowem. Zatrzymana patomorfolog z Lutoryża zakopała dużo więcej niż 100 płodów?
20-latek metodą “na policjanta” oszukał 82-latkę na sporą sumę pieniędzy. Do oszustwa doszło na terenie Krosna. Mężczyzna został namierzony przez funkcjonariuszy na terenie Siemianowic Śląskich i doprowadzony do aresztu.
Początkiem czerwca dyżurny krośnieńskiej jednostki odebrał zgłoszenie dotyczące oszustwa seniorki metodą “na policjanta”. To jedno z najpopularniejszych oszustw ostatnich miesięcy. Niestety, z regularną skutecznością przestępcy wyłudzają pieniądze, powołujac się na osobę zaufania publicznego.
Oszustwo w Krośnie
Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Krośnie ustalili tożsamośc i zatrzymali 20-latka, który w Krośnie odebrał pieniądze od seniorki oszukanej metodą “na policjanta”.
– Jak się okazało, do mieszkania 82-letniej mieszkanki Krosna, przyszedł młody mężczyzna, który podając się za policjanta, pod pretekstem zabezpieczenia jej oszczędności przed mającą ją napaść grupą oszustów, odebrał od pokrzywdzonej 9 tys. zł – przekazała policja.
20-letni oszustw został zatrzymany na terenie Siemianowic Śląskich, gdzie został zatrzymany przez funkcjonariuszy. Mieszkaniec województwa łódzkiego został przewieziony do krosnieńskiej jednostki i trafił do policyjnej izby zatrzymań.
– 20-latek został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Krośnie, gdzie usłyszał zarzuty. Decyzją sądu trafił na trzy miesiące do aresztu. Grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności – ustaliły służby.
Jak wygląda oszustwo “na policjanta”
Oszuści wyszukują w książkach telefonicznych osoby o imionach, które mogą sugerować starszy wiek. Takie numery pozyskują także metodą na chybił trafił. Czasami również wyłudzają takie dane w mediach społecznościowych, np. na transmisjach na żywo.
Następnie oszust dzwoni do seniora, mówiąc, że jest kimś z rodziny i potrzebuje pomocy finansowej. Po chwili do pokrzywdzonego dzwoni kolejny telefon. W trakcie rozmowy senior dowiaduje się, że rozmawia z policjantem, który rozpracowuje grupę oszustów.
Osoba podająca się za policjanta prosi o przekazanie pieniędzy oszustowi, informując jednocześnie, że całą akcję obserwować będą funkcjonariusze policji. Po wszystkim fałszywi policjanci znikają, a wraz z nimi oszczędności seniora.
Niestety, każdego roku liczba oszustw tą metodą rośnie. Przestrzegamy, właśnie takimi artyułami jak ten, by nie dać się nabrać i być ostrożnym.
Czytaj więcej:
Horror pod Rzeszowem. Zatrzymana patomorfolog z Lutoryża zakopała dużo więcej niż 100 płodów?
