W najbliższy poniedziałek, 8 czerwca, kierowców podróżujących podkarpackim odcinkiem drogi ekspresowej S19 czekają spore zmiany w ruchu. Na rozbudowywanym fragmencie między węzłami Sokołów Małopolski Północ a Sokołów Małopolski Wschód zostanie wprowadzona czasowa organizacja ruchu.
Droga wchodzi w kluczowy etap prac, który ma na celu przygotowanie trasy do pełnego otwarcia.
Przełożenie ruchu na nową jezdnię i ograniczenia prędkości
Czasowe zmiany na odcinku Sokołów Małopolski – Jasionka są bezpośrednio związane z kolejnym etapem rozbudowy drogi ekspresowej. Drogowcy przystępują do wymiany nawierzchni na dotychczas eksploatowanej, istniejącej jezdni.
Na czas prowadzenia tych prac cały ruch pojazdów zostanie przełożony na nowo wybudowaną jezdnię, zlokalizowaną po prawej stronie drogi. W trosce o bezpieczeństwo robotników oraz wszystkich uczestników ruchu, na trasie pojawi się nowe oznakowanie pionowe i poziome oraz urządzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Kierowcy będą musieli jednak ściśle dostosować się do nowych, rygorystycznych ograniczeń prędkości:
- od 60 do 70 km/h na głównym odcinku trasy,
- do 40 km/h na zjazdach.
Inwestor oraz wykonawca apelują do wszystkich zmotoryzowanych o zachowanie szczególnej ostrożności i uważne śledzenie znaków drogowych.

Finał prac pod Sokołowem w lipcu
Najbliższe tygodnie będą wymagały od kierowców większej cierpliwości. Widać jednak kres utrudnień. Wykonawca deklaruje, że intensywne prace pozwolą na szybkie sfinalizowanie tego etapu.
Plan zakłada oddanie do użytkowania całego odcinka pomiędzy węzłami Sokołów Małopolski Północ a Sokołów Małopolski Wschód w pełnym przekroju – z równoczesnym udostępnieniem obu jezdni – już w lipcu bieżącego roku.

Odcinki S19, które mają mniej szczęścia
Podczas gdy rozbudowa S19 w kierunku Jasionki zmierza do szczęśliwego i terminowego finału, sytuacja na innych fragmentach podkarpackiej Via Carpatia jest znacznie bardziej skomplikowana.
Nie wszystkie odcinki mają bowiem tyle szczęścia do płynnej realizacji – na południe od Rzeszowa budowa utknęła w martwym punkcie z powodu poważnego sporu wykonawczego. O szczegółach gigantycznych opóźnień, zerwaniu kontraktu wartego miliard złotych oraz zablokowanych pieniądzach dla lokalnych przedsiębiorców przeczytasz w naszym osobnym artykule: Ponad milion złotych roszczeń na budowie ekspresówki. Kolejna odsłona konfliktu o S19. (mob)
Czytaj więcej:
Skażony dopływ Wisłoka. Inspektorzy na tropie sprawcy, trwa kontrola doraźna
W najbliższy poniedziałek, 8 czerwca, kierowców podróżujących podkarpackim odcinkiem drogi ekspresowej S19 czekają spore zmiany w ruchu. Na rozbudowywanym fragmencie między węzłami Sokołów Małopolski Północ a Sokołów Małopolski Wschód zostanie wprowadzona czasowa organizacja ruchu.
Droga wchodzi w kluczowy etap prac, który ma na celu przygotowanie trasy do pełnego otwarcia.
Przełożenie ruchu na nową jezdnię i ograniczenia prędkości
Czasowe zmiany na odcinku Sokołów Małopolski – Jasionka są bezpośrednio związane z kolejnym etapem rozbudowy drogi ekspresowej. Drogowcy przystępują do wymiany nawierzchni na dotychczas eksploatowanej, istniejącej jezdni.
Na czas prowadzenia tych prac cały ruch pojazdów zostanie przełożony na nowo wybudowaną jezdnię, zlokalizowaną po prawej stronie drogi. W trosce o bezpieczeństwo robotników oraz wszystkich uczestników ruchu, na trasie pojawi się nowe oznakowanie pionowe i poziome oraz urządzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Kierowcy będą musieli jednak ściśle dostosować się do nowych, rygorystycznych ograniczeń prędkości:
- od 60 do 70 km/h na głównym odcinku trasy,
- do 40 km/h na zjazdach.
Inwestor oraz wykonawca apelują do wszystkich zmotoryzowanych o zachowanie szczególnej ostrożności i uważne śledzenie znaków drogowych.

Finał prac pod Sokołowem w lipcu
Najbliższe tygodnie będą wymagały od kierowców większej cierpliwości. Widać jednak kres utrudnień. Wykonawca deklaruje, że intensywne prace pozwolą na szybkie sfinalizowanie tego etapu.
Plan zakłada oddanie do użytkowania całego odcinka pomiędzy węzłami Sokołów Małopolski Północ a Sokołów Małopolski Wschód w pełnym przekroju – z równoczesnym udostępnieniem obu jezdni – już w lipcu bieżącego roku.

Odcinki S19, które mają mniej szczęścia
Podczas gdy rozbudowa S19 w kierunku Jasionki zmierza do szczęśliwego i terminowego finału, sytuacja na innych fragmentach podkarpackiej Via Carpatia jest znacznie bardziej skomplikowana.
Nie wszystkie odcinki mają bowiem tyle szczęścia do płynnej realizacji – na południe od Rzeszowa budowa utknęła w martwym punkcie z powodu poważnego sporu wykonawczego. O szczegółach gigantycznych opóźnień, zerwaniu kontraktu wartego miliard złotych oraz zablokowanych pieniądzach dla lokalnych przedsiębiorców przeczytasz w naszym osobnym artykule: Ponad milion złotych roszczeń na budowie ekspresówki. Kolejna odsłona konfliktu o S19. (mob)
Czytaj więcej:
Skażony dopływ Wisłoka. Inspektorzy na tropie sprawcy, trwa kontrola doraźna
