June 2, 2026
Zdjęcie: Wchodzą w życie zmiany w przepisach ruchu drogowego (fot. Podkarpacka Policja)

Od 3 czerwca kierowcy, rowerzyści i rodzice dzieci korzystających z rowerów oraz hulajnóg muszą przygotować się na duże zmiany. W życie wchodzą przepisy, które zaostrzają odpowiedzialność za najpoważniejsze wykroczenia i wprowadzają nowe obowiązki dla najmłodszych uczestników ruchu drogowego.

Zmiany obejmą miliony Polaków i mają jeden główny cel – poprawę bezpieczeństwa na drogach.

Kierowcy stracą ważny przywilej

Jedną z najważniejszych zmian dla kierowców są nowe zasady dotyczące kursów reedukacyjnych, które pozwalają zmniejszyć liczbę punktów karnych zgromadzonych na koncie. Nadal będzie można raz na sześć miesięcy uczestniczyć w takim szkoleniu i usunąć do sześciu punktów, jednak od 3 czerwca lista wykroczeń objętych taką możliwością zostanie znacząco ograniczona.

Najbardziej odczują to osoby popełniające najpoważniejsze naruszenia przepisów. Punktów karnych nie będzie można już skasować między innymi za jazdę pod wpływem alkoholu, czy wykroczenia stwarzające zagrożenie dla pieszych, takie jak nieustąpienie pierwszeństwa na przejściu. Oznacza to, że konsekwencje takich zachowań pozostaną na koncie kierowcy przez pełny okres przewidziany w przepisach.

Pierwotnie zmiana miała dotyczyć także kierowców, którzy rażąco przekroczyli prędkość. Oznaczało to już przypadków jazdy o 30 km/h więcej, niż wskazują przepisy na danym odcinku. Ta zmiana została jednak wycofana na prośbę Ministerstwa Infrastruktury tuż przed wejściem przepisów w życie. Tym samym kierowcy, którzy popełnią takie wykroczenie, nadal będą mieli możliwość (raz na poł roku) pozbycia się ze swojego konta do 6 punktów karnych za sprawą kursów reedukacyjnych

Drifty i motocykliści pod lupą

Od 3 czerwca zmieni się również taryfikator punktów karnych. Po raz pierwszy wprost przewidziano tak drastyczne sankcje za driftowanie na drogach publicznych. Za celowe wprowadzanie pojazdu w poślizg kierowca otrzyma 10 punktów karnych. Jeżeli funkcjonariusz uzna, że taki manewr stworzył zagrożenie dla innych uczestników ruchu, liczba punktów wzrośnie do 12.

Co ważne, przepisy obejmują także jazdę na jednym kole motocyklem lub motorowerem. To kolejny etap walki z niebezpiecznymi zachowaniami na drogach. Już od końca marca driftowanie jest bowiem podstawą do zatrzymania prawa jazdy na trzy miesiące. Teraz do tej sankcji dochodzą również wysokie kary punktowe.

Brawurowa jazda z finałem w więzieniu

Nowe przepisy wpisują się w szersze zaostrzenie odpowiedzialności za agresywne zachowania za kierownicą. Obowiązujące od marca regulacje przewidują nawet karę pozbawienia wolności od trzech miesięcy do pięciu lat za tzw. „brawurową jazdę”.

Taka odpowiedzialność karna pojawia się wtedy, gdy kierowca jednocześnie rażąco przekracza prędkość, łamie inne podstawowe zasady ruchu drogowego i naraża innych uczestników ruchu na utratę zdrowia lub życia. Ustawodawca chce w ten sposób eliminować z dróg osoby stwarzające największe zagrożenie.

Obowiązkowe kaski dla najmłodszych

Duża zmiana dotyczy także najmłodszych uczestników ruchu drogowego. Od 3 czerwca każda osoba poniżej 16. roku życia poruszająca się rowerem, hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego będzie musiała korzystać z kasku ochronnego.

Nowy obowiązek został wprowadzony w odpowiedzi na rosnącą liczbę wypadków z udziałem dzieci i nastolatków. Szczególne obawy budzi dynamiczny wzrost zdarzeń związanych z hulajnogami elektrycznymi, które w ostatnich latach stały się jednym z najpopularniejszych środków transportu wśród młodych osób.

Przepisy nie obejmują pełnoletnich rowerzystów i użytkowników hulajnóg. W ich przypadku noszenie kasku nadal pozostanie dobrowolne. Choć nie ma prawnego nakazu jego noszenia, to ze względów bezpieczeństwa jest to przez ekspertów i policję bardzo zalecane.

Mandat dla rodzica

Ustawodawca zdecydował też, że odpowiedzialność za przestrzeganie nowych przepisów przez osoby niepełnoletnie ponosić będą ich opiekunowie. Jeżeli policjant stwierdzi, że dziecko poniżej 16. roku życia porusza się rowerem, hulajnogą elektryczną lub UTO (Urządzenia Transportu Osobistego, w tym deskorolki elektryczne i segwaye) bez wymaganego kasku, mandat może zostać nałożony na rodzica lub inną osobę sprawującą nad nim opiekę. Maksymalna wysokość grzywny wyniesie 100 zł.

To rozwiązanie ma skłonić dorosłych do większej kontroli nad bezpieczeństwem dzieci i wyrobienia u nich prawidłowych nawyków jeszcze przed osiągnięciem pełnoletności.

Zaostrzenie przepisów nie jest przypadkowe. Dane dotyczące bezpieczeństwa użytkowników hulajnóg elektrycznych pokazują wyraźny wzrost liczby wypadków i ciężkich obrażeń. W ciągu ostatnich kilku lat liczba zdarzeń z udziałem hulajnóg wzrosła ponad dwukrotnie. Równocześnie zwiększyła się liczba ofiar śmiertelnych oraz osób ciężko rannych. Szczególnie niepokojące są dane dotyczące dzieci, które coraz częściej uczestniczą w poważnych wypadkach drogowych.

Eksperci wskazują jednocześnie, że kask pozostaje najskuteczniejszym środkiem ochrony głowy. Badania pokazują, że jego stosowanie znacząco ogranicza ryzyko śmiertelnych obrażeń i ciężkich urazów mózgu podczas upadku lub zderzenia z pojazdem.

Czytaj więcej:

Drzewa w centrum Rzeszowa do wycinki. Ratusz tłumaczy decyzję zagrożeniem dla mieszkańców [ZDJĘCIA]

Zdjęcie: Wchodzą w życie zmiany w przepisach ruchu drogowego (fot. Podkarpacka Policja)

Od 3 czerwca kierowcy, rowerzyści i rodzice dzieci korzystających z rowerów oraz hulajnóg muszą przygotować się na duże zmiany. W życie wchodzą przepisy, które zaostrzają odpowiedzialność za najpoważniejsze wykroczenia i wprowadzają nowe obowiązki dla najmłodszych uczestników ruchu drogowego.

Zmiany obejmą miliony Polaków i mają jeden główny cel – poprawę bezpieczeństwa na drogach.

Kierowcy stracą ważny przywilej

Jedną z najważniejszych zmian dla kierowców są nowe zasady dotyczące kursów reedukacyjnych, które pozwalają zmniejszyć liczbę punktów karnych zgromadzonych na koncie. Nadal będzie można raz na sześć miesięcy uczestniczyć w takim szkoleniu i usunąć do sześciu punktów, jednak od 3 czerwca lista wykroczeń objętych taką możliwością zostanie znacząco ograniczona.

Najbardziej odczują to osoby popełniające najpoważniejsze naruszenia przepisów. Punktów karnych nie będzie można już skasować między innymi za jazdę pod wpływem alkoholu, czy wykroczenia stwarzające zagrożenie dla pieszych, takie jak nieustąpienie pierwszeństwa na przejściu. Oznacza to, że konsekwencje takich zachowań pozostaną na koncie kierowcy przez pełny okres przewidziany w przepisach.

Pierwotnie zmiana miała dotyczyć także kierowców, którzy rażąco przekroczyli prędkość. Oznaczało to już przypadków jazdy o 30 km/h więcej, niż wskazują przepisy na danym odcinku. Ta zmiana została jednak wycofana na prośbę Ministerstwa Infrastruktury tuż przed wejściem przepisów w życie. Tym samym kierowcy, którzy popełnią takie wykroczenie, nadal będą mieli możliwość (raz na poł roku) pozbycia się ze swojego konta do 6 punktów karnych za sprawą kursów reedukacyjnych

Drifty i motocykliści pod lupą

Od 3 czerwca zmieni się również taryfikator punktów karnych. Po raz pierwszy wprost przewidziano tak drastyczne sankcje za driftowanie na drogach publicznych. Za celowe wprowadzanie pojazdu w poślizg kierowca otrzyma 10 punktów karnych. Jeżeli funkcjonariusz uzna, że taki manewr stworzył zagrożenie dla innych uczestników ruchu, liczba punktów wzrośnie do 12.

Co ważne, przepisy obejmują także jazdę na jednym kole motocyklem lub motorowerem. To kolejny etap walki z niebezpiecznymi zachowaniami na drogach. Już od końca marca driftowanie jest bowiem podstawą do zatrzymania prawa jazdy na trzy miesiące. Teraz do tej sankcji dochodzą również wysokie kary punktowe.

Brawurowa jazda z finałem w więzieniu

Nowe przepisy wpisują się w szersze zaostrzenie odpowiedzialności za agresywne zachowania za kierownicą. Obowiązujące od marca regulacje przewidują nawet karę pozbawienia wolności od trzech miesięcy do pięciu lat za tzw. „brawurową jazdę”.

Taka odpowiedzialność karna pojawia się wtedy, gdy kierowca jednocześnie rażąco przekracza prędkość, łamie inne podstawowe zasady ruchu drogowego i naraża innych uczestników ruchu na utratę zdrowia lub życia. Ustawodawca chce w ten sposób eliminować z dróg osoby stwarzające największe zagrożenie.

Obowiązkowe kaski dla najmłodszych

Duża zmiana dotyczy także najmłodszych uczestników ruchu drogowego. Od 3 czerwca każda osoba poniżej 16. roku życia poruszająca się rowerem, hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego będzie musiała korzystać z kasku ochronnego.

Nowy obowiązek został wprowadzony w odpowiedzi na rosnącą liczbę wypadków z udziałem dzieci i nastolatków. Szczególne obawy budzi dynamiczny wzrost zdarzeń związanych z hulajnogami elektrycznymi, które w ostatnich latach stały się jednym z najpopularniejszych środków transportu wśród młodych osób.

Przepisy nie obejmują pełnoletnich rowerzystów i użytkowników hulajnóg. W ich przypadku noszenie kasku nadal pozostanie dobrowolne. Choć nie ma prawnego nakazu jego noszenia, to ze względów bezpieczeństwa jest to przez ekspertów i policję bardzo zalecane.

Mandat dla rodzica

Ustawodawca zdecydował też, że odpowiedzialność za przestrzeganie nowych przepisów przez osoby niepełnoletnie ponosić będą ich opiekunowie. Jeżeli policjant stwierdzi, że dziecko poniżej 16. roku życia porusza się rowerem, hulajnogą elektryczną lub UTO (Urządzenia Transportu Osobistego, w tym deskorolki elektryczne i segwaye) bez wymaganego kasku, mandat może zostać nałożony na rodzica lub inną osobę sprawującą nad nim opiekę. Maksymalna wysokość grzywny wyniesie 100 zł.

To rozwiązanie ma skłonić dorosłych do większej kontroli nad bezpieczeństwem dzieci i wyrobienia u nich prawidłowych nawyków jeszcze przed osiągnięciem pełnoletności.

Zaostrzenie przepisów nie jest przypadkowe. Dane dotyczące bezpieczeństwa użytkowników hulajnóg elektrycznych pokazują wyraźny wzrost liczby wypadków i ciężkich obrażeń. W ciągu ostatnich kilku lat liczba zdarzeń z udziałem hulajnóg wzrosła ponad dwukrotnie. Równocześnie zwiększyła się liczba ofiar śmiertelnych oraz osób ciężko rannych. Szczególnie niepokojące są dane dotyczące dzieci, które coraz częściej uczestniczą w poważnych wypadkach drogowych.

Eksperci wskazują jednocześnie, że kask pozostaje najskuteczniejszym środkiem ochrony głowy. Badania pokazują, że jego stosowanie znacząco ogranicza ryzyko śmiertelnych obrażeń i ciężkich urazów mózgu podczas upadku lub zderzenia z pojazdem.

Czytaj więcej:

Drzewa w centrum Rzeszowa do wycinki. Ratusz tłumaczy decyzję zagrożeniem dla mieszkańców [ZDJĘCIA]

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *