Rzeszów News
Miniony weekend na drogach Rzeszowa i okolic przyniósł serię poważnych zdarzeń. W jednym z nich zderzyły się trzy samochody, a do szpitali trafiło aż osiem osób. Policjanci zatrzymali także pięciu nietrzeźwych kierowców, a wśród nich osoby mające ponad 2 promile alkoholu. Rzeszowska policja podsumowała trzy dni pracy na drogach miasta i powiatu. Katastrofa na Staroniwskiej […]
The post Niebezpiecznie na rzeszowskich drogach. 11 osób rannych, trzy wypadki i 33 kolizje [ZDJĘCIA] appeared first on Rzeszów News - najnowsze wiadomości, wydarzenia i aktualności z Rzeszowa i Podkarpacia.
Miniony weekend na drogach Rzeszowa i okolic przyniósł serię poważnych zdarzeń. W jednym z nich zderzyły się trzy samochody, a do szpitali trafiło aż osiem osób. Policjanci zatrzymali także pięciu nietrzeźwych kierowców, a wśród nich osoby mające ponad 2 promile alkoholu.
Rzeszowska policja podsumowała trzy dni pracy na drogach miasta i powiatu.
Katastrofa na Staroniwskiej
Najpoważniejsze zdarzenie miało miejsce w piątek po godz. 23:00 na ul. Staroniwskiej w Rzeszowie. Policjanci zakwalifikowali je jako katastrofę drogową. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 24-letni kierowca Volkswagena Golfa, jadąc od strony Kolanówki w kierunku al. Witosa, na łuku drogi w prawo zjechał na przeciwległy pas ruchu.
Tam zderzył się z prawidłowo jadącą Toyotą. Następnie w oba pojazdy uderzył kierujący Hondą, który poruszał się w stronę centrum Rzeszowa. W wyniku zderzenia trzech samochodów rannych zostało osiem osób – wszyscy kierujący oraz ich pasażerowie. – Finalnie pięć z nich opuściło szpital, a trzy nadal są hospitalizowane – informuje Komenda Miejska Policji w Rzeszowie.
Policjanci sprawdzili trzeźwość wszystkich kierujących. Badanie wykazało, że 24-letni kierowca Volkswagena był pijany i miał w organizmie 1,2 promila alkoholu. Na tym jednak jego problemy się nie skończyły. Okazało się, że mężczyzna miał aktywny zakaz prowadzenia pojazdów wydany przez Sąd Rejonowy w Leżajsku. Został zatrzymany i osadzony w policyjnej izbie zatrzymań.
Jeep na czerwonym świetle
Kilka godzin wcześniej policjanci interweniowali na ul. Siemieńskiego. Po godz. 16:00 dyżurny miejski otrzymał zgłoszenie o wypadku. Według wstępnych ustaleń 38-letni kierujący Jeepem najprawdopodobniej nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej i wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle.
Wtedy doszło do zderzenia z prawidłowo jadącą kierującą Hyundaiem. Siła uderzenia była na tyle duża, że osobowy Hyundai przewrócił się na dach. Jego 51-letnia kierująca oraz 13-letni pasażer odnieśli obrażenia i zostali przewiezieni do szpitala. Policjanci ustalili ponadto, że 38-letni kierowca Jeepa nie posiadał uprawnień do kierowania.
Ranny motocyklista
W sobotę policjanci odnotowali jeden wypadek. Doszło do niego około godz. 9:30 w Sokołowie Małopolskim. Funkcjonariusze ustalili wstępnie, że 46-letni kierujący Hyundaiem jechał ul. Rynek w kierunku ul. Wojska Polskiego.
Na skrzyżowaniu najprawdopodobniej nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu 25-letniemu kierującemu motocyklem BMW. W wyniku zderzenia motocyklista został ranny i karetką pogotowia przewieziono go do szpitala.
33 kolizje i pięciu pijanych kierowców
W ciągu trzech dni policjanci pracowali również przy aż 33 kolizjach drogowych. Szczególnie dużo pracy dostarczyli funkcjonariuszom nietrzeźwi kierujący. W sumie wyeliminowano z ruchu pięć osób, które zdecydowały się prowadzić po alkoholu.
Wszystkie informacje o nietrzeźwych kierowcach pochodziły od świadków albo zostały przekazane za pośrednictwem automatycznego systemu alarmowego. Pierwsza z takich interwencji miała miejsce w piątek przed godz. 15:30 na ul. Matysowskiej. Dzięki reakcji świadka policjanci zatrzymali kierującą Nissanem. 54-latka miała niemal 2 promile alkoholu w organizmie i została osadzona w policyjnej izbie zatrzymań.
Honda w rowie
W sobotę przed godz. 2:00 w nocy policjanci otrzymali automatyczny sygnał SOS wskazujący na możliwe zdarzenie drogowe z udziałem kierującej Hondą w Bratkowicach. Na miejsce pojechali funkcjonariusze z Głogowa Małopolskiego. W rowie znaleźli Hondę oraz jej kierującą.
Z ustaleń wynikało, że 21-letnia kobieta straciła panowanie nad samochodem, wjechała do rowu, a następnie Honda koziołkowała. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Badanie trzeźwości wykazało jednak, że kobieta miała w organizmie ponad 1,2 promila alkoholu.
Ponad dwa promile za kierownicą
Tego samego dnia po godz. 15:30 policjanci otrzymali kolejne zgłoszenie od świadka. Tym razem chodziło o kierującego Oplem na ul. Podkarpackiej w Rzeszowie, który miał być nietrzeźwy. Funkcjonariusze pojechali na miejsce i potwierdzili zgłoszenie.
Badanie 53-letniego kierowcy wykazało 2,18 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna po wykonaniu wstępnych czynności został doprowadzony do policyjnej izby zatrzymań.
Kolejne zgłoszenia w niedzielę
Seria interwencji związanych z nietrzeźwymi kierowcami zakończyła się dopiero w niedzielę. Przed godz. 8:00 policjanci otrzymali informację od świadka, że na ul. Krakowskiej nietrzeźwy mężczyzna próbuje odjechać Audi. Pijani kierujący byli zatrzymywani także w Nowej Wsi, Boguchwale oraz na ul. Hetmańskiej i Świętokrzyskiej w Rzeszowie.
Na miejscu funkcjonariusze zastali wskazany samochód, a na siedzeniu kierowcy 24-latka. Kontrola wykazała, że miał on ponad 1,1 promila alkoholu w organizmie. Niedługo później, o godz. 10:30, policjanci otrzymali podobne zgłoszenie z ul. Rataja. Tym razem świadek wskazał nietrzeźwego kierującego Citroenem. Badanie 59-latka wykazało blisko 0,8 promila alkoholu.
Czytaj więcej:
Nawoływał do zabójstwa premiera. 56-latek z Podkarpacia z zarzutami [WIDEO]
