September 21, 2026

Rzeszów News

Miniony weekend na drogach Rzeszowa i okolic przyniósł serię poważnych zdarzeń. W jednym z nich zderzyły się trzy samochody, a do szpitali trafiło aż osiem osób. Policjanci zatrzymali także pięciu nietrzeźwych kierowców, a wśród nich osoby mające ponad 2 promile alkoholu. Rzeszowska policja podsumowała trzy dni pracy na drogach miasta i powiatu. Katastrofa na Staroniwskiej […]

The post Niebezpiecznie na rzeszowskich drogach. 11 osób rannych, trzy wypadki i 33 kolizje [ZDJĘCIA] appeared first on Rzeszów News - najnowsze wiadomości, wydarzenia i aktualności z Rzeszowa i Podkarpacia.

Zdjęcie: Wypadki w Rzeszowie (fot. KMP Rzeszów)

Miniony weekend na drogach Rzeszowa i okolic przyniósł serię poważnych zdarzeń. W jednym z nich zderzyły się trzy samochody, a do szpitali trafiło aż osiem osób. Policjanci zatrzymali także pięciu nietrzeźwych kierowców, a wśród nich osoby mające ponad 2 promile alkoholu.

Rzeszowska policja podsumowała trzy dni pracy na drogach miasta i powiatu.

Katastrofa na Staroniwskiej

Najpoważniejsze zdarzenie miało miejsce w piątek po godz. 23:00 na ul. Staroniwskiej w Rzeszowie. Policjanci zakwalifikowali je jako katastrofę drogową. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 24-letni kierowca Volkswagena Golfa, jadąc od strony Kolanówki w kierunku al. Witosa, na łuku drogi w prawo zjechał na przeciwległy pas ruchu.

Tam zderzył się z prawidłowo jadącą Toyotą. Następnie w oba pojazdy uderzył kierujący Hondą, który poruszał się w stronę centrum Rzeszowa. W wyniku zderzenia trzech samochodów rannych zostało osiem osób – wszyscy kierujący oraz ich pasażerowie. – Finalnie pięć z nich opuściło szpital, a trzy nadal są hospitalizowane – informuje Komenda Miejska Policji w Rzeszowie.

Policjanci sprawdzili trzeźwość wszystkich kierujących. Badanie wykazało, że 24-letni kierowca Volkswagena był pijany i miał w organizmie 1,2 promila alkoholu. Na tym jednak jego problemy się nie skończyły. Okazało się, że mężczyzna miał aktywny zakaz prowadzenia pojazdów wydany przez Sąd Rejonowy w Leżajsku. Został zatrzymany i osadzony w policyjnej izbie zatrzymań.

Jeep na czerwonym świetle

Kilka godzin wcześniej policjanci interweniowali na ul. Siemieńskiego. Po godz. 16:00 dyżurny miejski otrzymał zgłoszenie o wypadku. Według wstępnych ustaleń 38-letni kierujący Jeepem najprawdopodobniej nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej i wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle.

Wtedy doszło do zderzenia z prawidłowo jadącą kierującą Hyundaiem. Siła uderzenia była na tyle duża, że osobowy Hyundai przewrócił się na dach. Jego 51-letnia kierująca oraz 13-letni pasażer odnieśli obrażenia i zostali przewiezieni do szpitala. Policjanci ustalili ponadto, że 38-letni kierowca Jeepa nie posiadał uprawnień do kierowania.

Ranny motocyklista

W sobotę policjanci odnotowali jeden wypadek. Doszło do niego około godz. 9:30 w Sokołowie Małopolskim. Funkcjonariusze ustalili wstępnie, że 46-letni kierujący Hyundaiem jechał ul. Rynek w kierunku ul. Wojska Polskiego.

Na skrzyżowaniu najprawdopodobniej nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu 25-letniemu kierującemu motocyklem BMW. W wyniku zderzenia motocyklista został ranny i karetką pogotowia przewieziono go do szpitala.

33 kolizje i pięciu pijanych kierowców

W ciągu trzech dni policjanci pracowali również przy aż 33 kolizjach drogowych. Szczególnie dużo pracy dostarczyli funkcjonariuszom nietrzeźwi kierujący. W sumie wyeliminowano z ruchu pięć osób, które zdecydowały się prowadzić po alkoholu.

Wszystkie informacje o nietrzeźwych kierowcach pochodziły od świadków albo zostały przekazane za pośrednictwem automatycznego systemu alarmowego. Pierwsza z takich interwencji miała miejsce w piątek przed godz. 15:30 na ul. Matysowskiej. Dzięki reakcji świadka policjanci zatrzymali kierującą Nissanem. 54-latka miała niemal 2 promile alkoholu w organizmie i została osadzona w policyjnej izbie zatrzymań.

Honda w rowie

W sobotę przed godz. 2:00 w nocy policjanci otrzymali automatyczny sygnał SOS wskazujący na możliwe zdarzenie drogowe z udziałem kierującej Hondą w Bratkowicach. Na miejsce pojechali funkcjonariusze z Głogowa Małopolskiego. W rowie znaleźli Hondę oraz jej kierującą.

Z ustaleń wynikało, że 21-letnia kobieta straciła panowanie nad samochodem, wjechała do rowu, a następnie Honda koziołkowała. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Badanie trzeźwości wykazało jednak, że kobieta miała w organizmie ponad 1,2 promila alkoholu.

Ponad dwa promile za kierownicą

Tego samego dnia po godz. 15:30 policjanci otrzymali kolejne zgłoszenie od świadka. Tym razem chodziło o kierującego Oplem na ul. Podkarpackiej w Rzeszowie, który miał być nietrzeźwy. Funkcjonariusze pojechali na miejsce i potwierdzili zgłoszenie.

Badanie 53-letniego kierowcy wykazało 2,18 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna po wykonaniu wstępnych czynności został doprowadzony do policyjnej izby zatrzymań.

Kolejne zgłoszenia w niedzielę

Seria interwencji związanych z nietrzeźwymi kierowcami zakończyła się dopiero w niedzielę. Przed godz. 8:00 policjanci otrzymali informację od świadka, że na ul. Krakowskiej nietrzeźwy mężczyzna próbuje odjechać Audi. Pijani kierujący byli zatrzymywani także w Nowej Wsi, Boguchwale oraz na ul. Hetmańskiej i Świętokrzyskiej w Rzeszowie.

Na miejscu funkcjonariusze zastali wskazany samochód, a na siedzeniu kierowcy 24-latka. Kontrola wykazała, że miał on ponad 1,1 promila alkoholu w organizmie. Niedługo później, o godz. 10:30, policjanci otrzymali podobne zgłoszenie z ul. Rataja. Tym razem świadek wskazał nietrzeźwego kierującego Citroenem. Badanie 59-latka wykazało blisko 0,8 promila alkoholu.

Czytaj więcej:

Nawoływał do zabójstwa premiera. 56-latek z Podkarpacia z zarzutami [WIDEO]

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *