June 5, 2026
krzyż wypadek motocyklista
Zdjęcie: Google Street View, feralny krzyż

Do dramatycznego wypadku doszło w piątek, 5 czerwca, około godziny 9:00 na drodze powiatowej nr 1935 w miejscowości Lutcza (powiat strzyżowski). 48-letni kierowca Hondy zjechał z jezdni i uderzył w przydrożny krzyż.

Na miejsce natychmiast zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, życia mężczyzny nie udało się uratować.

Oficjalne ustalenia

Jak wynika z pierwszych komunikatów z miejsca zdarzenia, przebieg wypadku był gwałtowny. Szczegółowe informacje w tej sprawie przekazał nam młodszy aspirant Daniel Czapczyński, oficer prasowy Komendanta Policji w Strzyżowie.  

– Ze wstępnych ustaleń wynika, że 48-letni kierujący motocyklem marki Honda, jadąc po łuku drogi, z nieustalonych dotąd przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu. Jednoślad całkowicie opuścił jezdnię i uderzył w znajdujący się przy drodze krzyż – mówi Czapczyński.

Policjanci pod nadzorem prokuratury natychmiast zabezpieczyli teren i rozpoczęli procedury mające na celu odtworzenie dokładnego przebiegu zdarzenia. Droga powiatowa nr 1935 została całkowicie zablokowana na czas prowadzenia czynności śledczych.

wypadek motocylista
Zdjęcie: Google Street View

Walka o życie w Rzeszowie

Motocyklista odniósł bardzo poważne, wielonarządowe obrażenia ciała. W pierwszych minutach po wypadku stan poszkodowanego określano jako ciężki.

Ze względu na krytyczny stan zdrowia 48-latka oraz potrzebę natychmiastowego transportu do specjalistycznej placówki, na miejsce wezwano śmigłowiec LPR. Maszyna przetransportowała poszkodowanego do szpitala miejskiego w Rzeszowie przy ulicy Lwowskiej.

Niestety, z Rzeszowa napłynęły smutne informacje. Mimo szybkiej pomocy  nie udało się uratować życia 48-letniego mężczyzny. Motocyklista zmarł po przewiezieniu do szpitala.

Zwiększone natężenie ruchu

Czapczyński, w rozmowie z Rzeszów News, zaważa, że w ostatnim czasie na tym konkretnym odcinku drogi powiatowej odnotowano wyraźny wzrost natężenia ruchu. Powodem takiego stanu rzeczy jest zachowanie kierowców, którzy traktują tę drogę jako alternatywny objazd. Wybierają ją celowo, aby ominąć funkcjonujący w okolicy odcinkowy pomiar prędkości. W efekcie na węższej, lokalnej trasie – pełnej łuków i ostrych zakrętów – pojawia się znacznie więcej pojazdów. Potęguje to ryzyko kolejnych niebezpiecznych incydentów.

Policja po raz kolejny przypomina, jak zdradliwe potrafią być odcinki dróg przebiegające przez łuki jezdni. To właśnie tam najczęściej dochodzi do wypadków z udziałem motocyklistów, gdzie nawet ułamek sekundy nieuwagi lub minimalna utrata panowania nad maszyną niesie za sobą tragiczne konsekwencje. (mob)

Czytaj więcej:

Witryna z unikalnym motocyklem zdewastowana tuż pod oknami rzeszowskiego Ratusza

krzyż wypadek motocyklista
Zdjęcie: Google Street View, feralny krzyż

Do dramatycznego wypadku doszło w piątek, 5 czerwca, około godziny 9:00 na drodze powiatowej nr 1935 w miejscowości Lutcza (powiat strzyżowski). 48-letni kierowca Hondy zjechał z jezdni i uderzył w przydrożny krzyż.

Na miejsce natychmiast zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, życia mężczyzny nie udało się uratować.

Oficjalne ustalenia

Jak wynika z pierwszych komunikatów z miejsca zdarzenia, przebieg wypadku był gwałtowny. Szczegółowe informacje w tej sprawie przekazał nam młodszy aspirant Daniel Czapczyński, oficer prasowy Komendanta Policji w Strzyżowie.  

– Ze wstępnych ustaleń wynika, że 48-letni kierujący motocyklem marki Honda, jadąc po łuku drogi, z nieustalonych dotąd przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu. Jednoślad całkowicie opuścił jezdnię i uderzył w znajdujący się przy drodze krzyż – mówi Czapczyński.

Policjanci pod nadzorem prokuratury natychmiast zabezpieczyli teren i rozpoczęli procedury mające na celu odtworzenie dokładnego przebiegu zdarzenia. Droga powiatowa nr 1935 została całkowicie zablokowana na czas prowadzenia czynności śledczych.

wypadek motocylista
Zdjęcie: Google Street View

Walka o życie w Rzeszowie

Motocyklista odniósł bardzo poważne, wielonarządowe obrażenia ciała. W pierwszych minutach po wypadku stan poszkodowanego określano jako ciężki.

Ze względu na krytyczny stan zdrowia 48-latka oraz potrzebę natychmiastowego transportu do specjalistycznej placówki, na miejsce wezwano śmigłowiec LPR. Maszyna przetransportowała poszkodowanego do szpitala miejskiego w Rzeszowie przy ulicy Lwowskiej.

Niestety, z Rzeszowa napłynęły smutne informacje. Mimo szybkiej pomocy  nie udało się uratować życia 48-letniego mężczyzny. Motocyklista zmarł po przewiezieniu do szpitala.

Zwiększone natężenie ruchu

Czapczyński, w rozmowie z Rzeszów News, zaważa, że w ostatnim czasie na tym konkretnym odcinku drogi powiatowej odnotowano wyraźny wzrost natężenia ruchu. Powodem takiego stanu rzeczy jest zachowanie kierowców, którzy traktują tę drogę jako alternatywny objazd. Wybierają ją celowo, aby ominąć funkcjonujący w okolicy odcinkowy pomiar prędkości. W efekcie na węższej, lokalnej trasie – pełnej łuków i ostrych zakrętów – pojawia się znacznie więcej pojazdów. Potęguje to ryzyko kolejnych niebezpiecznych incydentów.

Policja po raz kolejny przypomina, jak zdradliwe potrafią być odcinki dróg przebiegające przez łuki jezdni. To właśnie tam najczęściej dochodzi do wypadków z udziałem motocyklistów, gdzie nawet ułamek sekundy nieuwagi lub minimalna utrata panowania nad maszyną niesie za sobą tragiczne konsekwencje. (mob)

Czytaj więcej:

Witryna z unikalnym motocyklem zdewastowana tuż pod oknami rzeszowskiego Ratusza

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *