Często słyszymy o niestety skutecznej działalnośći przestępców internetowych. Tym jednak razem, nieświadomy mieszkaniec Boguchwały, zachował na koncie swoje oszczędności, chociaż był bliski ich utraty w niemałej kwocie – ponad 100 tysięcy złotych.
Fałszywe okazje, obietnice szybkiego zysku, wątpliwe działania inwestycyjne – nie zawsze zapala nam się czerwona lampka, dlatego media często opisują takie sprawy, by wyryć na stałe świadomość u odbiorców, by zawsze byli uważni i nie przelewali swoich pieniędzy byle komu.
Klasyczne cyberprzestępstwo
Do Komisariatu Policji w Boguchwale zgłosił się jeden z mieszkańców. Mężczyzna podejrzewał, że został oszukany w sieci. Młodszy aspirant Klaudia Borowiec, która tego dnia miała dyżur dochodzeniowo-śledczy, po wstępnym rozpytaniu mężczyzny, nie miała wątpliwości, że doszło do przestępstwa.
– Pokrzywdzony odpowiedział na zamieszczone w Internecie ogłoszenie, dotyczące możliwości pomnożenia swoich oszczędności poprzez inwestowanie w gaz. W efekcie przestępczego działania cyberoszustów, pokrzywdzony wpłacił na nieznane rachunki bankowe 20 tysięcy euro – przekazała policja.
Łącznie poszkodowany wpłacił ponad 110 tys. zł na konto oszustów. Było blisko, a już nigdy prawdopodobnie nie zobaczyłby tych pieniędzy.
Jak udało się odzyskać pieniądze?
Do policjantki trafił list, napisany przez mieszkańca. W jego treści wyraża wdzięczność oraz słowa uznania dla policjantki z komisariatu, która zajmowała się jego sprawą. – W efekcie podjętych przez nią działań, oszukany mężczyzna odzyskał wyłudzone przez oszustów pieniądze – przekazała policja.
Udało się to, ponieważ nie minęło wiele czasu od dokonania przelewu. To było ważne – czas w takiej kwestii gra kluczową rolę. Funkcjonariuszka przyjęła od zgłaszającego zawiadomienie i wystąpiła o blokadę środków przetransferowanych przez zgłaszającego.
Czynności te przyczyniły się do tego, że pokrzywdzony w całości odzyskał 110 tysięcy złotych, które wcześniej wpłacił na konta oszustów. – Jest nam bardzo miło, że zaangażowanie i kompetencje naszej koleżanki, mł. asp. Klaudii Borowiec przyczyniły się do odzyskania środków pieniężnych, a jej działania znalazły uznanie w oczach autora listu. – poinformowała Komenda Miejska Policji w Boguchwale.




Czytaj więcej:
NIK zbadał szpital kliniczny w Rzeszowie. Przemęczeni lekarze i faktury podpisywane “samemu sobie”
Często słyszymy o niestety skutecznej działalnośći przestępców internetowych. Tym jednak razem, nieświadomy mieszkaniec Boguchwały, zachował na koncie swoje oszczędności, chociaż był bliski ich utraty w niemałej kwocie – ponad 100 tysięcy złotych.
Fałszywe okazje, obietnice szybkiego zysku, wątpliwe działania inwestycyjne – nie zawsze zapala nam się czerwona lampka, dlatego media często opisują takie sprawy, by wyryć na stałe świadomość u odbiorców, by zawsze byli uważni i nie przelewali swoich pieniędzy byle komu.
Klasyczne cyberprzestępstwo
Do Komisariatu Policji w Boguchwale zgłosił się jeden z mieszkańców. Mężczyzna podejrzewał, że został oszukany w sieci. Młodszy aspirant Klaudia Borowiec, która tego dnia miała dyżur dochodzeniowo-śledczy, po wstępnym rozpytaniu mężczyzny, nie miała wątpliwości, że doszło do przestępstwa.
– Pokrzywdzony odpowiedział na zamieszczone w Internecie ogłoszenie, dotyczące możliwości pomnożenia swoich oszczędności poprzez inwestowanie w gaz. W efekcie przestępczego działania cyberoszustów, pokrzywdzony wpłacił na nieznane rachunki bankowe 20 tysięcy euro – przekazała policja.
Łącznie poszkodowany wpłacił ponad 110 tys. zł na konto oszustów. Było blisko, a już nigdy prawdopodobnie nie zobaczyłby tych pieniędzy.
Jak udało się odzyskać pieniądze?
Do policjantki trafił list, napisany przez mieszkańca. W jego treści wyraża wdzięczność oraz słowa uznania dla policjantki z komisariatu, która zajmowała się jego sprawą. – W efekcie podjętych przez nią działań, oszukany mężczyzna odzyskał wyłudzone przez oszustów pieniądze – przekazała policja.
Udało się to, ponieważ nie minęło wiele czasu od dokonania przelewu. To było ważne – czas w takiej kwestii gra kluczową rolę. Funkcjonariuszka przyjęła od zgłaszającego zawiadomienie i wystąpiła o blokadę środków przetransferowanych przez zgłaszającego.
Czynności te przyczyniły się do tego, że pokrzywdzony w całości odzyskał 110 tysięcy złotych, które wcześniej wpłacił na konta oszustów. – Jest nam bardzo miło, że zaangażowanie i kompetencje naszej koleżanki, mł. asp. Klaudii Borowiec przyczyniły się do odzyskania środków pieniężnych, a jej działania znalazły uznanie w oczach autora listu. – poinformowała Komenda Miejska Policji w Boguchwale.


Czytaj więcej:
NIK zbadał szpital kliniczny w Rzeszowie. Przemęczeni lekarze i faktury podpisywane “samemu sobie”
