August 18, 2026

Rzeszów News

Kierowca polskiego autokaru, który rozbił się na Węgrzech, został tymczasowo aresztowany. W tragicznym wypadku zginęło 12 osób, a kolejne dziesiątki zostały ranne. Węgierskie służby przekazały również, kiedy prawdopodobnie zakończą się sekcje zwłok ofiar, co może otworzyć drogę do transportu ciał do Polski. Nowe informacje w sprawie tragicznego wypadku polskiego autokaru na Węgrzech przynoszą zarówno wiadomości […]

The post Miesiąc aresztu dla kierowcy po wypadku autokaru na Węgrzech. Sekcje zwłok zakończą się w piątek appeared first on Rzeszów News - najnowsze wiadomości, wydarzenia i aktualności z Rzeszowa i Podkarpacia.

Zdjęcie: Sztab Kryzysowy

Kierowca polskiego autokaru, który rozbił się na Węgrzech, został tymczasowo aresztowany. W tragicznym wypadku zginęło 12 osób, a kolejne dziesiątki zostały ranne. Węgierskie służby przekazały również, kiedy prawdopodobnie zakończą się sekcje zwłok ofiar, co może otworzyć drogę do transportu ciał do Polski.

Nowe informacje w sprawie tragicznego wypadku polskiego autokaru na Węgrzech przynoszą zarówno wiadomości dotyczące śledztwa, jak i stanu rannych.

Kierowca w areszcie

Sąd rejonowy w Miszkolcu zdecydował o zastosowaniu wobec kierowcy polskiego autokaru tymczasowego aresztu. Jak poinformował Tamas Barko rzecznik prasowy prokuratury regionu Borsod-Abauj-Zemplen, mężczyzna został zatrzymany po niedzielnym wypadku na autostradzie M3, do którego doszło w rejonie miejscowości Mezőkeresztes we wschodniej części Węgier. Areszt został zastosowany wstępnie na okres jednego miesiąca.

Wcześniej węgierska prokuratura przedstawiła ustalenia dotyczące prawdopodobnego przebiegu zdarzenia. – Kierowca nie był w stanie zapewniającym bezpieczne prowadzenie pojazdu. Zasnął z powodu zmęczenia, w wyniku czego autobus zjechał z jezdni w prawo przez pas awaryjny, a następnie przewrócił się na bok na skarpie przy autostradzie – czytamy w oświadczeniu.

Węgierska prokuratura przypomniała, że kierowca został zatrzymany przez policję, która przesłuchała go w charakterze podejrzanego o nieumyślne spowodowanie wypadku drogowego skutkującego śmiercią wielu osób. Zdaniem prokuratury istnieje ryzyko, że podejrzany może uciec, ukrywać się lub utrudniać postępowanie dowodowe, dlatego na wniosek policji wystąpiono do sądu o zastosowanie wobec niego aresztu tymczasowego.

Sekcje zwłok trwają

Jedną z najważniejszych kwestii pozostaje obecnie identyfikacja 12 osób, które zginęły w katastrofie. Wszystkie ofiary śmiertelne to dorośli mieszkańcy województwa podkarpackiego. We wtorek potwierdzona była tożsamość siedem osób, natomiast identyfikacja pozostałych pięciu nadal trwa. Cały proces ma się jednak zakończyć jeszcze dzisiaj.

Attila Janasoczki, rzecznik prasowy komendy głównej policji regionu Borsod-Abauj-Zemplen, przekazała Polskiej Agencji Prasowej, że sekcje zwłok powinny zakończyć się w piątek, 21 sierpnia. Po ich zakończeniu możliwe będzie rozpoczęcie kolejnego etapu procedury, czyli przekazania ciał polskim władzom i organizacji ich transportu do kraju.

Wieści z rzeszowskiego szpitala

Wśród poszkodowanych są również osoby, które zostały już przetransportowane do Polski. W poniedziałek wieczorem na lotnisku w Jasionce pod Rzeszowem wylądował rządowy samolot z pierwszą grupą 21 Polaków rannych w wypadku. Szesnaście osób po powrocie do kraju trafiło bezpośrednio pod opiekę swoich rodzin, a pięć zostało skierowanych do szpitali.

We wtorek pojawiła się dobra wiadomość dotycząca pacjentów leczonych w Rzeszowie. – Jeden z poszkodowanych w wypadku na Węgrzech opuścił już rzeszowski szpital. W placówkach medycznych przebywa obecnie czterech pacjentów – poinformowała we wtorek wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul.

Dodała też, że stan czterech osób pozostających w rzeszowskich szpitalach jest dobry. Jednocześnie na Węgrzech nadal przebywa 18 rannych Polaków. – Najważniejszą sprawą jest zapewnienie im bezpieczeństwa i wtedy, kiedy lekarze wyrażą zgodę na transport kolejnych osób do Polski, to niezwłocznie te osoby zostaną do Polski przywiezione – powiedziała Teresa Kubas-Hul.

Ranni leczeni na Węgrzech

Część poszkodowanych wciąż wymaga specjalistycznego leczenia w węgierskich szpitalach. W placówce w Egerze przebywa sześć osób. Trzy z nich mają lekkie obrażenia, a trzy doznały poważniejszych urazów. Stan wszystkich pacjentów jest stabilny i żadna z tych osób nie znajduje się w stanie zagrożenia życia.

Wśród ciężej rannych są osoby ze złamaniami kręgosłupa szyjnego lub lędźwiowego oraz złamaniami czaszki. Cztery osoby leczone wcześniej w Egerze zostały już przetransportowane do Polski przy wsparciu polskiej ambasady i konsulatu.

Kolejne trzy osoby pozostają pod opieką lekarzy w Centrum Klinicznym Uniwersytetu w Debreczynie. Jeden z pacjentów, który doznał złamania kości udowej, przeszedł operację w niedzielę. Drugi był operowany w poniedziałek z powodu złamania kręgosłupa, a trzeci pozostaje pod obserwacją z powodu bólów brzucha. Stan całej trójki poprawia się, a lekarze przewidują, że pacjenci będą mogli opuścić szpital jeszcze w tym tygodniu.

12 ofiar śmiertelnych

Do tragedii doszło w niedzielę około godziny 1:00 w nocy na węgierskiej autostradzie M3, w rejonie miejscowości Mezőkeresztes. Autokarem wracali polscy pielgrzymi, którzy wcześniej uczestniczyli w pielgrzymce do Medziugorje w Bośni i Hercegowinie.

W pojeździe znajdowało się 59 obywateli Polski – 57 pasażerów oraz dwóch kierowców. W wyniku wypadku zginęło 12 osób, 10 zostało rannych w bardzo ciężkim stanie, a pozostali pasażerowie odnieśli lżejsze obrażenia. Większość podróżnych pochodziła z Podkarpacia, a dwie osoby były mieszkańcami województwa małopolskiego.

Polskie i węgierskie służby nadal wyjaśniają dokładne okoliczności tragedii. Śledztwo w sprawie wypadku prowadzi Prokuratura Okręgowa w Krośnie we współpracy ze stroną węgierską.

Najbliższe dni mogą przynieść kolejne kluczowe informacje. Dla rodzin ofiar szczególnie ważny będzie 21 sierpnia. To właśnie wtedy, według obecnych przewidywań węgierskiej policji, mają zakończyć się sekcje zwłok, co powinno umożliwić rozpoczęcie procedury przekazania ciał i ich transportu do Polski. Równolegle trwają działania zmierzające do sprowadzenia do kraju rannych, których stan zdrowia pozwoli na bezpieczną podróż.

(PAP)

Czytaj więcej:

Oszuści żerują na tragedii na Węgrzech. Wojewoda ostrzega: nie przekazujemy tak informacji

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *