April 15, 2026
znęcanie się nad psem
źródło: TikTok

Reklama

Sprawa skandalicznych nagrań publikowanych na profilu „Gruby.sport”, które wstrząsnęły rzeszowskimi grupami społecznościowymi, doczekała się natychmiastowej reakcji władz miasta. Urząd Miasta Rzeszowa wydał oficjalne oświadczenie, w którym jednoznacznie potępia zachowania widoczne na filmach.

Urzędnicy podkreślili, że dręczenie zwierzęcia – uderzanie go, oblewanie wodą czy karmienie szkodliwymi substancjami – jest absolutnie niedopuszczalne i wymaga stanowczych kroków prawnych.

W związku z powagą sytuacji, rzeszowski Ratusz nie poprzestał na samym potępieniu czynu w mediach społecznościowych. Władze miasta niezwłocznie skierowały sprawę do prokuratury. Choć na ten moment nie ma jeszcze stuprocentowej pewności, czy autorka nagrań jest mieszkanką Rzeszowa, magistrat liczy na to, że zaangażowanie organów ścigania pozwoli na błyskawiczne ustalenie tożsamości sprawcy i miejsca przebywania czworonoga.

Policja potwierdza: Zawiadomienie już wpłynęło

Sygnały płynące z Urzędu Miasta znalazły odzwierciedlenie w działaniach operacyjnych podkarpackich funkcjonariuszy. Komenda Miejska Policji w Rzeszowie potwierdziła, że sprawa nabrała oficjalnego biegu. Magdalena Żuk, oficer prasowy Komendy Miejskiej, poinformowała, że w środę rano do jednostki wpłynęło formalne zawiadomienie w tej sprawie.

Policjanci analizują teraz zabezpieczony materiał dowodowy, w tym nagrania, które krążyły w serwisach TikTok oraz X. Urząd Miasta apeluje również do wszystkich osób, które mogą posiadać jakiekolwiek informacje na temat lokalizacji psa lub tożsamości osób widocznych na filmach, o kontakt z najbliższą jednostką policji. Każdy szczegół może okazać się kluczowy dla uratowania zwierzęcia.

Tłumaczenia o „żartach” nie zatrzymają śledztwa

Mimo że autorka filmów próbowała uspokoić nastroje, nazywając swoje zachowanie „żartem” i chęcią wywołania internetowej dramy, dla służb sprawa jest priorytetowa. Prawo w Polsce jasno definiuje znęcanie się nad zwierzętami, a działanie „dla zasięgów” nie stanowi okoliczności łagodzącej.

Obecnie śledczy sprawdzają, czy doszło do naruszenia przepisów Ustawy o ochronie zwierząt. Jeśli podejrzenia się potwierdzą, osobie odpowiedzialnej za dręczenie „Grubego” – a w przypadku osoby nieletniej, również jej opiekunom – mogą grozić surowe konsekwencje prawne. (am)

Czytaj więcej:

Bulwersująca sprawa. Internauci poszukują dziecka, które na TikToku znęca się nad psem

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

znęcanie się nad psem
źródło: TikTok

Reklama

Sprawa skandalicznych nagrań publikowanych na profilu „Gruby.sport”, które wstrząsnęły rzeszowskimi grupami społecznościowymi, doczekała się natychmiastowej reakcji władz miasta. Urząd Miasta Rzeszowa wydał oficjalne oświadczenie, w którym jednoznacznie potępia zachowania widoczne na filmach.

Urzędnicy podkreślili, że dręczenie zwierzęcia – uderzanie go, oblewanie wodą czy karmienie szkodliwymi substancjami – jest absolutnie niedopuszczalne i wymaga stanowczych kroków prawnych.

W związku z powagą sytuacji, rzeszowski Ratusz nie poprzestał na samym potępieniu czynu w mediach społecznościowych. Władze miasta niezwłocznie skierowały sprawę do prokuratury. Choć na ten moment nie ma jeszcze stuprocentowej pewności, czy autorka nagrań jest mieszkanką Rzeszowa, magistrat liczy na to, że zaangażowanie organów ścigania pozwoli na błyskawiczne ustalenie tożsamości sprawcy i miejsca przebywania czworonoga.

Policja potwierdza: Zawiadomienie już wpłynęło

Sygnały płynące z Urzędu Miasta znalazły odzwierciedlenie w działaniach operacyjnych podkarpackich funkcjonariuszy. Komenda Miejska Policji w Rzeszowie potwierdziła, że sprawa nabrała oficjalnego biegu. Magdalena Żuk, oficer prasowy Komendy Miejskiej, poinformowała, że w środę rano do jednostki wpłynęło formalne zawiadomienie w tej sprawie.

Policjanci analizują teraz zabezpieczony materiał dowodowy, w tym nagrania, które krążyły w serwisach TikTok oraz X. Urząd Miasta apeluje również do wszystkich osób, które mogą posiadać jakiekolwiek informacje na temat lokalizacji psa lub tożsamości osób widocznych na filmach, o kontakt z najbliższą jednostką policji. Każdy szczegół może okazać się kluczowy dla uratowania zwierzęcia.

Tłumaczenia o „żartach” nie zatrzymają śledztwa

Mimo że autorka filmów próbowała uspokoić nastroje, nazywając swoje zachowanie „żartem” i chęcią wywołania internetowej dramy, dla służb sprawa jest priorytetowa. Prawo w Polsce jasno definiuje znęcanie się nad zwierzętami, a działanie „dla zasięgów” nie stanowi okoliczności łagodzącej.

Obecnie śledczy sprawdzają, czy doszło do naruszenia przepisów Ustawy o ochronie zwierząt. Jeśli podejrzenia się potwierdzą, osobie odpowiedzialnej za dręczenie „Grubego” – a w przypadku osoby nieletniej, również jej opiekunom – mogą grozić surowe konsekwencje prawne. (am)

Czytaj więcej:

Bulwersująca sprawa. Internauci poszukują dziecka, które na TikToku znęca się nad psem

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *