Zwykłe spotkanie sąsiadów przy alkoholu przerodziło się w śmiertelną awanturę, która wstrząsnęła Malawą pod Rzeszowem. Sprawa Kazimierza B. i Zenona P. ciągnęła się przez dwa lata i przeszła pełną drogę sądową aż do apelacji.
Sąd Apelacyjny w Rzeszowie podjął właśnie ostateczną decyzję w tej głośnej sprawie.
Kłótnia, alkohol i tragiczny finał
Do zdarzenia doszło w nocy z 16 na 17 września 2023 roku w Malawie pod Rzeszowem. Według ustaleń śledczych 73-letni Kazimierz B. i jego 56-letni sąsiad Zenon P. wspólnie spożywali alkohol na posesji starszego mężczyzny. W pewnym momencie między mężczyznami wybuchła kłótnia, która szybko przerodziła się w szarpaninę.
W trakcie awantury doszło do dramatycznej eskalacji. Kazimierz B. miał sięgnąć po kuchenny nóż leżący w pobliżu i zadać pokrzywdzonemu kilkadziesiąt ciosów. Jak wynika z ustaleń sądu, obrażenia doprowadziły do śmierci Zenona P.
Dramatyczne ustalenia śledczych
W komunikacie Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie podkreślono wagę zarzutów i sposób działania oskarżonego. “Kazimierz B. spowodował u pokrzywdzonego ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu. Podczas kłótni i szamotaniny z pokrzywdzonym pochwycił leżący w pobliżu kuchenny nóż, którym zadał mu kilkadziesiąt uderzeń w okolicę głowy, twarzy, pleców, powodując w ten sposób u pokrzywdzonego obrażenia skutkujące jego zgonem” – przekazała sędzia Ewa Preneta-Ambicka, rzeczniczka Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie.
Śledczy zakwalifikowali czyn jako szczególnie ciężkie przestępstwo przeciwko zdrowiu i życiu, zagrożone surową karą. Sprawa od początku budziła duże emocje, także ze względu na okoliczności zdarzenia i relację obu mężczyzn jako sąsiadów.
8 lat więzienia i rekompensata
Sąd Okręgowy w Rzeszowie jeszcze w lutym 2025 roku uznał Kazimierza B. za winnego i skazał go na 8 lat pozbawienia wolności. W uzasadnieniu wskazano, że mężczyzna działał w tzw. zamiarze ewentualnym, przewidując skutki swojego działania.
Oprócz kary więzienia sąd orzekł również obowiązek zapłaty 240 tysięcy złotych zadośćuczynienia na rzecz najbliższych ofiary. Wyrok miał być próbą nie tylko ukarania sprawcy, ale również częściowego zrekompensowania straty rodziny Zenona P.
Sprawa od początku była szeroko komentowana w regionie, m.in. ze względu na wiek oskarżonego oraz brutalny charakter zdarzenia.
Apelacje i przedłużające się postępowanie
Obrona Kazimierza B. nie zgodziła się z wyrokiem i złożyła apelację. Postępowanie przed sądem drugiej instancji przeciągało się w czasie, a wyznaczone terminy rozpraw były kilkukrotnie przekładane lub odwoływane.
Rozprawa zaplanowana na wrzesień 2025 roku została zdjęta z wokandy, a kolejna w listopadzie 2025 roku również się nie odbyła. Ostatecznie sprawa wróciła na wokandę dopiero w kwietniu 2026 roku.
Tak długi proces apelacyjny dodatkowo podgrzewał emocje wokół sprawy, która od początku była jedną z głośniejszych w regionie.
Ostateczna decyzja sądu
23 kwietnia 2026 roku Sąd Apelacyjny w Rzeszowie wydał ostateczny wyrok w sprawie. Sąd utrzymał w mocy decyzję sądu pierwszej instancji, nie zmieniając ani kwalifikacji czynu, ani wymiaru kary.
Oznacza to, że 76-letni obecnie Kazimierz B. pozostanie skazany na 8 lat pozbawienia wolności oraz będzie musiał zapłacić zasądzone zadośćuczynienie rodzinie ofiary. Wyrok jest prawomocny.
Sprawa kończy wieloletni proces, który rozpoczął się od jednej tragicznej nocy w Malawie i na trwałe zapisał się w kronikach sądowych regionu.
Czytaj więcej:
Był już karany i znowu to zrobił. 38-latek aresztowany za napaść na tle seksualnym
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
Postaw kawę za:
Zwykłe spotkanie sąsiadów przy alkoholu przerodziło się w śmiertelną awanturę, która wstrząsnęła Malawą pod Rzeszowem. Sprawa Kazimierza B. i Zenona P. ciągnęła się przez dwa lata i przeszła pełną drogę sądową aż do apelacji.
Sąd Apelacyjny w Rzeszowie podjął właśnie ostateczną decyzję w tej głośnej sprawie.
Kłótnia, alkohol i tragiczny finał
Do zdarzenia doszło w nocy z 16 na 17 września 2023 roku w Malawie pod Rzeszowem. Według ustaleń śledczych 73-letni Kazimierz B. i jego 56-letni sąsiad Zenon P. wspólnie spożywali alkohol na posesji starszego mężczyzny. W pewnym momencie między mężczyznami wybuchła kłótnia, która szybko przerodziła się w szarpaninę.
W trakcie awantury doszło do dramatycznej eskalacji. Kazimierz B. miał sięgnąć po kuchenny nóż leżący w pobliżu i zadać pokrzywdzonemu kilkadziesiąt ciosów. Jak wynika z ustaleń sądu, obrażenia doprowadziły do śmierci Zenona P.
Dramatyczne ustalenia śledczych
W komunikacie Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie podkreślono wagę zarzutów i sposób działania oskarżonego. “Kazimierz B. spowodował u pokrzywdzonego ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu. Podczas kłótni i szamotaniny z pokrzywdzonym pochwycił leżący w pobliżu kuchenny nóż, którym zadał mu kilkadziesiąt uderzeń w okolicę głowy, twarzy, pleców, powodując w ten sposób u pokrzywdzonego obrażenia skutkujące jego zgonem” – przekazała sędzia Ewa Preneta-Ambicka, rzeczniczka Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie.
Śledczy zakwalifikowali czyn jako szczególnie ciężkie przestępstwo przeciwko zdrowiu i życiu, zagrożone surową karą. Sprawa od początku budziła duże emocje, także ze względu na okoliczności zdarzenia i relację obu mężczyzn jako sąsiadów.
8 lat więzienia i rekompensata
Sąd Okręgowy w Rzeszowie jeszcze w lutym 2025 roku uznał Kazimierza B. za winnego i skazał go na 8 lat pozbawienia wolności. W uzasadnieniu wskazano, że mężczyzna działał w tzw. zamiarze ewentualnym, przewidując skutki swojego działania.
Oprócz kary więzienia sąd orzekł również obowiązek zapłaty 240 tysięcy złotych zadośćuczynienia na rzecz najbliższych ofiary. Wyrok miał być próbą nie tylko ukarania sprawcy, ale również częściowego zrekompensowania straty rodziny Zenona P.
Sprawa od początku była szeroko komentowana w regionie, m.in. ze względu na wiek oskarżonego oraz brutalny charakter zdarzenia.
Apelacje i przedłużające się postępowanie
Obrona Kazimierza B. nie zgodziła się z wyrokiem i złożyła apelację. Postępowanie przed sądem drugiej instancji przeciągało się w czasie, a wyznaczone terminy rozpraw były kilkukrotnie przekładane lub odwoływane.
Rozprawa zaplanowana na wrzesień 2025 roku została zdjęta z wokandy, a kolejna w listopadzie 2025 roku również się nie odbyła. Ostatecznie sprawa wróciła na wokandę dopiero w kwietniu 2026 roku.
Tak długi proces apelacyjny dodatkowo podgrzewał emocje wokół sprawy, która od początku była jedną z głośniejszych w regionie.
Ostateczna decyzja sądu
23 kwietnia 2026 roku Sąd Apelacyjny w Rzeszowie wydał ostateczny wyrok w sprawie. Sąd utrzymał w mocy decyzję sądu pierwszej instancji, nie zmieniając ani kwalifikacji czynu, ani wymiaru kary.
Oznacza to, że 76-letni obecnie Kazimierz B. pozostanie skazany na 8 lat pozbawienia wolności oraz będzie musiał zapłacić zasądzone zadośćuczynienie rodzinie ofiary. Wyrok jest prawomocny.
Sprawa kończy wieloletni proces, który rozpoczął się od jednej tragicznej nocy w Malawie i na trwałe zapisał się w kronikach sądowych regionu.
Czytaj więcej:
Był już karany i znowu to zrobił. 38-latek aresztowany za napaść na tle seksualnym
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
