July 1, 2026
pixabay
Foto. Konrad Fijołek

Kolejna fala afrykańskich upałów, która przetacza się przez Podkarpacie z temperaturami przekraczającymi w słońcu 35 stopni Celsjusza, stała się zarzewiem ostrego konfliktu w stolicy innowacji. Obrońcy praw zwierząt z rzeszowskiego oddziału fundacji Viva wyrazili głębokie oburzenie przebiegiem minionego weekendu, podczas którego w regionie organizowano liczne imprezy plenerowe, wystawy oraz dni osiedli.

W ocenie aktywistów, organizatorzy oraz władze samorządowe wykazali się skrajną znieczulicą, traktując żywe istoty jako tanią, jarmarczną rozrywkę w warunkach zagrażających ich zdrowiu i życiu.

Punktem zapalnym okazała się relacja prezydenta Rzeszowa, Konrada Fijołka, który w mediach społecznościowych z zachwytem podsumował swoją obecność na XV Pikniku Rodzinnym Parafii i Osiedla Biała.

„Biała po raz kolejny pokazała, jak świetnie potrafi integrować mieszkańców. Mimo wysokiej temperatury nie zabrakło uśmiechu, życzliwości i wielu wartościowych rozmów” – napisał prezydent Konrad Fijołek, dziękując Radzie Osiedla, rzeszowskiej parafii oraz Rzeszowskiemu Domowi Kultury za przygotowanie wydarzenia.

Festynowa rozrywka w cieniu ukrytego cierpienia

Sielankowy obrazek przedstawiony przez włodarza miasta natychmiast zderzył się z ostrą i bezkompromisową reakcją obrońców praw zwierząt. Członkowie fundacji Viva zwrócili uwagę na fakt, że jedną z głównych atrakcji Dni Osiedla Biała były kucyki, które przez wiele godzin, w ekstremalnym, ponad 35-stopniowym upale, bezwzględnie woziły na swoich grzbietach dzieci. Aktywiści podkreślają, że prognozy synoptyków były znane od dłuższego czasu i istniała realna możliwość modyfikacji programu imprezy, aby oszczędzić zwierzętom potężnego stresu i wycieńczenia.

„Miniony weekend pokazał, że wciąż zbyt często traktujemy zwierzęta jak element festynowej rozrywki. Pokazy jeździeckie, wystawy zwierząt, dni osiedli i kucyki wożące dzieci w ponad 35-stopniowym upale. Czy naprawdę nikt nie zadał sobie pytania, czy dobro zwierząt jest ważniejsze od programu imprezy? (…) Szczególnie przykre jest oglądanie zdjęć z miejskich wydarzeń, na których uśmiechnięci uczestnicy bawią się, podczas gdy obok kucyki przez wiele godzin wożą dzieci w skwarze. To nie jest obraz nowoczesnego miasta” – punktuje w oficjalnym stanowisku rzeszowska Viva.

Organizacja przypomniała również o innej, bulwersującej sytuacji z minionego weekendu, do której doszło w pobliskiej Boguchwale. Tamtejszą wystawę zwierząt hodowlanych zdecydowano się zamknąć przedwcześnie dopiero w momencie, gdy z powodu przegrzania i porażenia cieplnego padł jeden z prezentowanych królików. Aktywiści stawiają dramatyczne pytanie o to, o ilu innych przypadkach wycieńczenia czy cichego cierpienia zwierząt na mniejszych, wiejskich i osiedlowych festynach opinia publiczna nigdy się nie dowie.

Gdzie kończy się deklarowana miłość do zwierząt?

Przedstawiciele fundacji Viva wprost zarzucili prezydentowi Konradowi Fijołkowi hipokryzję oraz instrumentalne wykorzystywanie haseł prozwierzęcych w kampaniach politycznych. Przypomniano liczne przedwyborcze deklaracje prezydenta o jego wielkiej wrażliwości i empatii wobec czworonogów. Zdaniem aktywistów, promowanie przez oficjalne profile Rzeszowa wydarzeń, na których dochodzi do jawnego naruszania dobrostanu koni, kłóci się z wizerunkiem „Stolicy Innowacji”. Prawdziwą innowacją powinno być bowiem systemowe odchodzenie od eksploatacji zwierząt na rzecz nowoczesnych i etycznych form rozrywki.

Działacze Vivy zakończyli swój manifest stanowczym apelem skierowanym do wszystkich samorządów, instytucji kulturalnych oraz prywatnych organizatorów na Podkarpaciu. Wzywają oni do całkowitego zakazu wprowadzania atrakcji z udziałem zwierząt podczas letnich fal upałów. Zwierzęta nie mogą być traktowane jak rekwizyty do rodzinnego pikniku czy darmowe narzędzia marketingowe do promocji miast, a ich ochrona przed słońcem i udarem cieplnym powinna być absolutnym priorytetem w XXI wieku. (am)

Czytaj więcej:

Palący problem w dorzeczach rzek. Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna wydaje pilny alert

pixabay
Foto. Konrad Fijołek

Kolejna fala afrykańskich upałów, która przetacza się przez Podkarpacie z temperaturami przekraczającymi w słońcu 35 stopni Celsjusza, stała się zarzewiem ostrego konfliktu w stolicy innowacji. Obrońcy praw zwierząt z rzeszowskiego oddziału fundacji Viva wyrazili głębokie oburzenie przebiegiem minionego weekendu, podczas którego w regionie organizowano liczne imprezy plenerowe, wystawy oraz dni osiedli.

W ocenie aktywistów, organizatorzy oraz władze samorządowe wykazali się skrajną znieczulicą, traktując żywe istoty jako tanią, jarmarczną rozrywkę w warunkach zagrażających ich zdrowiu i życiu.

Punktem zapalnym okazała się relacja prezydenta Rzeszowa, Konrada Fijołka, który w mediach społecznościowych z zachwytem podsumował swoją obecność na XV Pikniku Rodzinnym Parafii i Osiedla Biała.

„Biała po raz kolejny pokazała, jak świetnie potrafi integrować mieszkańców. Mimo wysokiej temperatury nie zabrakło uśmiechu, życzliwości i wielu wartościowych rozmów” – napisał prezydent Konrad Fijołek, dziękując Radzie Osiedla, rzeszowskiej parafii oraz Rzeszowskiemu Domowi Kultury za przygotowanie wydarzenia.

Festynowa rozrywka w cieniu ukrytego cierpienia

Sielankowy obrazek przedstawiony przez włodarza miasta natychmiast zderzył się z ostrą i bezkompromisową reakcją obrońców praw zwierząt. Członkowie fundacji Viva zwrócili uwagę na fakt, że jedną z głównych atrakcji Dni Osiedla Biała były kucyki, które przez wiele godzin, w ekstremalnym, ponad 35-stopniowym upale, bezwzględnie woziły na swoich grzbietach dzieci. Aktywiści podkreślają, że prognozy synoptyków były znane od dłuższego czasu i istniała realna możliwość modyfikacji programu imprezy, aby oszczędzić zwierzętom potężnego stresu i wycieńczenia.

„Miniony weekend pokazał, że wciąż zbyt często traktujemy zwierzęta jak element festynowej rozrywki. Pokazy jeździeckie, wystawy zwierząt, dni osiedli i kucyki wożące dzieci w ponad 35-stopniowym upale. Czy naprawdę nikt nie zadał sobie pytania, czy dobro zwierząt jest ważniejsze od programu imprezy? (…) Szczególnie przykre jest oglądanie zdjęć z miejskich wydarzeń, na których uśmiechnięci uczestnicy bawią się, podczas gdy obok kucyki przez wiele godzin wożą dzieci w skwarze. To nie jest obraz nowoczesnego miasta” – punktuje w oficjalnym stanowisku rzeszowska Viva.

Organizacja przypomniała również o innej, bulwersującej sytuacji z minionego weekendu, do której doszło w pobliskiej Boguchwale. Tamtejszą wystawę zwierząt hodowlanych zdecydowano się zamknąć przedwcześnie dopiero w momencie, gdy z powodu przegrzania i porażenia cieplnego padł jeden z prezentowanych królików. Aktywiści stawiają dramatyczne pytanie o to, o ilu innych przypadkach wycieńczenia czy cichego cierpienia zwierząt na mniejszych, wiejskich i osiedlowych festynach opinia publiczna nigdy się nie dowie.

Gdzie kończy się deklarowana miłość do zwierząt?

Przedstawiciele fundacji Viva wprost zarzucili prezydentowi Konradowi Fijołkowi hipokryzję oraz instrumentalne wykorzystywanie haseł prozwierzęcych w kampaniach politycznych. Przypomniano liczne przedwyborcze deklaracje prezydenta o jego wielkiej wrażliwości i empatii wobec czworonogów. Zdaniem aktywistów, promowanie przez oficjalne profile Rzeszowa wydarzeń, na których dochodzi do jawnego naruszania dobrostanu koni, kłóci się z wizerunkiem „Stolicy Innowacji”. Prawdziwą innowacją powinno być bowiem systemowe odchodzenie od eksploatacji zwierząt na rzecz nowoczesnych i etycznych form rozrywki.

Działacze Vivy zakończyli swój manifest stanowczym apelem skierowanym do wszystkich samorządów, instytucji kulturalnych oraz prywatnych organizatorów na Podkarpaciu. Wzywają oni do całkowitego zakazu wprowadzania atrakcji z udziałem zwierząt podczas letnich fal upałów. Zwierzęta nie mogą być traktowane jak rekwizyty do rodzinnego pikniku czy darmowe narzędzia marketingowe do promocji miast, a ich ochrona przed słońcem i udarem cieplnym powinna być absolutnym priorytetem w XXI wieku. (am)

Czytaj więcej:

Palący problem w dorzeczach rzek. Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna wydaje pilny alert

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *