Rzeszów News
Mieszkańcy kilku miejscowości na Podkarpaciu muszą przygotować się na wyjątkowo dotkliwe ograniczenia w dostępie do wody. Powodem jest katastrofalna susza, która doprowadziła do krytycznej sytuacji w gminnym wodociągu. Samorząd apeluje o pełną solidarność, bo każda niepotrzebnie zużyta kropla może oznaczać brak wody u sąsiadów. Sprawdzamy, jak wygląda sytuacja i jakie zasady obowiązują do odwołania. Krytyczna […]
The post Dramatyczna sytuacja na Podkarpaciu. Woda w kranach tylko przez dwie godziny dziennie appeared first on Rzeszów News - najnowsze wiadomości, wydarzenia i aktualności z Rzeszowa i Podkarpacia.
Mieszkańcy kilku miejscowości na Podkarpaciu muszą przygotować się na wyjątkowo dotkliwe ograniczenia w dostępie do wody. Powodem jest katastrofalna susza, która doprowadziła do krytycznej sytuacji w gminnym wodociągu. Samorząd apeluje o pełną solidarność, bo każda niepotrzebnie zużyta kropla może oznaczać brak wody u sąsiadów.
Sprawdzamy, jak wygląda sytuacja i jakie zasady obowiązują do odwołania.
Krytyczna sytuacja
Mieszkańcy miejscowości Nagórzany, Nadolany, Nowotaniec oraz Wola Sękowa w gminie Bukowsko (powiat sanocki) znaleźli się w niezwykle trudnej sytuacji. Wójt Marek Bańkowski poinformował o wprowadzeniu ograniczeń w dostawie wody spowodowanych katastrofalną, długotrwałą suszą i drastycznym spadkiem dostępnych zasobów.
Zgodnie z obowiązującym komunikatem, od 12 sierpnia woda z gminnego wodociągu będzie dostępna codziennie jedynie między godziną 17:00 a 19:00. Poza tymi godzinami dopływ zostanie odcięty. Ograniczenia mają obowiązywać do odwołania i będą uzależnione od sytuacji hydrologicznej oraz poziomu napełnienia zbiorników.
Gmina apeluje o oszczędzanie
Władze gminy nie pozostawiają wątpliwości, że sytuacja jest wyjątkowo poważna. W komunikacie skierowanym już 6 sierpnia do mieszkańców podkreślono, że woda z sieci może być wykorzystywana wyłącznie do zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, takich jak picie, przygotowywanie posiłków i podstawowa higiena.
Jednocześnie wprowadzono bezwzględny zakaz podlewania trawników, ogrodów i upraw, napełniania przydomowych basenów oraz mycia samochodów, maszyn i kostki brukowej. Samorząd zwrócił się do mieszkańców z mocnym apelem.
„Pamiętajcie – każde podlanie trawnika czy napełnienie basenu przez jedną osobę oznacza, że Wasz sąsiad nie będzie miał wody! To nie jest czas na beztroskę. Sytuacja wymaga od nas pełnej solidarności i maksymalnej dyscypliny” – przekazywał w komunikacie wójt Bańkowski.
Woda z beczkowozu
Na czas obowiązywania ograniczeń uruchomiono punkt poboru wody pitnej. Beczka z wodą została ustawiona na parkingu przed Ośrodkiem Zdrowia w Nowotańcu. Mieszkańcy mogą pobierać wodę do własnych pojemników, kanistrów i butelek.
Gmina zaapelowała również o szczególną troskę wobec osób starszych i samotnych. W przypadku mieszkańców, którzy nie są w stanie samodzielnie zaopatrzyć się w wodę, samorząd prosi o zgłaszanie takich osób do Centrum Usług Społecznych lub poza godzinami pracy tej jednostki, do sołtysów.
Deszcz dał chwilowy oddech
Kilka dni temu sytuacja wydawała się poprawiać. Po opadach deszczu oraz działaniach druhów z Ochotniczych Straży Pożarnych do wodociągu w Woli Sękowej napłynęło więcej wody, dzięki czemu 7 sierpnia ograniczenia zostały tymczasowo zawieszone.
Samorząd od początku podkreślał jednak, że poprawa ma charakter przejściowy. Poziom napełnienia zbiorników był stale monitorowany, a mieszkańcy zostali uprzedzeni, że ograniczenia mogą zostać przywrócone w każdej chwili, jeśli dopływ wody ponownie się zmniejszy.
Problem szybko wrócił
We wtorek (11 sierpnia) gmina przekazała kolejną niepokojącą aktualizację dotyczącą sytuacji. Ze względu na nawracającą suszę, gmina ponownie poinformowała o ograniczeniach w dostępie do wody z wodociągu. Mieszkańcy miejscowości Nagórzany, Nowotaniec, Wola Sękowa i Nadolany mogli z niej korzystać (według pierwotnych informacji) tylko do godz. 19:00. Co prawda dzięki sprawnej pracy druhów OSP udało się wydłużyć dostępność wody do godziny 20:00, jednak jest to nadal działanie tymczasowe.
Jednocześnie potwierdzono, że od środy (12 sierpnia) wracają stałe ograniczenia. Woda będzie płynąć z kranów wyłącznie od 17:00 do 19:00, a mieszkańcy w razie potrzeby będą mogli korzystać z beczki z wodą pitną ustawionej przy Ośrodku Zdrowia w Nowotańcu. Władze gminy po raz kolejny zaapelowały o racjonalne gospodarowanie wodą i zapowiedziały, że będą na bieżąco informować o wszelkich zmianach sytuacji.
Susza dotyka Podkarpacie
Warto podkreślić, że takich problemów może być w najbliższym czasie oraz kolejnych latach coraz więcej. Susza hydrologiczna dotyka coraz większe obszary naszego kraju, a coraz więcej rzek i akwenów wodnych wysycha. To może powodować coraz większe kłopoty w dostępie do wody pitnej z kranu, co jeszcze kilka czy kilkanaście lat temu wydawało się abstrakcją.
Jak wynika z informacji Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, ostrzeżeniem hydrologicznym dotyczącym suszy jest objęte prawie pół Polski, w tym niemal całe Podkarpacie. Dane IMGW pokazują, że niski stan wody utrzymuje się na większości rzek, a ostrzeżenia przed suszą hydrologiczną obejmują również zlewnie Wisły i Sanu.
Oznacza to, że problem nie dotyczy wyłącznie rolnictwa czy środowiska, ale może bezpośrednio wpływać na funkcjonowanie lokalnych wodociągów, zwłaszcza tych korzystających z niewielkich rzek i potoków. To właśnie takie źródła są najbardziej podatne na długotrwały brak opadów. Nawet krótkie, intensywne burze nie rozwiązują problemu, ponieważ woda szybko spływa do rzek, zamiast zasilać wody gruntowe i odbudowywać naturalne zasoby.
Jeśli w najbliższych tygodniach nie pojawią się długotrwałe, umiarkowane opady, sytuacja może się jeszcze pogorszyć, a kolejne miejscowości korzystające z lokalnych ujęć wody mogą zostać zmuszone do wprowadzania podobnych ograniczeń jak gmina Bukowsko. Warto podkreślić, że już w tym roku inne podkarpackie samorządy apelowały do mieszkańców i używanie wody z sieci wyłącznie do podstawowych i niezbędnych czynności. Mieszkańcy notowali z kolei zmniejszone ciśnienie wody w domach, co było spowodowane także suszą.
Czytaj więcej:
Nowa szkoła międzynarodowa w Rzeszowie otwarta od września. Tyle trzeba zapłacić za naukę [ZDJĘCIA]
