Rzeszów News
Niedzielne referendum w sprawie odwołania Rady Powiatu Kolbuszowskiego przed upływem kadencji jest nieważne z powodu zbyt niskiej frekwencji – ogłosiła Powiatowa Komisja do spraw Referendum w Kolbuszowej w oficjalnym protokole. Aby referendum lokalne w sprawie odwołania organu samorządu terytorialnego było ważne, musi wziąć w nim udział co najmniej 3/5 liczby uczestników wyborów, w których ten […]
The post Chcieli usunąć radę przed czasem, ale plan spalił na panewce. Zbyt niska frekwencja pogrzebała wyniki głosowania appeared first on Rzeszów News - najnowsze wiadomości, wydarzenia i aktualności z Rzeszowa i Podkarpacia.
Niedzielne referendum w sprawie odwołania Rady Powiatu Kolbuszowskiego przed upływem kadencji jest nieważne z powodu zbyt niskiej frekwencji – ogłosiła Powiatowa Komisja do spraw Referendum w Kolbuszowej w oficjalnym protokole.
Aby referendum lokalne w sprawie odwołania organu samorządu terytorialnego było ważne, musi wziąć w nim udział co najmniej 3/5 liczby uczestników wyborów, w których ten organ wybrano.
Przypomnijmy, że podobny projekt, dotyczący odwołania prezydenta miasta, został też złożony w Rzeszowie. Pisaliśmy o tym na Rzeszów News: Referendum w Rzeszowie? Dwa wnioski, jeden prezydent i prawny precedens na skalę kraju.
Próg nie został osiągnięty
W przypadku Rady Powiatu Kolbuszowskiego próg ten wynosił 14 885 osób (wyliczony jako 3/5 z 24 807 wyborców biorących udział w wyborach samorządowych z 7 kwietnia 2024 r.).
Tymczasem w niedzielnym głosowaniu wzięły udział jedynie 9393 osoby (liczba ważnych kart do głosowania wyjętych z urn).
Przełożyło się to na frekwencję na poziomie 18,92 proc. (wobec 49 644 osób uprawnionych do głosowania).
Kulisy i inicjatorzy głosowania
Inicjatorem referendum był komitet, który pod wnioskiem zebrał 7 tys. podpisów. Jego przedstawiciele wskazywali m.in. podporządkowanie, ich zdaniem, rady powiatu staroście oraz polityczne zależności.
Komisja zatem stwierdziła nieważność referendum i ogłosiła, że Rada Powiatu Kolbuszowskiego zachowuje swój mandat.
Jedną z osób, które zaangażowały się w inicjatywę, był m.in. europoseł Konfederacji Tomasz Buczek, który na platformie społecznościowej podziękował wszystkim, którzy „odważyli się pójść do urn wyborczych”.
– Wasze zaufanie zobowiązuje nas do jeszcze cięższej pracy przez najbliższe lata. Na końcu dziękuję wszystkim osobom, które z nami pracowały w tej nierównej walce z okopanym przez lata w terenie przeciwnikiem – napisał Buczek. (am / PAP)
Czytaj więcej:
Wysiadł z jadącego auta i po prostu uciekł. Samochód bez kontroli uderzył w ogrodzenie [WIDEO]
