July 15, 2026
Zdjęcie poglądowe: Podczas zawodów piłkarskich doszło do awantury z udziałem sołtysa (fot. Pixabay)

Burzliwe wydarzenia podczas sportowego święta w Stobiernej wywołały ogromne poruszenie wśród mieszkańców. Pojawiły się poważne oskarżenia wobec sołtysa i jednocześnie radnego gminy Trzebownisko. Sprawą zajmuje się policja.

Głos zabrały już lokalne organizacje, które w wydanych oświadczeniach przedstawiły swoją wersję wydarzeń.

Incydent z udziałem sołtysa

Do naszej redakcji zgłosił się mieszkaniec, który zwrócił uwagę na niepokojące wydarzenia, do których miało dojść 11 lipca podczas finału Pucharu Wójta Gminy Trzebownisko w Stobiernej (powiat rzeszowski). Z przekazanych informacji wynika, że sprawa dotyczy zachowania sołtysa Stobiernej i jednocześnie radnego gminy Trzebownisko.

Autor wiadomości podkreśla, że sprawa budzi duże emocje wśród mieszkańców i wymaga rzetelnego wyjaśnienia. „Jeżeli prawdą jest to, o czym piszą i mówią mieszkańcy, jest to bardzo przykra sprawa” – napisał czytelnik. W dalszej części wiadomości dodał: „W miejscowości huczy, że publiczne pijaństwo to jedno, ale podejrzenie pobicia podczas pucharu sportowego jednego z mieszkańców to drugie. Nie można przejść obok tego obojętnie”.

Czytelnik zwrócił także uwagę na obawy związane z przebiegiem postępowania. „Pojawiają się obawy, że ta sytuacja może nie zostać wyjaśniona, ponieważ dotyczy ona wysoko umocowanego mieszkańca, pracownika służb mundurowych, z rodzinnymi powiązaniami w jednej z partii rządzących” – napisał. – „Jest duże ryzyko uciszenia sprawy, a prawdopodobnie sytuacja jest mocno skomplikowana” – dodał.

OSP Stobierna zabiera głos

Sytuacja nie jest wytworem wyobraźni czytelnika Rzeszów News. Do wydarzeń odniosła się również oficjalnie Ochotnicza Straż Pożarna w Stobiernej, która była współorganizatorem finału Pucharu Wójta Gminy Trzebownisko. Strażacy wydali oficjalne oświadczenie, w którym jednoznacznie ocenili zachowanie sołtysa.

„Jako współorganizator czujemy się w obowiązku odnieść do przykrych wydarzeń, do których doszło na stadionie. Stanowczo potępiamy agresywne zachowanie sołtysa Stobiernej i jednocześnie radnego gminy Trzebownisko Michała Lecha wobec przedstawicieli Klubu Sportowego i Koła Gospodyń Wiejskich” – poinformowali strażacy OSP Stobierna.

Dodali również, że z ich wiedzy oraz relacji świadków wynika, że zaatakowani społecznicy w żaden sposób nie sprowokowali tego zajścia. Jednocześnie zaapelowali o spokój i podkreślili, że do zakończenia policyjnych czynności nie będą komentować szczegółów sprawy.

Co ciekawe, strażacy przekazali także, że sołtys nie jest członkiem Ochotniczej Straży Pożarnej w Stobiernej. Zupełnie odmienna informacja widnieje na stronie internetowej Urzędu Gminy Trzebownisko, gdzie w krótkim biogramie sołtysa widnieje informacja, że jest on członkiem OSP Stobierna.

Klub Sportowy opisuje przebieg incydentu

Obszerne stanowisko opublikował również miejscowy klub sportowy. Działacze KS Stobierna poinformowali, że podczas finału doszło do poważnego incydentu z udziałem sołtysa. Klub przekazał, że na podstawie relacji świadków i materiałów przekazanych policji zgłoszono między innymi naruszenie nietykalności prezesa klubu, obraźliwe i niecenzuralne wypowiedzi wobec wiceprezesa odnoszące się do jego pochodzenia etnicznego oraz utrudnianie wyjazdu samochodu przewodniczącej Koła Gospodyń Wiejskich poprzez szarpanie za klamkę i uderzanie w dach pojazdu.

 „Sprawa została zgłoszona policji. Klub oraz uczestnicy zajścia dysponują materiałem dowodowym obejmującym nagrania i relacje świadków. Ze względu na dobro prowadzonych czynności materiały te nie będą obecnie publikowane” – głosi oświadczenie KS Stobierna.

Zarząd klubu, podobnie jak OSP Stobierna stanowczo zaprzeczył również, aby przedstawiciele klubu lub innych lokalnych organizacji sprowokowali całe zajście. „Stanowczo podkreślamy, że zgodnie z informacjami pozostającymi w naszej dyspozycji, przedstawiciele Klubu Sportowego Stobierna, Koła Gospodyń Wiejskich Stobierna oraz innych lokalnych organizacji nie inicjowali ani nie prowokowali agresywnych zachowań” – czytamy.

Policja zajmuje się sprawą

W związku z pojawiającymi się publicznie zarzutami podjęliśmy próbę skontaktowania się z sołtysem Stobiernej, aby umożliwić mu przedstawienie swojego stanowiska. Do czasu publikacji artykułu nie odbierał jednak telefonu, a także nie odpowiedział na wysłaną wiadomość SMS z prośbą o komentarz.

O komentarz zwróciliśmy się również do Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie. Podkomisarz Magdalena Żuk podkreśliła, że funkcjonariusze nie interweniowali na miejscu zdarzenia w Stobiernej, jednak potwierdziła, że mundurowi działają w sprawie tego incydentu.

– W poniedziałek do komisariatu policji w Trzebownisku zgłosił się mężczyzna, który złożył zawiadomienie o naruszeniu czynności narządów jego ciała w dniu 11 lipca w Stobiernej, podczas turnieju piłkarskiego. Jak wynika z złożonego zawiadomienia, sprawcą zdarzenia miał być 46-letni mężczyzna. Wstępnie zdarzenie zostało zakwalifikowane jako przestępstwo z art. 157 par. 1 kodeksu karnego – informuje nas oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.

Zgodnie z obowiązującym prawem, za powyższe przestępstwo sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 3miesięcy do 5 lat. Na tym jednak lista się nie kończy.

– We wtorek przyjęliśmy zawiadomienie od 65-letniej mieszkanki miejscowości Stobierna o publicznym znieważeniu w dniu 11 lipca na tle narodowościowym swojego siostrzeńca, który  częściowo jest pochodzenia syryjskiego – dodaje przedstawicielka rzeszowskiej policji.

Jak głosi art. 257 k.k., kto publicznie znieważa osobę z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowości lub z takich powodów narusza nietykalność cielesną innej osoby, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

O tym, czy w Stobiernej doszło do złamania prawa, zdecydują odpowiednie służby, choć niewykluczone, że sprawa trafi do sądu. – W obu przypadkach funkcjonariusze z komisariatu w Trzebownisku prowadzą postępowania. Nikt w sprawie nie usłyszał zarzutów – podkreśla podkomisarz Magdalena Żuk.

Czytaj więcej:

Zarzuty za nielegalne finansowanie PiS. Rzeszowska prokuratura prowadzi śledztwo, są zatrzymania

Zdjęcie poglądowe: Podczas zawodów piłkarskich doszło do awantury z udziałem sołtysa (fot. Pixabay)

Burzliwe wydarzenia podczas sportowego święta w Stobiernej wywołały ogromne poruszenie wśród mieszkańców. Pojawiły się poważne oskarżenia wobec sołtysa i jednocześnie radnego gminy Trzebownisko. Sprawą zajmuje się policja.

Głos zabrały już lokalne organizacje, które w wydanych oświadczeniach przedstawiły swoją wersję wydarzeń.

Incydent z udziałem sołtysa

Do naszej redakcji zgłosił się mieszkaniec, który zwrócił uwagę na niepokojące wydarzenia, do których miało dojść 11 lipca podczas finału Pucharu Wójta Gminy Trzebownisko w Stobiernej (powiat rzeszowski). Z przekazanych informacji wynika, że sprawa dotyczy zachowania sołtysa Stobiernej i jednocześnie radnego gminy Trzebownisko.

Autor wiadomości podkreśla, że sprawa budzi duże emocje wśród mieszkańców i wymaga rzetelnego wyjaśnienia. „Jeżeli prawdą jest to, o czym piszą i mówią mieszkańcy, jest to bardzo przykra sprawa” – napisał czytelnik. W dalszej części wiadomości dodał: „W miejscowości huczy, że publiczne pijaństwo to jedno, ale podejrzenie pobicia podczas pucharu sportowego jednego z mieszkańców to drugie. Nie można przejść obok tego obojętnie”.

Czytelnik zwrócił także uwagę na obawy związane z przebiegiem postępowania. „Pojawiają się obawy, że ta sytuacja może nie zostać wyjaśniona, ponieważ dotyczy ona wysoko umocowanego mieszkańca, pracownika służb mundurowych, z rodzinnymi powiązaniami w jednej z partii rządzących” – napisał. – „Jest duże ryzyko uciszenia sprawy, a prawdopodobnie sytuacja jest mocno skomplikowana” – dodał.

OSP Stobierna zabiera głos

Sytuacja nie jest wytworem wyobraźni czytelnika Rzeszów News. Do wydarzeń odniosła się również oficjalnie Ochotnicza Straż Pożarna w Stobiernej, która była współorganizatorem finału Pucharu Wójta Gminy Trzebownisko. Strażacy wydali oficjalne oświadczenie, w którym jednoznacznie ocenili zachowanie sołtysa.

„Jako współorganizator czujemy się w obowiązku odnieść do przykrych wydarzeń, do których doszło na stadionie. Stanowczo potępiamy agresywne zachowanie sołtysa Stobiernej i jednocześnie radnego gminy Trzebownisko Michała Lecha wobec przedstawicieli Klubu Sportowego i Koła Gospodyń Wiejskich” – poinformowali strażacy OSP Stobierna.

Dodali również, że z ich wiedzy oraz relacji świadków wynika, że zaatakowani społecznicy w żaden sposób nie sprowokowali tego zajścia. Jednocześnie zaapelowali o spokój i podkreślili, że do zakończenia policyjnych czynności nie będą komentować szczegółów sprawy.

Co ciekawe, strażacy przekazali także, że sołtys nie jest członkiem Ochotniczej Straży Pożarnej w Stobiernej. Zupełnie odmienna informacja widnieje na stronie internetowej Urzędu Gminy Trzebownisko, gdzie w krótkim biogramie sołtysa widnieje informacja, że jest on członkiem OSP Stobierna.

Klub Sportowy opisuje przebieg incydentu

Obszerne stanowisko opublikował również miejscowy klub sportowy. Działacze KS Stobierna poinformowali, że podczas finału doszło do poważnego incydentu z udziałem sołtysa. Klub przekazał, że na podstawie relacji świadków i materiałów przekazanych policji zgłoszono między innymi naruszenie nietykalności prezesa klubu, obraźliwe i niecenzuralne wypowiedzi wobec wiceprezesa odnoszące się do jego pochodzenia etnicznego oraz utrudnianie wyjazdu samochodu przewodniczącej Koła Gospodyń Wiejskich poprzez szarpanie za klamkę i uderzanie w dach pojazdu.

 „Sprawa została zgłoszona policji. Klub oraz uczestnicy zajścia dysponują materiałem dowodowym obejmującym nagrania i relacje świadków. Ze względu na dobro prowadzonych czynności materiały te nie będą obecnie publikowane” – głosi oświadczenie KS Stobierna.

Zarząd klubu, podobnie jak OSP Stobierna stanowczo zaprzeczył również, aby przedstawiciele klubu lub innych lokalnych organizacji sprowokowali całe zajście. „Stanowczo podkreślamy, że zgodnie z informacjami pozostającymi w naszej dyspozycji, przedstawiciele Klubu Sportowego Stobierna, Koła Gospodyń Wiejskich Stobierna oraz innych lokalnych organizacji nie inicjowali ani nie prowokowali agresywnych zachowań” – czytamy.

Policja zajmuje się sprawą

W związku z pojawiającymi się publicznie zarzutami podjęliśmy próbę skontaktowania się z sołtysem Stobiernej, aby umożliwić mu przedstawienie swojego stanowiska. Do czasu publikacji artykułu nie odbierał jednak telefonu, a także nie odpowiedział na wysłaną wiadomość SMS z prośbą o komentarz.

O komentarz zwróciliśmy się również do Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie. Podkomisarz Magdalena Żuk podkreśliła, że funkcjonariusze nie interweniowali na miejscu zdarzenia w Stobiernej, jednak potwierdziła, że mundurowi działają w sprawie tego incydentu.

– W poniedziałek do komisariatu policji w Trzebownisku zgłosił się mężczyzna, który złożył zawiadomienie o naruszeniu czynności narządów jego ciała w dniu 11 lipca w Stobiernej, podczas turnieju piłkarskiego. Jak wynika z złożonego zawiadomienia, sprawcą zdarzenia miał być 46-letni mężczyzna. Wstępnie zdarzenie zostało zakwalifikowane jako przestępstwo z art. 157 par. 1 kodeksu karnego – informuje nas oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.

Zgodnie z obowiązującym prawem, za powyższe przestępstwo sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 3miesięcy do 5 lat. Na tym jednak lista się nie kończy.

– We wtorek przyjęliśmy zawiadomienie od 65-letniej mieszkanki miejscowości Stobierna o publicznym znieważeniu w dniu 11 lipca na tle narodowościowym swojego siostrzeńca, który  częściowo jest pochodzenia syryjskiego – dodaje przedstawicielka rzeszowskiej policji.

Jak głosi art. 257 k.k., kto publicznie znieważa osobę z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowości lub z takich powodów narusza nietykalność cielesną innej osoby, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

O tym, czy w Stobiernej doszło do złamania prawa, zdecydują odpowiednie służby, choć niewykluczone, że sprawa trafi do sądu. – W obu przypadkach funkcjonariusze z komisariatu w Trzebownisku prowadzą postępowania. Nikt w sprawie nie usłyszał zarzutów – podkreśla podkomisarz Magdalena Żuk.

Czytaj więcej:

Zarzuty za nielegalne finansowanie PiS. Rzeszowska prokuratura prowadzi śledztwo, są zatrzymania

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *