Rzeszów News
Jak informuje RMF FM, niewielki śmigłowiec zahaczył w poniedziałek o sieć energetyczną w Tarnobrzegu. Po uszkodzeniu linii pilot miał wylądować, sprawdzić maszynę, a następnie… odlecieć. Policja prowadzi poszukiwania pilota, a sprawą zajmie się również Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych. Śmigłowiec zerwał sieć energetyczną Do niebezpiecznego incydentu doszło w pobliżu Zakładów Chemicznych Siarkopol w Tarnobrzegu. Jak […]
The post Śmigłowiec zerwał linię wysokiego napięcia na Podkarpaciu. Policja szuka pilota appeared first on Rzeszów News - najnowsze wiadomości, wydarzenia i aktualności z Rzeszowa i Podkarpacia.
Jak informuje RMF FM, niewielki śmigłowiec zahaczył w poniedziałek o sieć energetyczną w Tarnobrzegu. Po uszkodzeniu linii pilot miał wylądować, sprawdzić maszynę, a następnie… odlecieć.
Policja prowadzi poszukiwania pilota, a sprawą zajmie się również Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.
Śmigłowiec zerwał sieć energetyczną
Do niebezpiecznego incydentu doszło w pobliżu Zakładów Chemicznych Siarkopol w Tarnobrzegu. Jak podaje RMF FM, niewielki, niezidentyfikowany śmigłowiec zahaczył o sieć energetyczną, doprowadzając do jej zerwania. Chodziło o linię wysokiego napięcia.
O sytuacji policję mieli powiadomić świadkowie. Według ich relacji po zahaczeniu o przewody śmigłowiec wylądował, a znajdujący się na pokładzie pilot wyszedł z maszyny, aby ocenić uszkodzenia. Następnie ponownie wystartował i odleciał z miejsca zdarzenia.
Policja szuka pilota
Jednym z kluczowych zadań funkcjonariuszy jest teraz ustalenie, do kogo należała maszyna i kto nią pilotował. Z przekazanych przez tarnobrzeską policję informacji wynika, że w rejonie zdarzenia nie wykorzystywano w tym czasie maszyn wojskowych ani policyjnych.
Wszystko wskazuje więc na to, że był to śmigłowiec cywilny. Według ustaleń RMF FM najprawdopodobniej chodzi o maszynę typu Robinson. Ponadto kontrola lotu miała potwierdzić, że w okolicy znajdował się śmigłowiec tego typu zarejestrowany poza Polską, który wykonywał lot w czasie odpowiadającym zdarzeniu.
Odleciał po uszkodzeniu linii
Okoliczności zdarzenia są obecnie wyjaśniane. Szczególne znaczenie będzie miało ustalenie dokładnej trasy lotu śmigłowca, przyczyn kontaktu z przewodami oraz zakresu ewentualnych uszkodzeń maszyny. Policja prowadzi czynności zmierzające do ustalenia tożsamości pilota.
Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Sam fakt kontaktu niewielkiego śmigłowca z linią wysokiego napięcia sprawia jednak, że incydent jest traktowany poważnie. Zerwanie przewodów energetycznych mogło bowiem stworzyć zagrożenie zarówno dla osób znajdujących się na ziemi, jak i dla samego pilota.
PKBWL zbada incydent
Sprawą zajmie się również Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych. Jej zadaniem będzie ocena okoliczności incydentu i ustalenie, co doprowadziło do kontaktu śmigłowca z infrastrukturą energetyczną.
Na tym etapie nie ma informacji, które pozwalałyby przesądzić, dlaczego maszyna znalazła się na kursie kolizyjnym z linią wysokiego napięcia i czy było to zdarzenie przypadkowe, czy celowe.
Czytaj więcej:
Wiemy ile kosztował event z Anną Lewandowską w Rzeszowie. Radni pytają o zasadność wydatków
