Mieszkańcy Rzeszowa i całego regionu zmagają się dzisiaj z kulminacyjną, a zarazem ostatnią odsłoną trwającej od wielu dni fali afrykańskich upałów. Środa, 1 lipca 2026 roku, przynosi ekstremalne temperatury, które potęgują uczucie duchoty i zmęczenia.
Synoptycy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) uspokajają, że to definitywny koniec tropikalnego żaru, jednak zanim odetchniemy chłodniejszym powietrzem, będziemy musieli przejść przez niezwykle gwałtowne załamanie pogody. Do regionu wielkimi krokami zbliżają się niebezpieczne fronty burzowe.
Pogodowy rollercoaster w Rzeszowie
Dla Rzeszowa wciąż obowiązuje najwyższy, 3. stopień ostrzeżenia przed upałami, z prawdopodobieństwem szacowanym na 80 procent. W ciągu dnia słupki rtęci na miejskich termometrach mogą poszybować do zatrważających wartości od 33°C do nawet 37°C w cieniu. Tropikalna aura nie odpuści również natychmiast po zmierzchu – temperatura minimalna w nocy ma wynosić od 18°C do 21°C. Oficjalny alert IMGW dotyczący upałów wygasa dzisiaj o godzinie 20:00, co zwiastuje nadejście upragnionego ochłodzenia, ale cena za zmianę cyrkulacji powietrza będzie bardzo wysoka.
Pomarańczowy alert IMGW. Wieczorem uderzą nawałnice
Meteorolodzy wydali równolegle ostrzeżenie drugiego stopnia przed gwałtownymi burzami dla stolicy Podkarpacia, a prawdopodobieństwo ich wystąpienia wynosi aż 85 procent. Niebezpieczne zjawiska konwekcyjne zaczną rozwijać się już od godzin południowych, jednak ich absolutne apogeum i najsilniejsze uderzenie prognozowane jest na późne popołudnie oraz godziny wieczorne. Dynamiczny napływ chłodniejszego frontu zderzy się z nagrzaną masą powietrza, co stworzy idealne warunki do powstawania niszczycielskich superkomórek burzowych.
Zgodnie z oficjalnym komunikatem IMGW, rzeszowskim burzom towarzyszyć będą miejscami katastrofalne, bardzo silne opady deszczu. Suma opadów może wynieść od 35 mm do nawet 55 mm, co w warunkach miejskich niesie za sobą bezpośrednie ryzyko podtopień piwnic, garaży podziemnych oraz paraliżu kluczowych arterii komunikacyjnych. Dodatkowo nawałnicom towarzyszyć będą lokalne opady dużego gradu, zdolnego uszkodzić karoserie samochodowe oraz uprawy rolne.
Wiatr do 115 km/h. Służby apelują o zabezpieczenie mienia
Największe zagrożenie podczas dzisiejszych burz będzie stanowił jednak ekstremalnie silny i porywisty wiatr. Synoptycy prognozują, że w porywach może on osiągać prędkość do 100 km/h, a lokalnie, w strefie najsilniejszych rdzeni burzowych, nawet porażające 115 km/h. Wiatr o takiej sile z łatwością łamie grube gałęzie, wyrywa drzewa z korzeniami, zrywa linie energetyczne oraz uszkadza poszycia dachowe.
Alert burzowy pozostaje w mocy od godziny 12:00 w środę do godziny 3:00 nad ranem w czwartek, 2 lipca. Co niezwykle istotne, eksperci z IMGW zastrzegają sobie możliwość podniesienia stopnia zagrożenia do najwyższego, trzeciego poziomu, jeśli sytuacja radarowa zacznie się gwałtownie pogarszać. Służby ratunkowe apelują do mieszkańców Rzeszowa o zachowanie szczególnej ostrożności: unikanie parkowania samochodów pod drzewami, zabezpieczenie wszystkich luźnych przedmiotów na balkonach i tarasach, a w czasie nawałnicy – bezwzględne pozostanie w bezpiecznych schronieniach. (am)
Czytaj więcej:
Palący problem w dorzeczach rzek. Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna wydaje pilny alert
Mieszkańcy Rzeszowa i całego regionu zmagają się dzisiaj z kulminacyjną, a zarazem ostatnią odsłoną trwającej od wielu dni fali afrykańskich upałów. Środa, 1 lipca 2026 roku, przynosi ekstremalne temperatury, które potęgują uczucie duchoty i zmęczenia.
Synoptycy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) uspokajają, że to definitywny koniec tropikalnego żaru, jednak zanim odetchniemy chłodniejszym powietrzem, będziemy musieli przejść przez niezwykle gwałtowne załamanie pogody. Do regionu wielkimi krokami zbliżają się niebezpieczne fronty burzowe.
Pogodowy rollercoaster w Rzeszowie
Dla Rzeszowa wciąż obowiązuje najwyższy, 3. stopień ostrzeżenia przed upałami, z prawdopodobieństwem szacowanym na 80 procent. W ciągu dnia słupki rtęci na miejskich termometrach mogą poszybować do zatrważających wartości od 33°C do nawet 37°C w cieniu. Tropikalna aura nie odpuści również natychmiast po zmierzchu – temperatura minimalna w nocy ma wynosić od 18°C do 21°C. Oficjalny alert IMGW dotyczący upałów wygasa dzisiaj o godzinie 20:00, co zwiastuje nadejście upragnionego ochłodzenia, ale cena za zmianę cyrkulacji powietrza będzie bardzo wysoka.
Pomarańczowy alert IMGW. Wieczorem uderzą nawałnice
Meteorolodzy wydali równolegle ostrzeżenie drugiego stopnia przed gwałtownymi burzami dla stolicy Podkarpacia, a prawdopodobieństwo ich wystąpienia wynosi aż 85 procent. Niebezpieczne zjawiska konwekcyjne zaczną rozwijać się już od godzin południowych, jednak ich absolutne apogeum i najsilniejsze uderzenie prognozowane jest na późne popołudnie oraz godziny wieczorne. Dynamiczny napływ chłodniejszego frontu zderzy się z nagrzaną masą powietrza, co stworzy idealne warunki do powstawania niszczycielskich superkomórek burzowych.
Zgodnie z oficjalnym komunikatem IMGW, rzeszowskim burzom towarzyszyć będą miejscami katastrofalne, bardzo silne opady deszczu. Suma opadów może wynieść od 35 mm do nawet 55 mm, co w warunkach miejskich niesie za sobą bezpośrednie ryzyko podtopień piwnic, garaży podziemnych oraz paraliżu kluczowych arterii komunikacyjnych. Dodatkowo nawałnicom towarzyszyć będą lokalne opady dużego gradu, zdolnego uszkodzić karoserie samochodowe oraz uprawy rolne.
Wiatr do 115 km/h. Służby apelują o zabezpieczenie mienia
Największe zagrożenie podczas dzisiejszych burz będzie stanowił jednak ekstremalnie silny i porywisty wiatr. Synoptycy prognozują, że w porywach może on osiągać prędkość do 100 km/h, a lokalnie, w strefie najsilniejszych rdzeni burzowych, nawet porażające 115 km/h. Wiatr o takiej sile z łatwością łamie grube gałęzie, wyrywa drzewa z korzeniami, zrywa linie energetyczne oraz uszkadza poszycia dachowe.
Alert burzowy pozostaje w mocy od godziny 12:00 w środę do godziny 3:00 nad ranem w czwartek, 2 lipca. Co niezwykle istotne, eksperci z IMGW zastrzegają sobie możliwość podniesienia stopnia zagrożenia do najwyższego, trzeciego poziomu, jeśli sytuacja radarowa zacznie się gwałtownie pogarszać. Służby ratunkowe apelują do mieszkańców Rzeszowa o zachowanie szczególnej ostrożności: unikanie parkowania samochodów pod drzewami, zabezpieczenie wszystkich luźnych przedmiotów na balkonach i tarasach, a w czasie nawałnicy – bezwzględne pozostanie w bezpiecznych schronieniach. (am)
Czytaj więcej:
Palący problem w dorzeczach rzek. Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna wydaje pilny alert
