Fabryka Nestlé w Rzeszowie obchodzi w tym roku wyjątkowy jubileusz stulecia. Na przestrzeni dekad zakład, którego historia sięga 1926 r., przeszedł imponującą transformację. Firma z lokalnego przedsiębiorstwa stała się jednym z kluczowych ośrodków produkcyjnych żywności dla niemowląt i małych dzieci w Europie.
Historia zakładu rozpoczęła się w 1926 roku, kiedy lokalni przedsiębiorcy założyli w Rzeszowie Fabrykę Cukierków „Alima”.
Od lokalnej manufaktury do globalnej sieci Nestlé
W początkowych latach firma prężnie rozwijała produkcję wyrobów cukierniczych i marmolady, stopniowo stając się ważnym elementem gospodarczego krajobrazu regionu.
Po zniszczeniach II wojny światowej zakład został odbudowany i przekształcony w Rzeszowskie Zakłady Przetwórstwa Owocowo-Warzywnego. Przełomowym momentem w jego historii było uruchomienie w 1968 r. produkcji kultowych soków Bobo Frut, na których wychowały się pokolenia Polaków. Kolejne dekady przyniosły dalszy rozwój technologiczny oraz modernizację procesów produkcyjnych.
W 1992 r. Alima, jako jedna z pierwszych fabryk w Polsce, została sprywatyzowana i przejęta przez firmę Gerber. Następnie, w 2007 r., po globalnym dołączeniu Gerbera do struktur Nestlé, rzeszowski zakład stał się częścią największej na świecie firmy spożywczej.


Rzeszowska fabryka i jej znaczenie dla Podkarpacia
Przez 100 lat działalności fabryka pozostaje jednym z najważniejszych pracodawców i partnerów lokalnej społeczności. Obecnie zatrudnia ponad 300 pracowników, a średni staż pracy wynosi tu ponad 18 lat. Niska rotacja pracowników świadczy o silnym przywiązaniu do zakładu, z firmą związanych jest też wiele pokoleń lokalnych rodzin.
Dzisiejsza fabryka łączy zaawansowaną produkcję marek Gerber i Bobo Frut z nowoczesną działalnością badawczo-rozwojową (R&D). Szczególne znaczenie ma ścisła współpraca z rolnikami z regionu, którzy dostarczają owoce i warzywa wykorzystywane w produkcji żywności dla najmłodszych. Każdego roku do zakładu trafia około 5–6 tys. ton surowców pochodzących przede wszystkim z polskich gospodarstw.
Te wieloletnie relacje w 2026 r. obejmują już 28 gospodarstw o łącznej powierzchni 1500 ha, dostarczających świeże jabłka i marchew. Część z nich związana jest z fabryką od ponad 50 lat, a dostawy realizuje już trzecie pokolenie rolników. W planach firmy jest nawiązywanie kolejnych współprac o długoterminowym potencjale.


Kontrowersje wokół Nestlé w Rosji
Współczesny jubileusz rzeszowskiej fabryki przypada jednak na trudny wizerunkowo okres dla szwajcarskiego giganta. Kontrowersje wokół Nestlé po wybuchu wojny w Ukrainie wynikają z faktu, że firma nie wycofała się całkowicie z Rosji, w przeciwieństwie do większości zachodnich przedsiębiorstw. Po inwazji z 2022 r. koncern ogłosił wstrzymanie nowych inwestycji, zakończenie działalności reklamowej, ograniczenie importu i eksportu oraz wycofanie części marek uznawanych za niepodstawowe.
Koncern deklaruje, że jego działalność w Rosji koncentruje się obecnie na dostarczaniu podstawowej żywności dla miejscowej ludności. W praktyce produkuje i sprzedaje m.in. żywność dla niemowląt, płatki śniadaniowe oraz karmę dla zwierząt. Skala tej obecności pozostaje znacząca. Według Kijowskiej Szkoły Ekonomicznej (KSE) Nestlé prowadzi w Rosji siedem fabryk i zatrudnia około 7 tys. pracowników. Kontynuacja działalności spotkała się z ostrą krytyką, np. w listopadzie 2023 r. ukraińska Narodowa Agencja ds. Zapobiegania Korupcji (NACP) wpisała Nestlé na listę „międzynarodowych sponsorów wojny”, zarzucając firmie nie tylko utrzymanie działalności, ale i rozbudowę bazy produkcyjnej w Rosji.
Według strony leave-russia org prowadzonej przez KSE, koncern wznowił budowę fabryki i magazynu w okolicach Nowosybirska, a w 2024 r. nadal aktywnie operował na rynku, m.in. korygując ceny karmy dla zwierząt. Nestlé pozostaje jednym z największych zachodnich koncernów spożywczych wciąż obecnych na rynku rosyjskim. (mob)
Czytaj więcej:
Fabryka Nestlé w Rzeszowie obchodzi w tym roku wyjątkowy jubileusz stulecia. Na przestrzeni dekad zakład, którego historia sięga 1926 r., przeszedł imponującą transformację. Firma z lokalnego przedsiębiorstwa stała się jednym z kluczowych ośrodków produkcyjnych żywności dla niemowląt i małych dzieci w Europie.
Historia zakładu rozpoczęła się w 1926 roku, kiedy lokalni przedsiębiorcy założyli w Rzeszowie Fabrykę Cukierków „Alima”.
Od lokalnej manufaktury do globalnej sieci Nestlé
W początkowych latach firma prężnie rozwijała produkcję wyrobów cukierniczych i marmolady, stopniowo stając się ważnym elementem gospodarczego krajobrazu regionu.
Po zniszczeniach II wojny światowej zakład został odbudowany i przekształcony w Rzeszowskie Zakłady Przetwórstwa Owocowo-Warzywnego. Przełomowym momentem w jego historii było uruchomienie w 1968 r. produkcji kultowych soków Bobo Frut, na których wychowały się pokolenia Polaków. Kolejne dekady przyniosły dalszy rozwój technologiczny oraz modernizację procesów produkcyjnych.
W 1992 r. Alima, jako jedna z pierwszych fabryk w Polsce, została sprywatyzowana i przejęta przez firmę Gerber. Następnie, w 2007 r., po globalnym dołączeniu Gerbera do struktur Nestlé, rzeszowski zakład stał się częścią największej na świecie firmy spożywczej.

Rzeszowska fabryka i jej znaczenie dla Podkarpacia
Przez 100 lat działalności fabryka pozostaje jednym z najważniejszych pracodawców i partnerów lokalnej społeczności. Obecnie zatrudnia ponad 300 pracowników, a średni staż pracy wynosi tu ponad 18 lat. Niska rotacja pracowników świadczy o silnym przywiązaniu do zakładu, z firmą związanych jest też wiele pokoleń lokalnych rodzin.
Dzisiejsza fabryka łączy zaawansowaną produkcję marek Gerber i Bobo Frut z nowoczesną działalnością badawczo-rozwojową (R&D). Szczególne znaczenie ma ścisła współpraca z rolnikami z regionu, którzy dostarczają owoce i warzywa wykorzystywane w produkcji żywności dla najmłodszych. Każdego roku do zakładu trafia około 5–6 tys. ton surowców pochodzących przede wszystkim z polskich gospodarstw.
Te wieloletnie relacje w 2026 r. obejmują już 28 gospodarstw o łącznej powierzchni 1500 ha, dostarczających świeże jabłka i marchew. Część z nich związana jest z fabryką od ponad 50 lat, a dostawy realizuje już trzecie pokolenie rolników. W planach firmy jest nawiązywanie kolejnych współprac o długoterminowym potencjale.

Kontrowersje wokół Nestlé w Rosji
Współczesny jubileusz rzeszowskiej fabryki przypada jednak na trudny wizerunkowo okres dla szwajcarskiego giganta. Kontrowersje wokół Nestlé po wybuchu wojny w Ukrainie wynikają z faktu, że firma nie wycofała się całkowicie z Rosji, w przeciwieństwie do większości zachodnich przedsiębiorstw. Po inwazji z 2022 r. koncern ogłosił wstrzymanie nowych inwestycji, zakończenie działalności reklamowej, ograniczenie importu i eksportu oraz wycofanie części marek uznawanych za niepodstawowe.
Koncern deklaruje, że jego działalność w Rosji koncentruje się obecnie na dostarczaniu podstawowej żywności dla miejscowej ludności. W praktyce produkuje i sprzedaje m.in. żywność dla niemowląt, płatki śniadaniowe oraz karmę dla zwierząt. Skala tej obecności pozostaje znacząca. Według Kijowskiej Szkoły Ekonomicznej (KSE) Nestlé prowadzi w Rosji siedem fabryk i zatrudnia około 7 tys. pracowników. Kontynuacja działalności spotkała się z ostrą krytyką, np. w listopadzie 2023 r. ukraińska Narodowa Agencja ds. Zapobiegania Korupcji (NACP) wpisała Nestlé na listę „międzynarodowych sponsorów wojny”, zarzucając firmie nie tylko utrzymanie działalności, ale i rozbudowę bazy produkcyjnej w Rosji.
Według strony leave-russia org prowadzonej przez KSE, koncern wznowił budowę fabryki i magazynu w okolicach Nowosybirska, a w 2024 r. nadal aktywnie operował na rynku, m.in. korygując ceny karmy dla zwierząt. Nestlé pozostaje jednym z największych zachodnich koncernów spożywczych wciąż obecnych na rynku rosyjskim. (mob)
Czytaj więcej:
