W Rzeszowie rozgorzał polityczny konflikt, który może doprowadzić do referendum ws. odwołania prezydenta miasta. Jacek Strojny zapowiada złożenie wniosku i mówi o „teście odwagi” dla radnych. Konrad Fijołek oskarżył swojego oponenta o zemstę po przegranych wyborach i niszczenie wizerunku miasta.
Wtorkowa sesja Rady Miasta Rzeszowa może stać się jedną z najbardziej burzliwych w tej kadencji.
Polityczny konflikt w Rzeszowie
W poniedziałek radny Jacek Strojny zapowiedział złożenie wniosku o referendum w sprawie odwołania prezydenta Rzeszowa. Pisaliśmy o tym tutaj. Wiceprzewodniczący Rady Miasta z klubu Razem dla Rzeszowa punktował Konrada Fijołka, wytykając mu brak transparentności i fatalną kondycję finansową miasta. Nie brakowało także oskarżeń dotyczących kontrowersyjnej i bardzo głośno dyskutowanej zamiany działek na linii miasto – deweloper.
Na niektóre z tych kwestii prezydent Rzeszowa odpowiadał już w oficjalnym komunikacie wystosowanym pod koniec ubiegłego tygodnia. Choć jego treść dotyczyła głównie terenów przeznaczonych pod zabezpieczenie Podkarpackiego Centrum Lekkiej Atletyki, nie brakowało odniesienia się do politycznego konkurenta. „Wszelkie pseudotezy, pseudowyceny zwłaszcza prezentowane przez radnego Jacka Strojnego, są nieprawdziwe i są nieudolną próbą manipulacji opinią publiczną” – mogliśmy przeczytać.
Fijołek uderza w Strojnego
Po poniedziałkowej zapowiedzi wniosku o złożenie referendum, prezydent Rzeszowa ponownie bezpośrednio odniósł się do słów i zamierzeń opozycyjnego radnego. – Miasto się dobrze rozwija, jest zadbane, liczba mieszkańców rośnie, przybywa nowych firm i miejsc pracy, a inwestycje są rekordowe w historii. Więc tu chodzi tylko i wyłącznie o ogromne ego Pana Strojnego, który przegrał wybory i chce teraz koniecznie się zemścić – skwitował Fijołek.
Nawiązał tym samym do wyborczej batalii o fotel prezydenta Rzeszowa a 2024 roku. Strojny odpadł wówczas już w pierwszej turze uzyskując 20,61 proc. głosów. Do drugiej tury dostali się Konrad Fijołek (37,92 proc.) oraz kandydat PiS, Waldemar Szumny (24,23 proc.). W drugiej turze górą był Fijołek (54,90 proc.), którego kadencja ma potrwać do 2029 roku.
Jak dodał prezydent, Strojny „jest znany tylko z ciągłych awantur, tendencyjnych analiz prezentowanych podczas sesji Rady Miasta, działań wyłącznie destrukcyjnych i manipulacji”. – Teraz na zakładników swojego ego chce wziąć Radnych Rady Miasta. Bo zamiast pracować na rzecz rozwoju Rzeszowa woli stworzyć kolejny wydumany konflikt i szkodzić wizerunkowi miasta. Aby miasto dalej mogło rozwijać się w takim tempie potrzebujemy współpracy nie awantur – oświadczył Fijołek w rozmowie z PAP.
Decyzja ws. referendum we wtorek?
Wniosek o referendum ws. odwołania Konrada Fijołka może zostać przedstawiony już podczas najbliższej sesji Rady Miasta Rzeszowa, zaplanowanej na wtorek 26 maja. Jacek Strojny przyznał, że dokument jest praktycznie gotowy, choć jego formalne złożenie ma zależeć od atmosfery podczas obrad.
Wiceprzewodniczący rady miasta przekonuje, że sytuacja finansowa Rzeszowa staje się coraz bardziej niepokojąca. Według niego kluczowym impulsem do rozpoczęcia procedury referendalnej są zmiany w Wieloletniej Prognozie Finansowej, które jak twierdzi, potwierdzają wcześniejsze ostrzeżenia opozycji.
Strojny wskazuje, że nowe prognozy pokazują ryzyko przekroczenia limitu zadłużenia miasta w 2032 roku. Jego zdaniem konsekwencją mają być poważne ograniczenia wydatków inwestycyjnych. Lider Razem dla Rzeszowa uważa, że obecne władze miasta próbowały wcześniej przedstawiać zbyt optymistyczny obraz finansów samorządu.
Zamiana działek i aquapark w centrum sporu
Jednym z najważniejszych punktów konfliktu pozostaje planowana zamiana miejskich działek, która od tygodni budzi ogromne emocje w Rzeszowie. Opozycja zarzuca władzom miasta brak przejrzystości i niedostateczne wyjaśnienia dotyczące całej operacji.
Do listy zarzutów Strojny dopisuje również inwestycję związaną z budową aquaparku. Według niego wpisanie projektu do prognozy finansowej miasta w obecnej sytuacji budżetowej budzi poważne wątpliwości. Lider opozycji twierdzi, że mieszkańcy mają prawo wiedzieć, jakie będą realne koszty planowanych inwestycji i czy miasto będzie w stanie je udźwignąć bez dalszego zadłużania.
Strojny podkreśla też, że referendum ma być sprawdzianem dla całej rady miasta. Jak zaznacza, głosowanie pokaże, którzy radni są gotowi wziąć odpowiedzialność za, jak określa, nietransparentne decyzje i wstrzymywanie ważnych dokumentów planistycznych.
Będzie polityczne trzęsienie ziemi?
Wtorkowa sesja rady miasta może okazać się jednym z najważniejszych momentów obecnej kadencji. Spór pomiędzy Konradem Fijołkiem a Jackiem Strojnym dawno przestał być zwykłą polityczną wymianą zdań i coraz wyraźniej przeradza się w otwartą walkę o przyszłość władzy w Rzeszowie.
Jeśli wniosek referendalny faktycznie trafi pod obrady, napięcie w rzeszowskim samorządzie osiągnie poziom niewidziany od lat. Niezależnie od wyniku, jedno jest pewne – polityczna temperatura w stolicy Podkarpacia gwałtownie rośnie.
(PAP, oprac. BL)
Czytaj więcej:
Będzie referendum ws. odwołania prezydenta Rzeszowa? Jacek Strojny ostro o Konradzie Fijołku
W Rzeszowie rozgorzał polityczny konflikt, który może doprowadzić do referendum ws. odwołania prezydenta miasta. Jacek Strojny zapowiada złożenie wniosku i mówi o „teście odwagi” dla radnych. Konrad Fijołek oskarżył swojego oponenta o zemstę po przegranych wyborach i niszczenie wizerunku miasta.
Wtorkowa sesja Rady Miasta Rzeszowa może stać się jedną z najbardziej burzliwych w tej kadencji.
Polityczny konflikt w Rzeszowie
W poniedziałek radny Jacek Strojny zapowiedział złożenie wniosku o referendum w sprawie odwołania prezydenta Rzeszowa. Pisaliśmy o tym tutaj. Wiceprzewodniczący Rady Miasta z klubu Razem dla Rzeszowa punktował Konrada Fijołka, wytykając mu brak transparentności i fatalną kondycję finansową miasta. Nie brakowało także oskarżeń dotyczących kontrowersyjnej i bardzo głośno dyskutowanej zamiany działek na linii miasto – deweloper.
Na niektóre z tych kwestii prezydent Rzeszowa odpowiadał już w oficjalnym komunikacie wystosowanym pod koniec ubiegłego tygodnia. Choć jego treść dotyczyła głównie terenów przeznaczonych pod zabezpieczenie Podkarpackiego Centrum Lekkiej Atletyki, nie brakowało odniesienia się do politycznego konkurenta. „Wszelkie pseudotezy, pseudowyceny zwłaszcza prezentowane przez radnego Jacka Strojnego, są nieprawdziwe i są nieudolną próbą manipulacji opinią publiczną” – mogliśmy przeczytać.
Fijołek uderza w Strojnego
Po poniedziałkowej zapowiedzi wniosku o złożenie referendum, prezydent Rzeszowa ponownie bezpośrednio odniósł się do słów i zamierzeń opozycyjnego radnego. – Miasto się dobrze rozwija, jest zadbane, liczba mieszkańców rośnie, przybywa nowych firm i miejsc pracy, a inwestycje są rekordowe w historii. Więc tu chodzi tylko i wyłącznie o ogromne ego Pana Strojnego, który przegrał wybory i chce teraz koniecznie się zemścić – skwitował Fijołek.
Nawiązał tym samym do wyborczej batalii o fotel prezydenta Rzeszowa a 2024 roku. Strojny odpadł wówczas już w pierwszej turze uzyskując 20,61 proc. głosów. Do drugiej tury dostali się Konrad Fijołek (37,92 proc.) oraz kandydat PiS, Waldemar Szumny (24,23 proc.). W drugiej turze górą był Fijołek (54,90 proc.), którego kadencja ma potrwać do 2029 roku.
Jak dodał prezydent, Strojny „jest znany tylko z ciągłych awantur, tendencyjnych analiz prezentowanych podczas sesji Rady Miasta, działań wyłącznie destrukcyjnych i manipulacji”. – Teraz na zakładników swojego ego chce wziąć Radnych Rady Miasta. Bo zamiast pracować na rzecz rozwoju Rzeszowa woli stworzyć kolejny wydumany konflikt i szkodzić wizerunkowi miasta. Aby miasto dalej mogło rozwijać się w takim tempie potrzebujemy współpracy nie awantur – oświadczył Fijołek w rozmowie z PAP.
Decyzja ws. referendum we wtorek?
Wniosek o referendum ws. odwołania Konrada Fijołka może zostać przedstawiony już podczas najbliższej sesji Rady Miasta Rzeszowa, zaplanowanej na wtorek 26 maja. Jacek Strojny przyznał, że dokument jest praktycznie gotowy, choć jego formalne złożenie ma zależeć od atmosfery podczas obrad.
Wiceprzewodniczący rady miasta przekonuje, że sytuacja finansowa Rzeszowa staje się coraz bardziej niepokojąca. Według niego kluczowym impulsem do rozpoczęcia procedury referendalnej są zmiany w Wieloletniej Prognozie Finansowej, które jak twierdzi, potwierdzają wcześniejsze ostrzeżenia opozycji.
Strojny wskazuje, że nowe prognozy pokazują ryzyko przekroczenia limitu zadłużenia miasta w 2032 roku. Jego zdaniem konsekwencją mają być poważne ograniczenia wydatków inwestycyjnych. Lider Razem dla Rzeszowa uważa, że obecne władze miasta próbowały wcześniej przedstawiać zbyt optymistyczny obraz finansów samorządu.
Zamiana działek i aquapark w centrum sporu
Jednym z najważniejszych punktów konfliktu pozostaje planowana zamiana miejskich działek, która od tygodni budzi ogromne emocje w Rzeszowie. Opozycja zarzuca władzom miasta brak przejrzystości i niedostateczne wyjaśnienia dotyczące całej operacji.
Do listy zarzutów Strojny dopisuje również inwestycję związaną z budową aquaparku. Według niego wpisanie projektu do prognozy finansowej miasta w obecnej sytuacji budżetowej budzi poważne wątpliwości. Lider opozycji twierdzi, że mieszkańcy mają prawo wiedzieć, jakie będą realne koszty planowanych inwestycji i czy miasto będzie w stanie je udźwignąć bez dalszego zadłużania.
Strojny podkreśla też, że referendum ma być sprawdzianem dla całej rady miasta. Jak zaznacza, głosowanie pokaże, którzy radni są gotowi wziąć odpowiedzialność za, jak określa, nietransparentne decyzje i wstrzymywanie ważnych dokumentów planistycznych.
Będzie polityczne trzęsienie ziemi?
Wtorkowa sesja rady miasta może okazać się jednym z najważniejszych momentów obecnej kadencji. Spór pomiędzy Konradem Fijołkiem a Jackiem Strojnym dawno przestał być zwykłą polityczną wymianą zdań i coraz wyraźniej przeradza się w otwartą walkę o przyszłość władzy w Rzeszowie.
Jeśli wniosek referendalny faktycznie trafi pod obrady, napięcie w rzeszowskim samorządzie osiągnie poziom niewidziany od lat. Niezależnie od wyniku, jedno jest pewne – polityczna temperatura w stolicy Podkarpacia gwałtownie rośnie.
(PAP, oprac. BL)
Czytaj więcej:
Będzie referendum ws. odwołania prezydenta Rzeszowa? Jacek Strojny ostro o Konradzie Fijołku
