W poniedziałek doszło do wypadku w Rakszawie. 47-letni kierowa wjechał samochodem w ciężarówkę. Badanie stanu trzeźwości wykazało ponad 3 promile alkoholu w jego organizmie.
Z przekazanych informacji ustalono, że kierujący samochodem marki Daewoo uderzył w pojazd ciężarowy, a następnie odjechał z miejsca zdarzenia. Teraz grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.
Wjazd w ciężarówkę
Pijani kierowcy nadal szturmują drogi naszego województwa. W Rakszawie, po zderzeniu osobówki z naczepą, na miejsce udał się policyjny patrol. Jak ustalili funkcjonariusze, w kierunku Brzózy Stadnickiej, samochodem ciężarowym z naczepą, jechał 35-letni mieszkaniec gminy Białobrzegi.
– W pewnym momencie, w bok naczepy, uderzył pojazd marki Daewoo, który włączał się do ruchu z drogi gruntowej. Po zdarzeniu, kierujący samochodem osobowym zjechał na pobliską posesję, a następnie oddalił się pieszo w pobliskie pola. Tam odnaleźli go policjanci – relacjonuje KPP Łańcut.
Kierowcą Daewoo okazał się 47-letni mieszkaniec gminy Rakszawa. Mężczyzna był pijany. Badanie stanu trzeźwości wykazało ponad 3 promile alkoholu w jego organizmie.
47-latek stracił już prawo jazdy.
Teraz za jazdę w stanie nietrzeźwości odpowie przed sądem. Grozi mu kara pozbawienia wolności do trzech lat, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz wysoka grzywna.
Czytaj więcej:
Bulwersująca sprawa. Internauci poszukują dziecka, które na TikToku znęca się nad psem
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
Postaw kawę za:
W poniedziałek doszło do wypadku w Rakszawie. 47-letni kierowa wjechał samochodem w ciężarówkę. Badanie stanu trzeźwości wykazało ponad 3 promile alkoholu w jego organizmie.
Z przekazanych informacji ustalono, że kierujący samochodem marki Daewoo uderzył w pojazd ciężarowy, a następnie odjechał z miejsca zdarzenia. Teraz grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.
Wjazd w ciężarówkę
Pijani kierowcy nadal szturmują drogi naszego województwa. W Rakszawie, po zderzeniu osobówki z naczepą, na miejsce udał się policyjny patrol. Jak ustalili funkcjonariusze, w kierunku Brzózy Stadnickiej, samochodem ciężarowym z naczepą, jechał 35-letni mieszkaniec gminy Białobrzegi.
– W pewnym momencie, w bok naczepy, uderzył pojazd marki Daewoo, który włączał się do ruchu z drogi gruntowej. Po zdarzeniu, kierujący samochodem osobowym zjechał na pobliską posesję, a następnie oddalił się pieszo w pobliskie pola. Tam odnaleźli go policjanci – relacjonuje KPP Łańcut.
Kierowcą Daewoo okazał się 47-letni mieszkaniec gminy Rakszawa. Mężczyzna był pijany. Badanie stanu trzeźwości wykazało ponad 3 promile alkoholu w jego organizmie.
47-latek stracił już prawo jazdy.
Teraz za jazdę w stanie nietrzeźwości odpowie przed sądem. Grozi mu kara pozbawienia wolności do trzech lat, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz wysoka grzywna.
Czytaj więcej:
Bulwersująca sprawa. Internauci poszukują dziecka, które na TikToku znęca się nad psem
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
