Roztrzaskany przód osobówki, uszkodzona ciężarówka i strażacy walczący o bezpieczeństwo uczestników ruchu. Tak wyglądały chwile po potężnym zderzeniu na jednej z głównych arterii Jasła. Wypadek sparaliżował ruch i postawił na nogi wszystkie służby.
Do groźnego zdarzenia doszło na drodze krajowej nr 28 w rejonie wiaduktu przy ul. 3 Maja w Jaśle.
Czołowe zderzenie na DK28
Do wypadku doszło na odcinku drogi krajowej nr 28 przebiegającym przez Jasło, w miejscu dobrze znanym kierowcom jako newralgiczny punkt komunikacyjny. Na wiadukcie przy ul. 3 Maja zderzyły się czołowo samochód osobowy Peugeot oraz ciężarówka marki Mercedes z naczepą.
Zdjęcia z miejsca zdarzenia pokazują skalę zniszczeń przód mniejszego z pojazdów auta został doszczętnie zmiażdżony, a elementy karoserii i silnika rozsypały się na jezdni. Ciężarówka również została poważnie uszkodzona, szczególnie w dolnej części kabiny.
Na miejscu pracowali strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Jaśle, a także druhowie Ochotniczych Straży Pożarnych Jasło-Żółków i OSP Trzcinica, którzy zabezpieczali teren, usuwali wycieki płynów eksploatacyjnych i pomagali w udzielaniu pierwszej pomocy. Do akcji ratunkowej włączył się także zespół ratownictwa medycznego z pogotowia w Krośnie.
63-letnia kobieta w szpitalu
W wyniku zderzenia ranna została kobieta kierująca samochodem osobowym. 63-latka z obrażeniami została przetransportowana do szpitala, gdzie udzielono jej specjalistycznej pomocy. Na ten moment służby nie informowały o zagrożeniu życia rannej, jednak sam wygląd pojazdu wskazuje, że wypadek był niezwykle niebezpieczny.
Policjanci pracujący na miejscu przeprowadzili oględziny, zabezpieczyli ślady oraz przesłuchali świadków. Funkcjonariusze ustalają dokładny przebieg zdarzenia i wyjaśniają, jak doszło do czołowego zderzenia na prostym odcinku drogi krajowej.
Według informacji, które przekazał portalowi Jasło Nasze Miasto podkomisarz Daniel Lelko z jasielskiej policji, wstępne ustalenia wskazują na zasłabnięcie kobiety kierującej Peugeotem. Kobieta na skutek niedyspozycji zdrowotnej miała zjechać na przeciwległy pas ruchu i zderzyć się czołowo z ciężarówką.
Paraliż komunikacyjny w mieście
Bezpośrednio po wypadku droga krajowa nr 28 została całkowicie zablokowana w obu kierunkach. To jedna z kluczowych tras łączących Jasło z Krosnem i Gorlicami, dlatego utrudnienia szybko odczuli kierowcy w całym regionie. W okolicy tworzyły się uciążliwe korki, a służby kierowały ruch na objazdy.
Akcja ratunkowa oraz usuwanie skutków wypadku trwały kilka godzin. Dopiero po zakończeniu czynności służb i uprzątnięciu jezdni ruch został przywrócony. Policja apeluje do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza na newralgicznych odcinkach dróg krajowych, gdzie nawet chwila nieuwagi może doprowadzić do tragedii.
Czytaj więcej:
Rzeszów: Pijany 72-latek uderzył w znak i uciekł. W aucie przewoził swoje wnuczki
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
Postaw kawę za:
Roztrzaskany przód osobówki, uszkodzona ciężarówka i strażacy walczący o bezpieczeństwo uczestników ruchu. Tak wyglądały chwile po potężnym zderzeniu na jednej z głównych arterii Jasła. Wypadek sparaliżował ruch i postawił na nogi wszystkie służby.
Do groźnego zdarzenia doszło na drodze krajowej nr 28 w rejonie wiaduktu przy ul. 3 Maja w Jaśle.
Czołowe zderzenie na DK28
Do wypadku doszło na odcinku drogi krajowej nr 28 przebiegającym przez Jasło, w miejscu dobrze znanym kierowcom jako newralgiczny punkt komunikacyjny. Na wiadukcie przy ul. 3 Maja zderzyły się czołowo samochód osobowy Peugeot oraz ciężarówka marki Mercedes z naczepą.
Zdjęcia z miejsca zdarzenia pokazują skalę zniszczeń przód mniejszego z pojazdów auta został doszczętnie zmiażdżony, a elementy karoserii i silnika rozsypały się na jezdni. Ciężarówka również została poważnie uszkodzona, szczególnie w dolnej części kabiny.
Na miejscu pracowali strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Jaśle, a także druhowie Ochotniczych Straży Pożarnych Jasło-Żółków i OSP Trzcinica, którzy zabezpieczali teren, usuwali wycieki płynów eksploatacyjnych i pomagali w udzielaniu pierwszej pomocy. Do akcji ratunkowej włączył się także zespół ratownictwa medycznego z pogotowia w Krośnie.
63-letnia kobieta w szpitalu
W wyniku zderzenia ranna została kobieta kierująca samochodem osobowym. 63-latka z obrażeniami została przetransportowana do szpitala, gdzie udzielono jej specjalistycznej pomocy. Na ten moment służby nie informowały o zagrożeniu życia rannej, jednak sam wygląd pojazdu wskazuje, że wypadek był niezwykle niebezpieczny.
Policjanci pracujący na miejscu przeprowadzili oględziny, zabezpieczyli ślady oraz przesłuchali świadków. Funkcjonariusze ustalają dokładny przebieg zdarzenia i wyjaśniają, jak doszło do czołowego zderzenia na prostym odcinku drogi krajowej.
Według informacji, które przekazał portalowi Jasło Nasze Miasto podkomisarz Daniel Lelko z jasielskiej policji, wstępne ustalenia wskazują na zasłabnięcie kobiety kierującej Peugeotem. Kobieta na skutek niedyspozycji zdrowotnej miała zjechać na przeciwległy pas ruchu i zderzyć się czołowo z ciężarówką.
Paraliż komunikacyjny w mieście
Bezpośrednio po wypadku droga krajowa nr 28 została całkowicie zablokowana w obu kierunkach. To jedna z kluczowych tras łączących Jasło z Krosnem i Gorlicami, dlatego utrudnienia szybko odczuli kierowcy w całym regionie. W okolicy tworzyły się uciążliwe korki, a służby kierowały ruch na objazdy.
Akcja ratunkowa oraz usuwanie skutków wypadku trwały kilka godzin. Dopiero po zakończeniu czynności służb i uprzątnięciu jezdni ruch został przywrócony. Policja apeluje do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza na newralgicznych odcinkach dróg krajowych, gdzie nawet chwila nieuwagi może doprowadzić do tragedii.
Czytaj więcej:
Rzeszów: Pijany 72-latek uderzył w znak i uciekł. W aucie przewoził swoje wnuczki
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
