January 24, 2026
Zdjęcie: Wody Polskie RZGW Rzeszów

Reklama

Intrygujące, ale i niebezpieczne zjawisko na Podkarpaciu. Na rzece San w pobliżu miejscowości Hłomcza i Dobra w gminie Sanok, utworzył się zator lodowy. Wody Polskie przekazały, że doszło do niegroźnego podtopienia na terenach niezabudowanych. 

Przez powstały zator lodowy na Sanie, doszło do całkowitego zablokowania przepływu wody. Czy to zjawisko jest niebezpieczne? To wyjaśniamy.

Zator lodowy na Sanie

Choć zima kojarzy nam się z malowniczą krą, zator to poważne zagrożenie hydrologiczne, które potrafi w bardzo krótkim czasie doprowadzić do gwałtownej powodzi. Do powstania zatoru lodowego doszło w gminie Sanok, w miejscowości Hłomcza i Dobra. Zatory nie tworzą się przypadkowo. Ich powstawanie zależy od warunków atmosferycznych oraz samej budowy rzeki.

Powstają podczas silnych mrozów. Gdy temperatura rośnie, a lód na rzece pęka, powstaje kra. Jeśli płynące tafle lodu napotkają przeszkodę, zaczynają spiętrzać się jedna na drugiej, tworząc potężną barierę.

Kiedy może dojść do powodzi? Woda, która nie może przepłynąć pod lodem, gwałtownie spiętrza się powyżej zatoru, zalewając okoliczne tereny. Gdy zator nagle puści, ogromna masa wody i lodu rusza z impetem w dół rzeki. 

Reklama

Zdjęcia: Wody Polskie RZGW Rzeszów /FB

Wody Polskie monitorują teren

Z zatorami lodowymi można walczyć. Często wymaga użycia ciężkich lodołamaczy, a w skrajnych przypadkach nawet materiałów wybuchowych, by udrożnić koryto, zanim poziom wody przekroczy stany alarmowe.

– Spływający lód i śryż, osiadający na wypłyconych odcinkach rzeki wywołał lokalne, niegroźne podtopienia na terenach niezurbanizowanych. Nasi pracownicy na bieżąco monitorują teren, pozostając w stałym kontakcie ze służbami zarządzania kryzysowego i w pełnej gotowości do działania – czytamy w komunikacie Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Rzeszowie.

Czytaj więcej:

Wybieracie się w Bieszczady? Na szlakach jest naprawdę trudno

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Reklama

Zdjęcie: Wody Polskie RZGW Rzeszów

Reklama

Intrygujące, ale i niebezpieczne zjawisko na Podkarpaciu. Na rzece San w pobliżu miejscowości Hłomcza i Dobra w gminie Sanok, utworzył się zator lodowy. Wody Polskie przekazały, że doszło do niegroźnego podtopienia na terenach niezabudowanych. 

Przez powstały zator lodowy na Sanie, doszło do całkowitego zablokowania przepływu wody. Czy to zjawisko jest niebezpieczne? To wyjaśniamy.

Zator lodowy na Sanie

Choć zima kojarzy nam się z malowniczą krą, zator to poważne zagrożenie hydrologiczne, które potrafi w bardzo krótkim czasie doprowadzić do gwałtownej powodzi. Do powstania zatoru lodowego doszło w gminie Sanok, w miejscowości Hłomcza i Dobra. Zatory nie tworzą się przypadkowo. Ich powstawanie zależy od warunków atmosferycznych oraz samej budowy rzeki.

Powstają podczas silnych mrozów. Gdy temperatura rośnie, a lód na rzece pęka, powstaje kra. Jeśli płynące tafle lodu napotkają przeszkodę, zaczynają spiętrzać się jedna na drugiej, tworząc potężną barierę.

Kiedy może dojść do powodzi? Woda, która nie może przepłynąć pod lodem, gwałtownie spiętrza się powyżej zatoru, zalewając okoliczne tereny. Gdy zator nagle puści, ogromna masa wody i lodu rusza z impetem w dół rzeki. 

Reklama

Zdjęcia: Wody Polskie RZGW Rzeszów /FB

Wody Polskie monitorują teren

Z zatorami lodowymi można walczyć. Często wymaga użycia ciężkich lodołamaczy, a w skrajnych przypadkach nawet materiałów wybuchowych, by udrożnić koryto, zanim poziom wody przekroczy stany alarmowe.

– Spływający lód i śryż, osiadający na wypłyconych odcinkach rzeki wywołał lokalne, niegroźne podtopienia na terenach niezurbanizowanych. Nasi pracownicy na bieżąco monitorują teren, pozostając w stałym kontakcie ze służbami zarządzania kryzysowego i w pełnej gotowości do działania – czytamy w komunikacie Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Rzeszowie.

Czytaj więcej:

Wybieracie się w Bieszczady? Na szlakach jest naprawdę trudno

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Reklama

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *